<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zosia Radziszewska - ohmydaily.pl</title>
	<atom:link href="https://ohmydaily.pl/author/zofia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ohmydaily.pl</link>
	<description>Magazyn dla kobiet Oh My Daily!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Sep 2026 20:17:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/06/cropped-OH_favicon-1-32x32.png</url>
	<title>Zosia Radziszewska - ohmydaily.pl</title>
	<link>https://ohmydaily.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Horoskop na październik 2026. Dla 3 znaków to będzie miesiąc, który zmieni układ sił</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/horoskop-na-pazdziernik-2026-dla-3-znakow-to-bedzie-miesiac-ktory-zmieni-uklad-sil/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/horoskop-na-pazdziernik-2026-dla-3-znakow-to-bedzie-miesiac-ktory-zmieni-uklad-sil/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 20:17:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[astrologia]]></category>
		<category><![CDATA[horoskop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6188</guid>

					<description><![CDATA[<p>Październik 2026 nie będzie miesiącem, który pozwoli nam po prostu spokojnie wejść w jesień. Astrologicznie zapowiada się jako czas powrotów, przewartościowań i pytań, których być może od dawna wolałyśmy sobie nie zadawać. Szczególnie mocno mogą odczuć to trzy znaki zodiaku.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/horoskop-na-pazdziernik-2026-dla-3-znakow-to-bedzie-miesiac-ktory-zmieni-uklad-sil/">Horoskop na październik 2026. Dla 3 znaków to będzie miesiąc, który zmieni układ sił</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Jeśli wrzesień był miesiącem porządkowania rzeczywistości, październik przynosi znacznie bardziej osobiste tematy. Już 3 października Wenus rozpoczyna retrogradację w Skorpionie. W astrologii Wenus odpowiada nie tylko za miłość, ale również za przyjemność, poczucie własnej wartości i pieniądze. Kiedy porusza się ruchem wstecznym, symbolicznie kieruje uwagę na to, co już znamy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego w październiku mogą powrócić stare uczucia, niedokończone rozmowy, pytania o relacje, ale również finansowe decyzje, które wydawały się zamknięte. Nie chodzi jednak o to, że każdy nagle dostanie wiadomość od byłej miłości. Powrót może oznaczać także ponowne zastanowienie się nad tym, czego naprawdę chcemy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">10 października czeka nas nów w Wadze, 23 października rozpoczyna się sezon Skorpiona, a dzień później do retrogradacji dołącza Merkury. Miesiąc zakończy pełnia w Byku 26 października. Astrologicznie trudno o bardziej czytelny motyw: relacje, bezpieczeństwo, pieniądze i poczucie własnej wartości będą domagały się uwagi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Baran – przestań udowadniać, że dasz radę sama</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Październik może dotknąć miejsca, którego Barany nie lubią pokazywać światu – zależności od innych. Możesz zacząć zastanawiać się, czy w jednej z ważnych relacji naprawdę istnieje równowaga między dawaniem a braniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dotyczy to również pieniędzy. Wspólny budżet, kredyt, większy wydatek albo finansowe zobowiązanie mogą wymagać ponownej rozmowy. Nie podejmuj decyzji tylko po to, żeby odzyskać poczucie kontroli. Pod koniec miesiąca wiele spraw zobaczysz znacznie wyraźniej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Byk – wraca temat, którego nie udało się zamknąć</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z trzech znaków, dla których październik może okazać się szczególnie ważny. Wenus jest planetą opiekuńczą Byka, a jej retrogradacja kieruje uwagę na relacje. Coś, co zostało przemilczane, może wrócić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie musi oznaczać to rozstania ani wielkiej rewolucji. Czasami znacznie ważniejsze jest uświadomienie sobie, że układ, który kiedyś ci odpowiadał, już nie pasuje do osoby, którą jesteś dzisiaj.</p>



<p class="wp-block-paragraph">26 października pełnia w Byku może przynieść moment kulminacyjny. To dobry czas, żeby zadać sobie jedno pytanie: czego chcę ja, jeśli na chwilę przestanę myśleć o oczekiwaniach innych?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Bliźnięta – zwolnij, zanim organizm zrobi to za ciebie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Październik może pokazać Bliźniętom, ile drobnych obowiązków wykonują każdego dnia niemal automatycznie. Praca, wiadomości, spotkania, sprawy do załatwienia – pojedynczo niewielkie, razem zaczynają ważyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnie druga połowa miesiąca sprzyja poprawkom i powrotom do niedokończonych spraw bardziej niż rozpoczynaniu dziesięciu nowych. Kiedy 24 października Merkury zacznie retrogradację, warto zostawić sobie większy margines na pomyłki, zmiany planów i nieporozumienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rak – ktoś może przypomnieć ci, jaka byłaś kiedyś</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Październik ma dla Raków sporo emocji, ale niekoniecznie trudnych. Możesz wrócić do zainteresowania, miejsca albo osoby, przy których kiedyś czułaś się wyjątkowo dobrze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W miłości nie spiesz się jednak z interpretowaniem każdego powrotu jako znaku od losu. Retrogradacja Wenus w astrologii sprzyja raczej przyglądaniu się przeszłości niż natychmiastowemu podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To może być miesiąc przypominania sobie, co naprawdę sprawia ci przyjemność.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Lew – zmiany zaczynają się w domu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Październik kieruje uwagę Lwów na sprawy domowe i rodzinne. Możliwe, że wróci temat przeprowadzki, remontu, relacji z bliskimi albo granic, których wcześniej nie udało się postawić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wszystko trzeba rozwiązać natychmiast. W tym miesiącu ważniejsze może być zrozumienie, dlaczego pewna sytuacja wciąż wywołuje w tobie tak silne emocje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pełnia 26 października może jednocześnie skierować światło na sprawy zawodowe. To, co dzieje się w pracy i w domu, może nagle okazać się znacznie bardziej połączone, niż sądziłaś.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Panna – nie każdą rozmowę trzeba wygrać</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Merkury jest planetą opiekuńczą Panny, dlatego jego retrogradacja pod koniec października może być dla ciebie szczególnie odczuwalna. Wiadomości mogą być źle rozumiane, ustalenia zmieniane, a rozmowy bardziej emocjonalne niż zwykle.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to katastrofy. Przeciwnie – czasami właśnie nieporozumienie ujawnia coś, o czym od dawna należało porozmawiać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym miesiącu mniej analizuj cudze słowa między wierszami. Jeśli czegoś nie wiesz, pytaj.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Waga – sprawdzisz, ile naprawdę jesteś dla siebie warta</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Waga jest drugim znakiem, dla którego październik może zmienić układ sił. Wenus, twoja planeta opiekuńcza, przez większość miesiąca pozostaje w retrogradacji, a 25 października wraca do twojego znaku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo osobisty astrologiczny moment. Możesz zacząć inaczej patrzeć na relację, wygląd, pieniądze albo własne potrzeby. Coś, na co zgadzałaś się przez długi czas dla świętego spokoju, może nagle przestać być akceptowalne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nów w Wadze 10 października daje możliwość symbolicznego nowego początku. Tylko tym razem nie pytaj najpierw, czego oczekują od ciebie inni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Skorpion – najważniejsze rzeczy będą działy się pod powierzchnią</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To trzeci znak, który może najmocniej zapamiętać październik. Wenus rozpoczyna retrogradację właśnie w Skorpionie, później do twojego znaku wchodzi Słońce, a 24 października retrogradację rozpoczyna w nim także Merkury.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może być intensywnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stare relacje, uczucia i decyzje mogą wrócić nie po to, żeby wszystko zaczęło się od początku, ale żebyś wreszcie zobaczyła je z obecnej perspektywy. Możesz również zauważyć, jak bardzo zmieniło się to, czego oczekujesz od bliskości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie każda historia, która wraca, zasługuje na kolejny rozdział.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Strzelec – nie musisz być cały czas w ruchu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Strzelców październik może być zaskakująco spokojny na zewnątrz i bardzo intensywny wewnętrznie. Możesz potrzebować więcej samotności, snu i czasu bez ludzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie walcz z tym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To dobry moment na domykanie spraw, których nie chcesz zabierać ze sobą w kolejne miesiące. Ktoś z przeszłości może również ponownie pojawić się w twoich myślach albo życiu. Zanim odpowiesz, przypomnij sobie, dlaczego ta historia się skończyła.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Koziorożec – zmieni się twoje otoczenie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Możesz spojrzeć inaczej na ludzi, którymi się otaczasz. Przyjaźń, która trwała latami, może wymagać rozmowy, a znajomość, którą uważałaś za powierzchowną, niespodziewanie okaże się ważniejsza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Październik sprzyja również weryfikowaniu planów na przyszłość. Nie traktuj zmiany zdania jak porażki. Być może cel, który wyznaczyłaś sobie rok temu, po prostu przestał być twój.