6 listopada to dla fanów „Stranger Things” wyjątkowa data. Właśnie tego dnia w 1983 roku zaginął Will Byers, rozpoczynając historię, która stała się jednym z największych fenomenów Netflixa. Z okazji tegorocznego Stranger Things Day platforma przygotowała niespodziankę. Oficjalnie ogłosiła powstanie aktorskiego prequela zatytułowanego „Stranger Things: Inne światy” („Other Worlds: A Stranger Things Adventure”).
„Stranger Things” powraca. Tym razem przeniesiemy się do 1955 roku
Nowy serial zabierze widzów do fikcyjnego miasteczka Marion w stanie Nevada. Akcja rozpocznie się w kwietniu 1955 roku, niemal trzy dekady przed wydarzeniami, które poznaliśmy w oryginalnej produkcji. To oznacza, że zamiast dobrze znanego Hawkins zobaczymy zupełnie nowe miejsce, nowych bohaterów i kolejne niewyjaśnione zjawiska. Twórcy na razie nie zdradzają szczegółów fabuły, ale wiadomo, że historia będzie rozgrywać się jeszcze przed wydarzeniami przedstawionymi w spektaklu „Stranger Things: The First Shadow”, opowiadającym o przeszłości Henry’ego Creela, znanego później jako Vecna.
Czy nowa produkcja wyjaśni, skąd wzięły się nadprzyrodzone moce Henry’ego i jak rozpoczęła się historia tajemniczego świata? To jedno z pytań, które z pewnością będą zadawać sobie fani. Netflix na razie pozostawia je bez odpowiedzi.
Za nowym serialem stoją twórcy oryginału
Nad produkcją ponownie pracują bracia Matt i Ross Duffer, odpowiedzialni za sukces „Stranger Things”. Do zespołu dołączyła Kate Trefry, scenarzystka związana z serialem od drugiego sezonu, która będzie pełnić funkcję showrunnerki. Pierwsze trzy odcinki wyreżyseruje Joe Wright, znany między innymi z filmów „Duma i uprzedzenie” oraz „Pokuta”.
Bracia Duffer zapowiadają, że nowa historia zachowa klimat oryginału, ale jednocześnie pokaże widzom coś zupełnie świeżego. Nie będzie więc jedynie próbą odtworzenia sukcesu przygód Jedenastki, Mike’a czy Dustina.
Kiedy premiera nowego „Stranger Things”?
Na kolejną wyprawę do świata pełnego tajemnic trzeba będzie jeszcze poczekać. Netflix zapowiedział premierę „Stranger Things: Inne światy” na 2028 rok. Dokładna data nie została jeszcze ujawniona, podobnie jak obsada.
Jedno jest pewne – zakończenie piątego sezonu nie oznacza końca całego uniwersum. „Stranger Things” doczekało się już animowanego spin-offu „Stranger Things: Tales From ’85”, a teraz jego twórcy zamierzają opowiedzieć historię sięgającą jeszcze głębiej w przeszłość.
Dla fanów, którzy nie chcieli żegnać się z tym światem, to dobra wiadomość. Wygląda na to, że najbardziej niezwykłe tajemnice dopiero czekają na odkrycie.
Źródło: Netflix Tudum, „Other Worlds: A Stranger Things Adventure Is Coming”, 6.11.2026





