Wyglądają jak zakreślacze, ale służą do malowania ust. Internet oszalał na ich punkcie

Kultowe zakreślacze STABILO właśnie trafiły do świata beauty. KIKO Milano połączyło siły z niemiecką marką, tworząc limitowaną kolekcję kosmetyków do ust, które do złudzenia przypominają szkolne markery. Produkty błyskawicznie stały się viralem, a internetowy sklep marki już informuje o wyprzedaniu kolekcji.

Jeszcze niedawno służyły do podkreślania najważniejszych fragmentów podręczników i notatek. Teraz ich charakterystyczny kształt można znaleźć w zupełnie innym miejscu – w kosmetyczce. Współpraca KIKO Milano i STABILO to jedna z najbardziej zaskakujących premier kosmetycznych tej jesieni. I doskonały przykład na to, że w świecie beauty liczy się dziś nie tylko formuła, ale również pomysł.

Zakreślacze STABILO w nowej odsłonie. Tym razem do ust

Kolekcja STABILO x KIKO Milano Lip Mark(er), zaprezentowana 5 listopada 2026 roku, została zainspirowana kultowymi zakreślaczami STABILO BOSS MINI. Zachowano ich charakterystyczną obudowę, czarną nakrętkę i ukośnie ściętą końcówkę. Zamiast tuszu do papieru wewnątrz znajduje się jednak kosmetyk do makijażu ust.

Lip Mark(er) to lekki tint, czyli produkt nadający ustom kolor i pozostawiający matowe wykończenie. Według producenta jego wodna formuła szybko zastyga, a intensywność odcienia można stopniować, nakładając kolejne warstwy. Co ciekawe, charakterystyczna końcówka nie jest wyłącznie elementem designu. Jej szersza część pozwala pokryć kolorem całe usta, a węższa służy do precyzyjnego zaznaczenia konturu. Jeden produkt może więc pełnić funkcję zarówno pomadki, jak i konturówki.

Pięć kolorów i opakowania, które trudno pomylić z czymkolwiek innym

W limitowanej kolekcji znalazło się pięć odcieni: brązowy Fine Print, przygaszony różowo-fioletowy Afterthought, pomarańczowy Don’t Quote Me, czerwony On My Radar oraz intensywnie różowy Pink(er). Każdy z nich zamknięto w opakowaniu nawiązującym do koloru kosmetyku. Marki przygotowały również zestaw prezentowy składający się z trzech markerów. Cała kampania odbywa się pod hasłem „You are the highlight!”, które nawiązuje do podkreślania zarówno tekstu, jak i własnej osobowości.

Kosmetyczny viral. Markery już wyprzedane online

Nowość błyskawicznie przyciągnęła uwagę internautów. Pod publikacją KIKO Milano na Instagramie pojawiły się tysiące komentarzy, a użytkowniczki zaczęły pytać o dostępność kosmetyków w kolejnych krajach.

6 listopada marka poinformowała, że Lip Mark(er) jest już wyprzedany w sprzedaży internetowej. Jednocześnie przekazała, że kosmetyki można jeszcze znaleźć w wybranych sklepach stacjonarnych we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Cena pojedynczego markera wynosi 12,99 euro, a na polskiej stronie KIKO Milano produkt został wyceniony na 65 zł. Dostępność jest jednak ograniczona.

Trudno się dziwić zainteresowaniu. Połączenie nostalgii za szkolnymi przyborami, rozpoznawalnego designu i kosmetycznej nowości to przepis na produkt, który chce się pokazać w mediach społecznościowych.

Źródła: STABILO x KIKO Milano; KIKO Milano – Instagram.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj swoje zdanie na ten temat

Twój mail nie zostanie nigdzie opublikowany