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wodnik – zawodowo coś zaczyna się przesuwać</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W pracy może wrócić stary projekt, propozycja albo pomysł, który kiedyś został odłożony. Nie odrzucaj go automatycznie tylko dlatego, że „już było”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Październik może również zmusić cię do zastanowienia się, czym właściwie jest dla ciebie sukces. Stanowiskiem? Pieniędzmi? Swobodą? A może możliwością życia po swojemu?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pod koniec miesiąca unikaj pochopnych deklaracji zawodowych. Informacje, które dziś wydają się kompletne, mogą jeszcze się zmienić.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ryby – świat zrobi się trochę większy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Październik może obudzić w Rybach potrzebę wyjścia poza to, co znane. Podróż, nauka, nowy temat albo spotkanie z kimś patrzącym na życie zupełnie inaczej mogą uruchomić większą zmianę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie retrogradacje sprzyjają powrotowi do planów, które kiedyś porzuciłaś. Kurs, książka, pomysł na wyjazd czy zawodowy kierunek mogą znów zacząć cię przyciągać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie musisz od razu wiedzieć, dokąd to prowadzi. Czasami wystarczy zauważyć, że coś znowu cię ciekawi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Październik pyta: „Czy nadal tego chcesz?” To chyba najlepsze pytanie na ten miesiąc. Retrogradacja Wenus kieruje uwagę ku temu, co kochamy i cenimy, retrogradacja Merkurego każe ponownie przyjrzeć się decyzjom i rozmowom, a pełnia w Byku pod koniec miesiąca dotyka tematów bezpieczeństwa i stabilności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie jest to więc najlepszy moment na robienie rewolucji tylko dlatego, że poczułyśmy chwilowy impuls. To raczej miesiąc sprawdzania, czy rzeczy, relacje i cele, które kiedyś wybrałyśmy, nadal pasują do naszego życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Byka, Wagi i Skorpiona odpowiedź na to pytanie może być szczególnie ważna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>Astrolis, Cafe Astrology, Time and Date, Astrology.com</em></p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/horoskop-na-pazdziernik-2026-dla-3-znakow-to-bedzie-miesiac-ktory-zmieni-uklad-sil/">Horoskop na październik 2026. Dla 3 znaków to będzie miesiąc, który zmieni układ sił</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/horoskop-na-pazdziernik-2026-dla-3-znakow-to-bedzie-miesiac-ktory-zmieni-uklad-sil/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6188</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jaki typ pracownika reprezentujesz? Odpowiedz na 10 pytań i sprawdź, czy jesteś &#8222;Odkrywczynią&#8221; czy może &#8222;Łączniczką&#8221;</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jaki-typ-pracownika-reprezentujesz-odpowiedz-na-10-pytan-i-sprawdz-czy-jestes-odkrywczynia-czy-moze-laczniczka/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jaki-typ-pracownika-reprezentujesz-odpowiedz-na-10-pytan-i-sprawdz-czy-jestes-odkrywczynia-czy-moze-laczniczka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2026 17:07:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6173</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jedna osoba zaczyna dzień od listy zadań i z satysfakcją wykreśla z niej kolejne punkty. Druga najlepiej działa wtedy, kiedy pojawia się problem, presja czasu i trzeba szybko coś wymyślić. Ktoś inny potrafi dogadać się niemal z każdym, ale za wszelką cenę unika konfliktów. A ty? Odpowiedz na 10 pytań i sprawdź, jaki styl pracy jest ci najbliższy.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jaki-typ-pracownika-reprezentujesz-odpowiedz-na-10-pytan-i-sprawdz-czy-jestes-odkrywczynia-czy-moze-laczniczka/">Jaki typ pracownika reprezentujesz? Odpowiedz na 10 pytań i sprawdź, czy jesteś „Odkrywczynią” czy może „Łączniczką”</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Nie istnieje jeden idealny typ pracownika. To, co w jednej pracy będzie ogromnym atutem, w innej może przeszkadzać. Psychologowie od lat badają jednak związki między osobowością a tym, jak funkcjonujemy zawodowo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z najlepiej przebadanych modeli osobowości jest tzw. Wielka Piątka. Opisuje ona pięć szerokich wymiarów: otwartość na doświadczenia, sumienność, ekstrawersję, ugodowość oraz neurotyczność, której przeciwległym biegunem jest stabilność emocjonalna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nasz quiz nie jest profesjonalnym testem psychologicznym ani narzędziem rekrutacyjnym. Został zainspirowany wiedzą o cechach osobowości i ma przede wszystkim skłonić do przyjrzenia się temu, jak działasz w pracy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przy każdym pytaniu wybierz jedną odpowiedź – tę, która najlepiej opisuje ciebie. Zapisuj litery A, B, C lub D. Na końcu policz, której masz najwięcej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Dostajesz duży projekt z terminem za miesiąc. Co robisz najpierw?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Rozpisuję etapy, terminy i od razu wpisuję wszystko do kalendarza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Zastanawiam się, jak można zrobić go ciekawiej niż zwykle.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Sprawdzam, z kim będę pracować i umawiam pierwszą rozmowę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Najpierw chcę zrozumieć temat. Czytam, szukam informacji i analizuję możliwości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">2. Szef mówi: „Musimy wszystko zrobić inaczej”. Co myślisz?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. „Dobrze, ale najpierw ustalmy konkretny plan”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. „Wreszcie! Mam już kilka pomysłów”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. „Ciekawe, co na to reszta zespołu”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. „Dlaczego zmieniamy dotychczasowy sposób i czy na pewno nowy będzie lepszy?”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">3. Masz wyjątkowo dużo pracy. Co robisz?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Ustalam priorytety i realizuję zadania jedno po drugim.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Najpierw robię to, co najbardziej mnie wciąga. Kiedy złapię rytm, reszta pójdzie łatwiej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Rozmawiam z zespołem. Może możemy podzielić się zadaniami albo sobie pomóc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Sprawdzam, które zadania naprawdę są konieczne i czy części z nich nie da się zrobić inaczej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Na spotkaniu ktoś proponuje rozwiązanie, z którym się nie zgadzasz.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Pokazuję, gdzie widzę problem i proponuję konkretną alternatywę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Rzucam inny pomysł. Może poprowadzi nas w zupełnie nową stronę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Staram się powiedzieć to tak, żeby nikogo nie urazić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Pytam o argumenty. Zanim odpowiem, chcę zrozumieć tok myślenia tej osoby.</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Które zdanie najbardziej do ciebie pasuje?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Nie lubię zostawiać niedokończonych spraw.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Rutyna bardzo szybko mnie męczy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Atmosfera w pracy ma dla mnie ogromne znaczenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Zanim podejmę decyzję, lubię mieć wystarczająco dużo informacji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">6. Masz wolną godzinę w pracy. Co robisz?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Załatwiam rzeczy, które od dawna czekają na mojej liście.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Zaczynam coś, na co wcześniej nie było czasu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Sprawdzam, czy ktoś z zespołu nie potrzebuje pomocy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Czytam, analizuję albo szukam sposobu, żeby coś usprawnić.</p>



<h2 class="wp-block-heading">7. Co najbardziej irytuje cię u współpracowników?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Niedotrzymywanie terminów i chaos.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Zdanie: „Zawsze robiliśmy to w ten sposób”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Konflikty, złośliwości i rywalizacja.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Podejmowanie decyzji bez zastanowienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">8. Dostajesz krytyczną uwagę dotyczącą swojej pracy.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Chcę wiedzieć konkretnie, co mam poprawić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Najpierw mnie to drażni, ale szybko zastanawiam się, czy da się z tego wyciągnąć coś ciekawego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Najbardziej zastanawiam się, czy osoba, która to powiedziała, jest na mnie zła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Analizuję uwagę i sprawdzam, czy rzeczywiście jest uzasadniona.</p>



