Rano jesteś przekonana, że po pracy poćwiczysz, przeczytasz kilka rozdziałów książki, posprzątasz szafę i może jeszcze przygotujesz zdrową kolację. Mija kilka godzin, wracasz do domu i jedyne, na co masz ochotę, to położyć się na kanapie i bezmyślnie przewijać ekran telefonu. Zanim po raz kolejny zarzucisz sobie brak silnej woli, warto wiedzieć jedno: wieczorem nie podejmujesz decyzji w takich samych warunkach jak rano.
Czytaj więcej
