<h2 class="wp-block-heading">9. Jak najczęściej podejmujesz ważne decyzje zawodowe?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. Patrzę na cel, konsekwencje i to, co trzeba zrobić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. Często kieruję się intuicją.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. Rozmawiam z ludźmi, którym ufam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. Porównuję możliwości i długo zbieram informacje.</p>



<h2 class="wp-block-heading">10. Gdyby współpracownicy mieli opisać cię jednym zdaniem, co najprawdopodobniej powiedzieliby?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A. „Można na niej polegać”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">B. „Zawsze wpada na coś nowego”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">C. „Potrafi dogadać się z każdym”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">D. „Zauważa rzeczy, których inni nie widzą”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najwięcej odpowiedzi A: Organizatorka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Lubisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Terminy traktujesz poważnie, pamiętasz o szczegółach i raczej nie potrzebujesz, żeby ktoś przypominał ci trzy razy o tym samym zadaniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twój styl ma wiele wspólnego z cechą, którą psychologowie określają jako sumienność. Badania nad Wielką Piątką wielokrotnie wykazywały jej związek z funkcjonowaniem zawodowym. Osoby o wysokiej sumienności częściej są dobrze zorganizowane, wytrwałe i skoncentrowane na celu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jednak druga strona medalu. Plan daje ci poczucie kontroli, dlatego nagłe zmiany mogą irytować cię bardziej niż innych. Możesz też mieć tendencję do brania na siebie zbyt wielu obowiązków, bo „przecież szybciej zrobię to sama”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twoje zawodowe wyzwanie? Czasami pozwolić, żeby coś było wystarczająco dobre, zamiast idealnie dopięte.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najwięcej odpowiedzi B: Inicjatorka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nowy projekt? Świetnie. Burza mózgów? Jeszcze lepiej. Zdanie „robimy tak od dziesięciu lat” prawdopodobnie nie jest najlepszym sposobem, żeby cię zmotywować.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lubisz zmianę, nowe możliwości i eksperymentowanie. W języku Wielkiej Piątki blisko temu stylowi przede wszystkim do otwartości na doświadczenia, a częściowo również do ekstrawersji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twoją przewagą jest łatwość rozpoczynania. Tam, gdzie inni widzą problem, ty często dostrzegasz możliwość. Gorzej może być wtedy, kiedy ekscytujący początek zamienia się w trzy tygodnie żmudnego dopracowywania szczegółów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twoje zawodowe wyzwanie? Nie tylko zaczynać, ale również kończyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najwięcej odpowiedzi C: Łączniczka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Doskonale wyczuwasz atmosferę. Wiesz, kto jest przeciążony, kto z kim się nie dogaduje i kiedy lepiej powiedzieć coś wprost, a kiedy odczekać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten styl nawiązuje przede wszystkim do ugodowości oraz części cech związanych z ekstrawersją. Relacje są dla ciebie ważne, a współpraca zwykle przychodzi ci łatwiej niż rywalizacja.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest tylko jedna pułapka: możesz zbyt często brać odpowiedzialność za komfort innych. Zgadzać się na dodatkowe zadanie, żeby kogoś nie zawieść. Łagodzić konflikt, choć sama jesteś zła. Albo nie powiedzieć szefowi, że pomysł jest fatalny, bo nie chcesz tworzyć napięcia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twoje zawodowe wyzwanie? Pamiętać, że bycie dobrym współpracownikiem nie oznacza zgadzania się na wszystko.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najwięcej odpowiedzi D: Odkrywczyni</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zanim powiesz „tak”, chcesz wiedzieć dlaczego. Lubisz docierać głębiej, szukać zależności i rozumieć, zamiast tylko wykonywać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym stylu spotykają się przede wszystkim otwartość na doświadczenia, ciekawość oraz ostrożniejsze podejmowanie decyzji. Prawdopodobnie dobrze odnajdujesz się tam, gdzie trzeba analizować informacje, szukać rozwiązań albo nauczyć się czegoś nowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problem pojawia się wtedy, kiedy informacji nigdy nie jest wystarczająco dużo. Jeszcze jeden artykuł, jeszcze jedno porównanie, jeszcze chwila na zastanowienie – i decyzja, którą można było podjąć wczoraj, nadal czeka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Twoje zawodowe wyzwanie? Rozpoznać moment, w którym dalsza analiza nie prowadzi już do lepszej decyzji, tylko ją opóźnia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Masz remis? To akurat dobra wiadomość</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli A i D albo B i C idą u ciebie łeb w łeb, nie próbuj na siłę wybierać jednego wyniku. Osobowość nie składa się z czterech szufladek, a większość z nas będzie rozpoznawała w sobie elementy kilku opisów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zresztą właśnie to jest najważniejszym wnioskiem z badań nad osobowością w pracy. Nie istnieje jeden zestaw cech, który automatycznie tworzy „idealnego pracownika”. Dużo zależy od stanowiska, zespołu i środowiska, w którym działamy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto więc zadać sobie jeszcze jedno pytanie: nie tylko „jakim pracownikiem jestem?”, ale również „czy moja obecna praca pozwala mi pracować w sposób, w którym jestem najlepsza?”.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>Ethan Zell, Tara L. Lesick, „Big five personality traits and performance: A quantitative synthesis of 50+ meta-analyses”, „Journal of Personality”; Brent W. Roberts i in., „A century of research on conscientiousness at work”, „PNAS”; American Psychological Association, materiały dotyczące osobowości i wyników w pracy.</em></p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jaki-typ-pracownika-reprezentujesz-odpowiedz-na-10-pytan-i-sprawdz-czy-jestes-odkrywczynia-czy-moze-laczniczka/">Jaki typ pracownika reprezentujesz? Odpowiedz na 10 pytań i sprawdź, czy jesteś „Odkrywczynią” czy może „Łączniczką”</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jaki-typ-pracownika-reprezentujesz-odpowiedz-na-10-pytan-i-sprawdz-czy-jestes-odkrywczynia-czy-moze-laczniczka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6173</post-id>	</item>
		<item>
		<title>AI płaci gospodyniom domowym. Wystarczy, że wykonują swoje codzienne obowiązki</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/ai-placi-gospodyniom-domowym-wystarczy-ze-wykonuja-swoje-codzienne-obowiazki/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/ai-placi-gospodyniom-domowym-wystarczy-ze-wykonuja-swoje-codzienne-obowiazki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2026 15:47:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6160</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gotowanie, składanie prania, zmywanie czy porządkowanie rzeczy – czynności wykonywane każdego dnia w milionach domów nagle stały się cennymi danymi. W Indiach kobiety nagrywają swoją codzienną pracę, a materiały trafiają do firm zajmujących się sztuczną inteligencją. Wszystko po to, żeby w przyszłości te same zadania mogły wykonywać roboty.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/ai-placi-gospodyniom-domowym-wystarczy-ze-wykonuja-swoje-codzienne-obowiazki/">AI płaci gospodyniom domowym. Wystarczy, że wykonują swoje codzienne obowiązki</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Nagireddy Sriramyachandra ma 25 lat i mieszka w Chennai na południu Indii. Jest gospodynią domową, ale od pewnego czasu na swoich codziennych obowiązkach również zarabia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie prowadzi jednak profilu w <a href="https://www.facebook.com/watch/?v=1455455376505903" target="_blank" rel="noopener">mediach społecznościowych</a> i nie nagrywa poradników. Zakłada na głowę smartfon i wykonuje zwyczajne domowe czynności. Kamera rejestruje świat dokładnie z jej perspektywy: jej ręce, przedmioty, po które sięga, sposób, w jaki je chwyta i kolejne ruchy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W reportażu AFP widzimy ją podczas krojenia mango. Za godzinę takiego nagrania otrzymuje 250 rupii, czyli równowartość nieco ponad 2 dolarów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Kto inny dałby ci 250 rupii za godzinę tylko za wykonywanie prac domowych?&#8221; – mówiła reporterowi AFP.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Robot musi najpierw zobaczyć, jak robi to człowiek</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Po co komu nagranie kobiety gotującej obiad? O ile modele sztucznej inteligencji operujące tekstem czy obrazem można trenować na ogromnych zbiorach cyfrowych danych, nauczenie maszyny poruszania się w prawdziwym świecie jest znacznie trudniejsze. Robot musi wiedzieć nie tylko, czym jest kubek czy ręcznik. Musi nauczyć się, jak go chwycić, pod jakim kątem ustawić dłoń, z jaką siłą wykonać ruch i co zrobić później.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego tak wartościowe stają się nagrania z perspektywy pierwszej osoby, nazywane danymi egocentrycznymi. Pokazują dokładnie to, co widzi i robi człowiek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sriramyachandra przesyła swoje materiały za pomocą specjalnej aplikacji do firmy Objectways, zajmującej się m.in. przygotowywaniem danych dla systemów AI. Gdy podczas nagrywania jej dłonie znikają z pola widzenia kamery, aplikacja informuje ją, że nie zostały wykryte. To właśnie ich ruch jest jednym z najważniejszych elementów całego materiału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nagrywane są zresztą nie tylko domowe obowiązki. Osoby tworzące podobne dane pracują w domach, fabrykach i specjalnie przygotowanych studiach, korzystając ze smartfonów, kamer zakładanych na głowę czy czujników ruchu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Praca domowa nagle stała się cenna</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W całej tej historii jest jednak pewien paradoks. Praca wykonywana w domu przez lata była ekonomicznie niemal niewidzialna. Przygotowanie posiłku, posprzątanie kuchni czy złożenie sterty prania nie pojawia się na pasku wynagrodzenia. Najczęściej po prostu trzeba to zrobić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem rozwój robotyki sprawił, że wiedza potrzebna do wykonania tych najzwyklejszych czynności nagle ma konkretną wartość. Żeby maszyna kiedyś potrafiła zrobić kanapkę, złożyć ręcznik czy przygotować kawę, ktoś najpierw musi jej pokazać, jak robi to człowiek. Okazuje się, że coś, co z ludzkiej perspektywy wydaje się banalne, dla robota składa się z ogromnej liczby drobnych decyzji i ruchów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Sriramyachandry to przede wszystkim dodatkowy zarobek. Jak opowiadała reporterowi AFP, być może któregoś dnia sama będzie miała robota, który wykona za nią część obowiązków.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tysiące ludzi uczą maszyny swojego świata</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jej historia nie jest wyjątkiem. Według AFP w Indiach przy tworzeniu danych potrzebnych do szkolenia systemów AI pracują już tysiące osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jedna z firm opisanych przez agencję, Qanat Consultancy Services, miała około 2 tys. współpracowników rejestrujących elementy swojej codzienności. Jej założycielka przyznała jednocześnie, że szczególnie trudno było przekonać do udziału kobiety. Powodem były m.in. obawy rodzin związane z prywatnością.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sama Sriramyachandra również wyznaczyła granice. Nie nagrywa w sypialni. Nawet jeśli ma złożyć ubrania, robi to w salonie. To pokazuje drugą stronę nowego zajęcia. Kamera nie rejestruje przecież wyłącznie ruchów dłoni. Wchodzi do prywatnych domów i pokazuje fragment codziennego życia ludzi, którzy dostarczają dane globalnej branży technologicznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Uczą roboty pracy, którą robot może kiedyś wykonać za nich</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ludzie zarabiają dziś na uczeniu maszyn czynności, które w przyszłości maszyny mają wykonywać samodzielnie. Nie oznacza to oczywiście, że za chwilę w każdym domu pojawi się humanoidalny robot składający pranie i przygotowujący kolację. Technologia wciąż mierzy się z ogromnym problemem przeniesienia umiejętności AI z cyfrowego świata do nieprzewidywalnej rzeczywistości. Właśnie dlatego potrzebne są tysiące godzin pozornie nudnych nagrań jak np. ktoś bierze filiżankę, ktoś składa ręcznik, ktoś kroi owoc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze niedawno trudno byłoby przypuszczać, że zwykłe domowe obowiązki mogą stać się częścią jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie gałęzi gospodarki. Dziś ruch dłoni kobiety krojącej mango w swojej kuchni może być fragmentem lekcji dla robota, który kiedyś zrobi to samo. Przyszłość robotyki zaczyna się nie tylko w futurystycznych laboratoriach. Czasem zaczyna się w zwyczajnej kuchni.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło: </strong><em>Agence France-Presse, „The Indian workers training AI robots to take their jobs”, 11 czerwca 2026; NDTV; Al Jazeera.</em></p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/ai-placi-gospodyniom-domowym-wystarczy-ze-wykonuja-swoje-codzienne-obowiazki/">AI płaci gospodyniom domowym. Wystarczy, że wykonują swoje codzienne obowiązki</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/ai-placi-gospodyniom-domowym-wystarczy-ze-wykonuja-swoje-codzienne-obowiazki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6160</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kasia Tusk zabrała swoją nową kolekcję nad Bałtyk. Tak wygląda polska jesień/zima w stylu MLE</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-zabrala-swoja-nowa-kolekcje-nad-baltyk-tak-wyglada-polska-jesien-zima-w-stylu-mle/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-zabrala-swoja-nowa-kolekcje-nad-baltyk-tak-wyglada-polska-jesien-zima-w-stylu-mle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2026 18:21:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[W tym miesiącu]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6131</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pusta plaża, chłodne światło, wiatr od morza i ubrania, w które mamy ochotę otulić się na sam ich widok. Kasia Tusk pokazała nową kolekcję MLE na jesień i zimę 2026/2027. Tym razem inspiracji nie trzeba było szukać w Paryżu czy Kopenhadze. Marka znalazła ją znacznie bliżej – nad Bałtykiem.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-zabrala-swoja-nowa-kolekcje-nad-baltyk-tak-wyglada-polska-jesien-zima-w-stylu-mle/">Kasia Tusk zabrała swoją nową kolekcję nad Bałtyk. Tak wygląda polska jesień/zima w stylu MLE</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Bałtyk poza sezonem ma w sobie coś, co trudno pomylić z jakimkolwiek innym miejscem. Puste plaże, przygaszone kolory, szare niebo i morze, które jesienią wygląda zupełnie inaczej niż w środku wakacji. Właśnie ten krajobraz stał się tłem i jednym z głównych bohaterów najnowszej kampanii MLE Collection.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kasia Tusk i jej marka od dawna kojarzą się z estetyką opartą na prostocie, stonowanych kolorach i ubraniach, które nie mają robić wrażenia przez jeden sezon. W nowej kolekcji ten charakter jest szczególnie wyraźny. Zamiast efektownych trendów mamy miękkie dzianiny, obszerne okrycia, klasyczne marynarki i warstwy, które wyglądają tak, jakby powstały właśnie z myślą o spacerze pustą plażą w chłodny październikowy dzień.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inspiracją dla kolekcji jesień/zima 2026/2027 stał się Bałtyk i jego dwa oblicza: surowe, chłodne i nieco melancholijne, ale jednocześnie dające poczucie spokoju i odcięcia od świata.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="769" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-769x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6135" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-769x1024.jpg 769w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-768x1022.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-1154x1536.jpg 1154w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-1539x2048.jpg 1539w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-440x586.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-450x599.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-900x1198.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-1350x1797.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-72x96.jpg 72w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-1-scaled.jpg 1923w" sizes="(max-width: 769px) 100vw, 769px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Kolory jak z jesiennej plaży</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wystarczy spojrzeć na zdjęcia z kampanii, żeby zrozumieć, dlaczego właśnie polskie wybrzeże tak dobrze pasuje do MLE. Kolory kolekcji mogłyby zostać pobrane prosto z nadmorskiego krajobrazu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest dużo ecru, beżu i złamanej bieli, pojawiają się szarości, czerń i głęboki granat. Nie znajdziemy tu krzykliwych barw ani wzorów, które natychmiast zdradzają konkretny sezon. Zamiast nich MLE proponuje spokojną paletę pozwalającą łączyć ze sobą niemal wszystkie elementy garderoby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To zresztą jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stylu Kasi Tusk. Jej stylizacje rzadko opierają się na jednej spektakularnej rzeczy. Znacznie częściej siła tkwi w proporcjach, jakości materiału i sposobie zestawienia kilku pozornie bardzo prostych ubrań. Nowa kolekcja pozostaje tej filozofii wierna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sweter ma być duży, miękki i wyglądać jak pożyczony</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z najmocniejszych elementów jesienno-zimowej kolekcji są dzianiny. MLE proponuje obszerne swetry i golfy, które można nosić zarówno do spodni, jak i spódnic. Nie chodzi jednak o idealnie dopasowane modele podkreślające sylwetkę. W kolekcji widać wyraźne zamiłowanie do większych form i miękkich linii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobrym przykładem jest sweter Auronzo w odcieniu ecru, wyceniony na 979 zł. Ma luźny fason i wysoki kołnierz, dzięki czemu sam może stać się podstawą bardzo prostej jesiennej stylizacji. W kolekcji znalazł się również sweter Lerici za 829 zł czy golf Lucchio za 769 zł.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="769" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-769x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6137" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-769x1024.jpg 769w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-768x1022.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-1154x1536.jpg 1154w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-1539x2048.jpg 1539w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-440x586.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-450x599.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-900x1198.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-1350x1797.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-72x96.jpg 72w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-3-scaled.jpg 1923w" sizes="(max-width: 769px) 100vw, 769px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">To ubrania, które dobrze pokazują kierunek całej kolekcji: zamiast budować stylizację z wielu ozdobnych elementów, wybieramy jedną dobrą dzianinę i pozwalamy jej zrobić całą robotę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I chyba właśnie dlatego estetyka MLE jest tak łatwa do przeniesienia do własnej szafy. Nie trzeba kupować konkretnego swetra za niemal tysiąc złotych, żeby wykorzystać ten pomysł. Podobny efekt można osiągnąć, wyciągając z szafy duży kremowy golf, proste spodnie i klasyczny płaszcz.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jesienią najważniejsze będą warstwy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nowa kolekcja pokazuje też coś, co w chłodniejszych miesiącach wraca regularnie, ale tym razem staje się właściwie podstawą całej sylwetki – warstwowość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Duża dzianina pojawia się pod okryciem, marynarka nie musi być idealnie dopasowana, a puchowa kamizelka może zastąpić klasyczną kurtkę w pierwszych chłodniejszych tygodniach. MLE proponuje między innymi szarą marynarkę Senlis za 1119 zł oraz puchową kamizelkę Zermatt kosztującą 1089 zł.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku puchowych modeli marka zwraca również uwagę na zastosowanie puchu z certyfikatem Responsible Down Standard (RDS), który określa wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt i identyfikowalności surowca w łańcuchu dostaw.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt końcowy nie przypomina jednak technicznej odzieży outdoorowej. Puch, wełna i dzianina są zestawione tak, żeby nadal pozostać w bardzo miejskiej, minimalistycznej estetyce MLE.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="769" height="1024" data-id="6136" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-769x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6136" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-769x1024.jpg 769w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-768x1022.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-1154x1536.jpg 1154w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-1539x2048.jpg 1539w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-440x586.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-450x599.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-900x1198.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-1350x1797.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-72x96.jpg 72w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-2-scaled.jpg 1923w" sizes="(max-width: 769px) 100vw, 769px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" data-id="6138" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6138" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-768x1024.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-1152x1536.jpg 1152w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-1536x2048.jpg 1536w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-440x587.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-450x600.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-900x1200.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-1350x1800.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-72x96.jpg 72w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-4-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>
</figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jest w tej kolekcji coś bardzo „polskiego”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Polskie marki modowe przez lata bardzo chętnie fotografowały kampanie tak, żeby mogły udawać, że powstały gdziekolwiek indziej. Paryska kamienica, włoskie miasteczko, skandynawski minimalizm – wszystko, byle nie było zbyt oczywiste, że jesteśmy w Polsce. MLE robi odwrotnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bałtyk nie jest tutaj namiastką Morza Północnego ani tłem, które ma wyglądać „zagranicznie”. Jego chłód i surowość są częścią historii. To szczególnie dobrze współgra z marką Kasi Tusk, mocno związaną z Trójmiastem i północą Polski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kampania została zbudowana właśnie wokół charakterystycznego nadmorskiego nastroju. Mamy więc nie wakacyjny Sopot pełen turystów, lecz morze poza sezonem – spokojniejsze, bardziej melancholijne i znacznie bardziej filmowe.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To nie jest kolekcja dla łowczyń mikrotrendów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma tu jednej rzeczy, na którą spojrzymy za pięć lat i natychmiast powiemy: „to było bardzo 2026”. MLE od początku buduje swoją estetykę wokół garderoby, która ma funkcjonować dłużej niż jeden sezon. Marka deklaruje również, że produkuje w Polsce i stara się ograniczać nadprodukcję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście ceny sprawiają, że nie jest to moda dostępna dla każdej kieszeni. Sweter za 800 czy 900 zł, marynarka za ponad tysiąc i puchowa kamizelka w podobnej cenie są już zakupami wymagającymi większego budżetu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale nową kolekcję MLE można potraktować także po prostu jako <strong>gotową ściągę z jesiennej szafy</strong>. Kremowy duży sweter. Szara marynarka. Granat zamiast wszechobecnej czerni. Proste spodnie, warstwy, dobrej jakości okrycie i minimum dodatków. Większość z tych rzeczy prawdopodobnie już mamy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6139" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-768x1024.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-1152x1536.jpg 1152w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-1536x2048.jpg 1536w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-440x587.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-450x600.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-900x1200.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-1350x1800.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-72x96.jpg 72w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2026/09/MLE-5-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Tak wygląda jesień według Kasi Tusk</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie jest spektakularna. Nie krzyczy trendami i nie wymaga wymiany połowy garderoby. Jest trochę nostalgiczna, bardzo spokojna i – co chyba najważniejsze – wygląda jak coś, co naprawdę można nosić od października aż do pierwszych wiosennych dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> „Vogue Polska”, materiały prasowe MLE Collection oraz oficjalny sklep MLE Collection.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zdjęcia:</strong> intagram.com/mle_collection</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/">Te 5 rzeczy będziemy nosić jesienią 2026. Niektóre prawdopodobnie masz już w szafie</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/koniec-ery-instagram-face-nadchodzi-quiet-beauty-prof-pawel-szychta-o-tym-dlaczego-naturalnosc-zastepuje-dawna-estetyke-i-nadmiar-wypelniaczy/">Koniec ery „Instagram face”. Nadchodzi Quiet Beauty. Prof. Paweł Szychta o tym, dlaczego naturalność zastępuje dawną estetykę i nadmiar wypełniaczy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/kim-jest-magda-butrym-polka-zbudowala-marke-ktora-pokochal-swiat-mody/">Kim jest Magda Butrym? Polka zbudowała markę, którą pokochał świat mody</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-zabrala-swoja-nowa-kolekcje-nad-baltyk-tak-wyglada-polska-jesien-zima-w-stylu-mle/">Kasia Tusk zabrała swoją nową kolekcję nad Bałtyk. Tak wygląda polska jesień/zima w stylu MLE</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-zabrala-swoja-nowa-kolekcje-nad-baltyk-tak-wyglada-polska-jesien-zima-w-stylu-mle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6131</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Rano masz całą listę planów, a dzień kończysz na kanapie z telefonem. Oto dlaczego nie powinnaś się za to obwiniać</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/rano-masz-cala-liste-planow-a-dzien-konczysz-na-kanapie-z-telefonem-oto-dlaczego-nie-powinnas-sie-za-to-obwiniac/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/rano-masz-cala-liste-planow-a-dzien-konczysz-na-kanapie-z-telefonem-oto-dlaczego-nie-powinnas-sie-za-to-obwiniac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2026 14:56:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[dobre samopoczucie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6128</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rano jesteś przekonana, że po pracy poćwiczysz, przeczytasz kilka rozdziałów książki, posprzątasz szafę i może jeszcze przygotujesz zdrową kolację. Mija kilka godzin, wracasz do domu i jedyne, na co masz ochotę, to położyć się na kanapie i bezmyślnie przewijać ekran telefonu. Zanim po raz kolejny zarzucisz sobie brak silnej woli, warto wiedzieć jedno: wieczorem nie podejmujesz decyzji w takich samych warunkach jak rano.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/rano-masz-cala-liste-planow-a-dzien-konczysz-na-kanapie-z-telefonem-oto-dlaczego-nie-powinnas-sie-za-to-obwiniac/">Rano masz całą listę planów, a dzień kończysz na kanapie z telefonem. Oto dlaczego nie powinnaś się za to obwiniać</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Rano wszystko wydaje się prostsze. W drodze do pracy postanawiasz, że wieczorem wreszcie zrobisz trening. W przerwie obiadowej przypominasz sobie o książce leżącej przy łóżku i obiecujesz sobie, że dziś zamiast serialu przeczytasz przynajmniej 50 stron. A skoro już będziesz w takim produktywnym nastroju, może jeszcze posegregujesz zdjęcia, zadzwonisz do przyjaciółki i przygotujesz lunch na kolejny dzień. Plan jest świetny. Tylko że układa go ty z godziny 9.00 dla siebie z godziny 19.00. A ta druga ma już za sobą cały dzień.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Planujemy wieczór, którego jeszcze nie przeżyłyśmy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy rano wyobrażamy sobie siebie po pracy, zwykle widzimy przede wszystkim wolne kilka godzin. Nie uwzględniamy jednak tego, w jakim stanie do nich dotrzemy. Nie wiemy jeszcze, że spotkanie przeciągnie się o pół godziny, ktoś zadzwoni z problemem, dostaniemy kilkadziesiąt wiadomości, po drodze trzeba będzie zrobić zakupy, a po wejściu do domu okaże się, że czeka na nas jeszcze kilka rzeczy, o których rano nawet nie pomyślałyśmy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żadna z nich nie musi być szczególnie wyczerpująca. Problem w tym, że przez cały dzień nieustannie coś robimy, na coś reagujemy, podejmujemy decyzje i przenosimy uwagę z jednej sprawy na drugą. Kiedy wreszcie pojawia się czas, który rano przeznaczyłyśmy na trening albo ambitną książkę, możemy już zwyczajnie nie mieć ochoty na kolejne zadanie wymagające wysiłku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez lata popularne było tłumaczenie tego zjawiska teorią <em>ego depletion</em>, zgodnie z którą samokontrola przypomina ograniczony zasób, stopniowo zużywany w ciągu dnia. Dziś psychologowie podchodzą do tego wyjaśnienia znacznie ostrożniej. Badania nad samoregulacją pokazują bardziej skomplikowany obraz, w którym znaczenie mają między innymi zmęczenie, motywacja, stres oraz to, jak dużego wysiłku wymaga od nas kolejne działanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie chodzi więc o to, że o określonej godzinie kończy nam się „silna wola”. Bardziej o to, że wieczorem koszt wykonania pewnych rzeczy może wydawać się nam znacznie większy niż wtedy, kiedy planowałyśmy je rano.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Telefon nie wymaga od nas prawie niczego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Żeby przeczytać książkę, trzeba się na niej skupić. Żeby ćwiczyć, trzeba wstać z kanapy, przebrać się i zacząć. Nawet obejrzenie filmu wymaga wybrania czegoś, co naprawdę chcemy zobaczyć. Telefon usuwa właściwie wszystkie te przeszkody. Wystarczy wziąć go do ręki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie musimy nawet wiedzieć, na co mamy ochotę. Kolejne treści pojawiają się same, a każda wymaga od nas uwagi tylko przez kilka czy kilkanaście sekund. Jeśli nas nie interesuje, przesuwamy palcem i natychmiast dostajemy następną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Właśnie dlatego tak łatwo powiedzieć sobie, że odpoczniemy przy telefonie przez pięć minut, a po czterdziestu zorientować się, że nadal leżymy w tej samej pozycji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Badania pokazują związki pomiędzy problematycznym korzystaniem ze smartfona, trudnościami z samoregulacją i odkładaniem pójścia spać. Nie oznacza to oczywiście, że każdy wieczór spędzony z telefonem jest problemem. Pokazuje jednak, dlaczego urządzenie oferujące natychmiastowy dostęp do łatwej rozrywki może być szczególnie kuszące właśnie wtedy, gdy jesteśmy zmęczone.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tylko czy naprawdę wtedy odpoczywamy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To chyba najciekawsze pytanie w całej tej historii, bo kiedy leżymy na kanapie, mamy poczucie, że przecież nic nie robimy. A skoro nic nie robimy, powinnyśmy odpoczywać. Tyle że odpoczynek nie zawsze oznacza brak ruchu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Psycholożka Sabine Sonnentag od lat zajmuje się badaniem regeneracji po pracy. Jej badania wskazują, że znaczenie ma między innymi możliwość psychicznego odłączenia się od obowiązków zawodowych. Osoby, którym trudno przestać myśleć o pracy po jej zakończeniu, częściej odczuwają zmęczenie i napięcie, podczas gdy relaks i mentalne oderwanie od obowiązków sprzyjają regeneracji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Można więc przez godzinę leżeć na kanapie i wcale dobrze nie odpocząć. Szczególnie jeśli w tym czasie odpowiadamy jeszcze na służbową wiadomość, sprawdzamy maila, przeskakujemy między wiadomościami ze świata a Instagramem, zaglądamy na komunikator i przy okazji oglądamy, jak ktoś właśnie ćwiczy, gotuje zdrową kolację albo pokazuje idealnie posprzątane mieszkanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nasze ciało może już odpoczywać, podczas gdy głowa nadal dostaje kolejne porcje informacji. A potem dochodzi do tego jeszcze jedna rzecz: poczucie winy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najgorsze zaczyna się wtedy, kiedy uznajemy ten wieczór za porażkę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie zrobiłam treningu, chociaż obiecałam sobie, że zrobię. Nie przeczytałam książki. Nie zaczęłam kursu, który kupiłam dwa miesiące temu. W mieszkaniu nadal jest bałagan, a zamiast zrobić cokolwiek „pożytecznego”, spędziłam godzinę na oglądaniu filmików ludzi, których nawet nie znam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ten sposób nawet czas, który miał być odpoczynkiem, przestaje nim być, bo zaczynamy wykorzystywać go do rozliczania samych siebie. Być może jednak problem nie polega na tym, że po pracy nagle stajemy się leniwe. Być może rano planujemy wieczór tak, jakby dziesięć poprzedzających go godzin nie miało żadnego wpływu na nasze samopoczucie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do pracy dochodzą przecież dojazdy, zakupy, dzieci, obowiązki domowe, telefony, wiadomości i dziesiątki drobiazgów, których nawet nie traktujemy jako zadań. Kiedy wieczorem nie realizujemy planu przygotowanego przez pełną energii poranną wersję siebie, najłatwiej uznać, że zabrakło nam dyscypliny. Tymczasem być może to nie my zawiodłyśmy plan. Może plan od początku nie uwzględniał rzeczywistości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Jeszcze chwilę, przecież cały dzień nie miałam czasu dla siebie”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze jeden wieczorny mechanizm, który może brzmieć bardzo znajomo. Jesteśmy zmęczone, wiemy, że powinnyśmy już pójść spać, ale mimo to włączamy kolejny odcinek serialu albo zaczynamy przewijać telefon.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W badaniach psychologicznych funkcjonuje pojęcie <em>bedtime procrastination</em>, czyli odkładania momentu pójścia spać mimo braku zewnętrznych przeszkód, które rzeczywiście uniemożliwiałyby nam położenie się do łóżka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Popularne określenie <em>revenge bedtime procrastination</em> opisuje natomiast bardzo charakterystyczne doświadczenie – przeciągamy wieczór, ponieważ mamy wrażenie, że dopiero teraz czas należy naprawdę do nas.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli przez cały dzień realizowałyśmy cudze potrzeby, terminy i obowiązki, perspektywa zakończenia jedynego fragmentu dnia, nad którym mamy pełną kontrolę, może być zwyczajnie mało atrakcyjna. Wiemy, że rano będziemy żałować zarwanej nocy, a mimo to myślimy: jeszcze jeden odcinek, jeszcze kilka minut, jeszcze tylko sprawdzę, co się wydarzyło. Próbujemy odzyskać dla siebie kawałek dnia, ale robimy to kosztem snu, którego następnego dnia będziemy potrzebować jeszcze bardziej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie każda wolna godzina musi zostać dobrze wykorzystana</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Może właśnie to warto sobie przypomnieć następnym razem, kiedy rano zaczniemy planować idealny wieczór. Nie chodzi o to, żeby zrezygnować z ćwiczeń, książek, nauki języka czy wszystkich rzeczy, które naprawdę chciałybyśmy robić. Być może wystarczy przestać zakładać, że każdego wieczoru będziemy miały na nie dokładnie tyle samo energii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czasami zamiast godzinnego treningu realny będzie kwadrans spaceru. Zamiast pięćdziesięciu stron książki przeczytamy dziesięć. Innym razem rzeczywiście zrobimy wszystko, co zaplanowałyśmy. A będą też takie dni, kiedy największą potrzebą okaże się kolacja, prysznic i wcześniejsze pójście spać. Żadna z tych wersji wieczoru nie mówi niczego o naszej wartości, ambicji ani o tym, czy jesteśmy wystarczająco zdyscyplinowane.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może więc następnym razem, zamiast układać rano listę rzeczy, które „koniecznie zrobię po pracy”, warto zostawić na niej trochę miejsca dla siebie z godziny 19.00. Tej, która będzie już wiedziała, jaki naprawdę był ten dzień.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> &#8222;Current Opinion in Psychology&#8221; (2024), &#8222;Journal of Applied Psychology&#8221; (2008), &#8222;Sleep Medicine&#8221; (2023), &#8222;Personality and Individual Differences&#8221; (2018), &#8222;Frontiers in Psychology&#8221; (2022).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/7-sposobow-na-zwiekszenie-swojej-wydajnosci-w-pracy-nr-4-cie-na-pewno-zaskoczy/">7 sposobów na zwiększenie swojej wydajności w pracy. Nr 4 na pewno cię zaskoczy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/syndrom-oszusta-co-to-jest-i-jak-sie-objawia-psychologiczne-mechanizmy-z-ktorymi-zmaga-sie-wiele-kobiet/">Syndrom oszusta – co to jest i jak się objawia? Psychologiczne mechanizmy, z którymi zmaga się wiele kobiet</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/mam-wrazenie-ze-nic-dobrego-juz-mnie-nie-spotka-kobiety-coraz-czesciej-mowia-o-zmeczeniu-spelnionym-zyciem/">Mam wrażenie, że nic dobrego już mnie nie spotka. Kobiety coraz częściej mówią o zmęczeniu spełnionym życiem</a> </li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/rano-masz-cala-liste-planow-a-dzien-konczysz-na-kanapie-z-telefonem-oto-dlaczego-nie-powinnas-sie-za-to-obwiniac/">Rano masz całą listę planów, a dzień kończysz na kanapie z telefonem. Oto dlaczego nie powinnaś się za to obwiniać</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/rano-masz-cala-liste-planow-a-dzien-konczysz-na-kanapie-z-telefonem-oto-dlaczego-nie-powinnas-sie-za-to-obwiniac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6128</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dlaczego moje afirmacje nie działają? 7 błędów, które mogą sprawić, że przynoszą odwrotny efekt</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-afirmacje-nie-dzialaja-7-bledow-ktore-moga-sprawic-ze-przynosza-odwrotny-efekt/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-afirmacje-nie-dzialaja-7-bledow-ktore-moga-sprawic-ze-przynosza-odwrotny-efekt/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2026 19:24:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[W tym miesiącu]]></category>
		<category><![CDATA[dobre samopoczucie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6119</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powtarzasz „jestem pewna siebie”, chociaż w środku wcale tak się nie czujesz. Każdego ranka zapisujesz, że przyciągasz pieniądze, miłość albo sukces, ale mijają tygodnie i nic się nie zmienia. Czy to oznacza, że afirmacje nie działają? Psychologia podpowiada coś znacznie ciekawszego – czasami zdanie, które miało nas wzmacniać, może tylko przypominać nam o tym, czego najbardziej nam brakuje.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-afirmacje-nie-dzialaja-7-bledow-ktore-moga-sprawic-ze-przynosza-odwrotny-efekt/">Dlaczego moje afirmacje nie działają? 7 błędów, które mogą sprawić, że przynoszą odwrotny efekt</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Afirmacje są jednym z najpopularniejszych narzędzi wykorzystywanych w manifestacji i prawie przyciągania. Idea wydaje się prosta – wybieramy pozytywne zdanie dotyczące siebie lub swojego życia, regularnie je powtarzamy i stopniowo zaczynamy zmieniać sposób myślenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Jestem wystarczająca”. „Pieniądze przychodzą do mnie z łatwością”. „Zasługuję na zdrową miłość”. „Odnoszę sukces we wszystkim, czego się podejmuję”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problem zaczyna się wtedy, kiedy przez miesiąc wypowiadamy te słowa przed lustrem, a jedynym rezultatem jest coraz większa irytacja. W świecie manifestacji łatwo wtedy usłyszeć, że „nie uwierzyłaś wystarczająco mocno” albo wysyłasz wszechświatowi „złą energię”. Psychologia proponuje inne wyjaśnienie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Być może problem nie polega na tym, że źle afirmujesz. Być może zdanie, które wybrałaś, jest tak daleko od tego, w co naprawdę wierzysz, że twój umysł natychmiast zaczyna z nim dyskutować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Nie wierzysz w to, co właśnie sobie mówisz</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z najbardziej interesujących wniosków z badań dotyczących pozytywnych stwierdzeń o sobie. W badaniu opublikowanym w 2009 roku w „Psychological Science” psychologowie Joanne Wood, W.Q.E. Perunovic i John Lee sprawdzali, co dzieje się, gdy ludzie powtarzają pozytywne zdanie: <strong>„I’m a lovable person”</strong>, czyli w przybliżeniu „Jestem osobą godną miłości”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okazało się, że u osób z wysoką samooceną takie stwierdzenia mogły przynosić niewielkie korzyści. U uczestników z niską samooceną efekt był jednak odwrotny – po powtarzaniu pozytywnego zdania czuli się gorzej niż wcześniej.  Dlaczego?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyobraź sobie, że patrzysz w lustro i mówisz: „Jestem piękna i uwielbiam swoje ciało”, podczas gdy przez ostatnich dwadzieścia lat byłaś przekonana o czymś zupełnie przeciwnym. Twój mózg nie musi odpowiedzieć: „Świetnie, od dziś w to wierzymy”. Może odpowiedzieć: „Nieprawda”. A później zacząć przywoływać wszystkie argumenty potwierdzające stare przekonanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego czasami lepszym początkiem niż „kocham siebie bezwarunkowo” będzie zdanie: „Uczę się traktować siebie z większą życzliwością”. Zamiast „jestem niezwykle pewna siebie” – „mogę nauczyć się mówić o swoich potrzebach odważniej”. To mniej spektakularne. Ale znacznie łatwiej w to uwierzyć. Wiara mu tu bowiem kluczowe znaczenie. </p>



<h2 class="wp-block-heading">2. Afirmujesz rezultat, ale nie robisz nic, żeby do niego dojść</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tutaj pojawia się największe nieporozumienie związane z afirmacjami. Jeśli każdego ranka powtarzasz „mam świetną pracę”, ale nie wysyłasz CV, nie zdobywasz nowych umiejętności i nie odpowiadasz na interesujące oferty, sama afirmacja ma niewielkie szanse zmienić twoją sytuację zawodową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie będzie z pieniędzmi, relacją czy zdrowiem. Psychologiczne wyjaśnienie potencjalnej użyteczności afirmacji nie polega na tym, że słowa w magiczny sposób zmieniają zewnętrzną rzeczywistość. Mogą natomiast wpływać na to, <strong>na czym skupiamy uwagę, jak interpretujemy własne możliwości i jakie decyzje podejmujemy</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I dopiero wtedy pojawia się przestrzeń na realną zmianę. Jeśli afirmacja „potrafię znaleźć pracę, w której będę się rozwijać” sprawia, że wreszcie odpowiesz na ofertę, którą od tygodnia masz otwartą w przeglądarce, zaczyna pełnić konkretną funkcję. Nie dlatego, że wszechświat przeczytał twoją listę życzeń. Dlatego, że zrobiłaś pierwszy krok.</p>



<h2 class="wp-block-heading">3. Próbujesz afirmacją zagłuszyć trudne emocje</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Nie będę myśleć negatywnie”. To zdanie samo w sobie powinno zapalić lampkę ostrzegawczą. Rozwój osobisty łatwo może zmienić się w przekonanie, że złość, smutek, zazdrość, strach czy rozczarowanie są dowodem na to, że „obniżamy swoje wibracje”. W rezultacie zamiast przeżyć emocję, próbujemy natychmiast przykryć ją pozytywnym zdaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozstałaś się? „Przyciągam tylko miłość”. Boisz się o pieniądze? „Jestem magnesem na bogactwo”. Czujesz się źle we własnym ciele? „Kocham każdy centymetr siebie”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problem w tym, że afirmacja nie musi zastępować uczciwego kontaktu z tym, co naprawdę czujesz. Można jednocześnie powiedzieć: <strong>„Boję się tego, co będzie dalej”</strong> i <strong>„wierzę, że potrafię sobie z tym poradzić”</strong>. To nie jest negatywne myślenie. To znacznie bardziej realistyczna rozmowa ze sobą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Twoja afirmacja dotyczy czegoś, czego nie możesz kontrolować</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„On do mnie wróci”. „Dostanę tę konkretną pracę”. „Ta osoba się we mnie zakocha”. „Wygram”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo kuszące afirmacje, bo dotyczą dokładnie tego, czego pragniemy. Jednocześnie opierają się na rezultatach, nad którymi nie mamy pełnej kontroli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie możemy afirmacją sterować decyzjami innej osoby. Możemy natomiast skierować uwagę na siebie: „Chcę tworzyć relację, w której jestem kochana i szanowana”. Albo: „Mam odwagę szukać pracy, która odpowiada moim potrzebom”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Różnica jest ogromna. Pierwsze zdanie próbuje kontrolować rzeczywistość. Drugie może pomóc określić <strong>standard, według którego będziemy podejmować własne decyzje</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Powtarzasz afirmację mechanicznie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Można powiedzieć „jestem wystarczająca” pięćdziesiąt razy podczas mycia zębów i ani razu naprawdę się nad tym zdaniem nie zastanowić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Samo powtarzanie nie musi być najważniejszym elementem tej praktyki. Badania nad tzw. <strong>self-affirmation theory</strong>, czyli teorią autoafirmacji rozwijaną w psychologii społecznej, dotyczą zresztą czegoś nieco innego niż popularne afirmacje z TikToka. W eksperymentach uczestnicy często nie powtarzają zdań typu „jestem bogaty”. Zamiast tego przypominają sobie o <strong>wartościach, które są dla nich naprawdę ważne</strong> – rodzinie, relacjach, kreatywności, wierze, nauce czy pomaganiu innym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przegląd badań opublikowany przez Davida Shermana i Geoffreya Cohena wskazuje, że takie przypominanie sobie o ważnych aspektach własnej tożsamości może pomagać ludziom radzić sobie z informacjami zagrażającymi ich obrazowi siebie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To subtelna, ale ważna różnica. Zamiast przez sto dni powtarzać „jestem kobietą sukcesu”, możesz zapytać: <strong>co właściwie oznacza dla mnie sukces?</strong> Może odpowiedź okaże się zupełnie inna niż afirmacja, od której zaczęłaś.</p>



<h2 class="wp-block-heading">6. Afirmacja jest zbyt ogólna</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Mam idealne życie”. Co właściwie miałoby się zmienić, żebyś mogła powiedzieć, że to prawda? Dobra afirmacja nie musi brzmieć jak hasło na kubku. Czasami znacznie bardziej użyteczne jest zdanie związane z konkretnym zachowaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast: „Jestem odważna” – <strong>„Potrafię zrobić jedną rzecz, której się boję”</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast: „Przyciągam pieniądze” – <strong>„Uczę się podejmować lepsze decyzje finansowe i zauważać możliwości zwiększenia swoich dochodów”</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast: „Mam idealny związek” – <strong>„Nie zgadzam się na relacje, w których moje potrzeby są stale ignorowane”</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Takie afirmacje może nie wyglądają równie efektownie na Instagramie, ale mają jedną ogromną zaletę – można za nimi pójść.</p>



<h2 class="wp-block-heading">7. Cały czas sprawdzasz, czy już „zadziałało”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To pułapka dobrze znana osobom zainteresowanym manifestacją. Rano afirmujesz obfitość, a godzinę później sprawdzasz konto. Wieczorem zastanawiasz się, dlaczego pieniędzy nadal nie ma. Następnego dnia powtarzasz afirmację jeszcze intensywniej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W praktyce twoja uwaga nie koncentruje się wtedy na poczuciu możliwości, ale właśnie na <strong>braku</strong>. Podobnie jest z miłością. Możesz codziennie powtarzać, że jesteś gotowa na dobrą relację, ale jeśli później przez kilka godzin analizujesz, dlaczego nadal nikogo nie spotkałaś, afirmacja staje się kolejnym sposobem monitorowania tego, czego nie masz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W duchowych interpretacjach prawa przyciągania mówi się w takim przypadku o potrzebie „odpuszczenia”. Psychologia użyłaby innych słów, ale praktyczny wniosek może być podobny – <strong>nie pozwól, żeby cel pochłonął całą twoją uwagę</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak afirmować, żeby miało to więcej sensu?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast szukać zdania, które brzmi najbardziej spektakularnie, spróbuj znaleźć takie, które znajduje się <strong>jeden krok przed tym, w co wierzysz dzisiaj</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli nie potrafisz powiedzieć „kocham swoje ciało”, zacznij od: „Uczę się nie oceniać siebie wyłącznie przez wygląd”. Jeżeli „jestem bogata” brzmi absurdalnie, spróbuj: „Mogę nauczyć się lepiej zarządzać pieniędzmi i zwiększać swoje dochody”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli nie wierzysz w „zasługuję na wielką miłość”, być może bardziej prawdziwe będzie: „Nie muszę pozostawać w relacji, w której czuję się nieważna”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobra afirmacja nie powinna zmuszać cię do udawania, że rzeczywistość wygląda inaczej, niż wygląda. Powinna <strong>otwierać możliwość, że może wyglądać inaczej w przyszłości</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy afirmacje działają?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie mamy naukowych dowodów, że samo wypowiadanie zdań pozwala „przyciągać” pieniądze, konkretną osobę czy wydarzenia poprzez wysyłanie energii do wszechświata.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Istnieją natomiast badania nad psychologiczną autoafirmacją pokazujące, że przypominanie sobie własnych wartości może w określonych sytuacjach wpływać na sposób reagowania na stres, zagrożenie dla obrazu siebie czy trudne informacje. To jednak <strong>nie jest dokładnie to samo</strong>, co popularna praktyka powtarzania życzeń w czasie teraźniejszym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Afirmacja nie musi być zamówieniem składanym wszechświatowi. Może być czymś znacznie bardziej przyziemnym, a jednocześnie naprawdę użytecznym: <strong>zdaniem, które pomaga ci stopniowo uwierzyć, że masz prawo zrobić następny krok</strong>. A później ten krok rzeczywiście zrobić i kolejny i następny. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>Wood, Perunovic i Lee, „Psychological Science” (2009); Epton i in., „Health Psychology” (2015); Cascio i in., „Social Cognitive and Affective Neuroscience” (2016).</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/joe-dispenza-ksiazki-od-ktorych-warto-zaczac-swoj-rozwoj-duchowy/">Joe Dispenza – książki, od których warto zacząć swój rozwój duchowy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/bez-wzgledu-na-wiek-czujesz-sie-w-srodku-mlodo-wiemy-dlaczego-tak-sie-dzieje/">Bez względu na wiek czujesz się w środku młodo? Wiemy, dlaczego tak się dzieje</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/jak-zrobic-vision-board-pozwol-swoim-marzeniom-sie-spelnic/">Jak zrobić VISION BOARD. Pozwól swoim marzeniom się spełnić</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-afirmacje-nie-dzialaja-7-bledow-ktore-moga-sprawic-ze-przynosza-odwrotny-efekt/">Dlaczego moje afirmacje nie działają? 7 błędów, które mogą sprawić, że przynoszą odwrotny efekt</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-afirmacje-nie-dzialaja-7-bledow-ktore-moga-sprawic-ze-przynosza-odwrotny-efekt/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6119</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nadchodzi jeden z najmocniejszych astrologicznie dni września. Te 3 znaki odczują go najbardziej</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/nadchodzi-jeden-z-najmocniejszych-astrologicznie-dni-wrzesnia-te-3-znaki-odczuja-go-najbardziej/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/nadchodzi-jeden-z-najmocniejszych-astrologicznie-dni-wrzesnia-te-3-znaki-odczuja-go-najbardziej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2026 20:24:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[astrologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6116</guid>

					<description><![CDATA[<p>W połowie września astrologiczna atmosfera wyraźnie się zagęszcza. 15 września Wenus w Skorpionie utworzy napięty aspekt z Plutonem w Wodniku. Według astrologów to moment, który może wydobyć na powierzchnię emocje, niewypowiedziane pretensje i prawdę o relacjach, której wcześniej nie chciałyśmy zobaczyć. Trzy znaki mogą odczuć ten układ szczególnie mocno.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/nadchodzi-jeden-z-najmocniejszych-astrologicznie-dni-wrzesnia-te-3-znaki-odczuja-go-najbardziej/">Nadchodzi jeden z najmocniejszych astrologicznie dni września. Te 3 znaki odczują go najbardziej</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Jeśli ostatnie dni przynoszą więcej emocji niż zwykle, niektórzy astrologowie powiedzieliby, że trudno o bardziej charakterystyczny moment. Wrzesień 2026 roku ma kilka wyraźnych astrologicznych punktów zwrotnych, a jeden z nich przypada właśnie <strong>15 września</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wenus, planeta łączona w astrologii z miłością, relacjami, przyjemnością, poczuciem własnej wartości i pieniędzmi, znajduje się obecnie w Skorpionie. 15 września utworzy kwadraturę z Plutonem w Wodniku. Cafe Astrology wylicza dokładny aspekt na 3°16&#8242; obu znaków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sama Wenus przebywa w Skorpionie od 10 września. To położenie astrologowie opisują jako zdecydowanie bardziej intensywne niż jej wcześniejszy pobyt w harmonijnej Wadze. Zamiast lekkich flirtów, dyplomacji i utrzymywania pozorów spokoju pojawiają się tematy głębszej bliskości, zaufania, zazdrości, pieniędzy i tego, kto w relacji ma większą władzę. A kiedy do tej historii włącza się Pluton, robi się jeszcze ciekawiej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">15 września może być momentem prawdy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W astrologii Pluton wiązany jest z transformacją, władzą, kontrolą oraz tym, co ukryte pod powierzchnią. Nie musi więc przynosić konkretnego zewnętrznego wydarzenia. Znacznie częściej astrologiczna interpretacja takiego układu mówi o <strong>ujawnieniu czegoś, co już od pewnego czasu istniało, ale czego nie chciałyśmy zauważyć</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„People”, opisując astrologię września, zwraca uwagę, że kwadratura Wenus z Plutonem może wydobyć problemy związane z kontrolą i nierównowagą w relacjach. Może pojawić się pytanie o to, kto właściwie ma w nich przewagę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie musi przy tym chodzić wyłącznie o miłość. Wenus w astrologii odpowiada również za pieniądze i poczucie własnej wartości. Dlatego podobny układ można interpretować szerzej – jako moment, w którym zaczynamy dostrzegać, że dajemy komuś znacznie więcej, niż otrzymujemy, godzimy się na coś ze strachu przed stratą albo kurczowo trzymamy się sytuacji tylko dlatego, że boimy się tego, co wydarzy się po jej zakończeniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To właśnie dlatego <strong>15 września nie traktowałabym astrologicznie jako idealnego dnia na podejmowanie impulsywnych decyzji</strong>. Cafe Astrology przy tym tranzycie zwraca uwagę na możliwość silnych namiętności, zazdrości, zaborczości czy ukrytych motywacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czasem ważniejsze od natychmiastowego działania może być zauważenie, dlaczego coś wywołuje w nas aż tak silną reakcję.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To nie jest tylko jeden aspekt</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Astrologicznie 15 września jest ciekawy jeszcze z jednego powodu. Kilkanaście minut po kwadraturze Wenus z Plutonem Wenus utworzy również kwinkunks z Neptunem, a wieczorem dojdzie do sekstylu Neptuna z Plutonem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Neptun w astrologii jest związany między innymi z marzeniami, idealizacją i iluzjami. Cafe Astrology przy układzie Wenus–Neptun ostrzega przed widzeniem w relacji tego, <strong>co chciałybyśmy zobaczyć</strong>, zamiast tego, co naprawdę się w niej dzieje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Astrologiczna opowieść tego dnia układa się więc wyjątkowo spójnie. Z jednej strony mamy silne emocje i potrzebę dotarcia do sedna, z drugiej – ryzyko idealizowania sytuacji. Możemy nagle zobaczyć coś bardzo wyraźnie, ale równie łatwo pomylić własne pragnienia z faktami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego w tym czasie warto zadać sobie pytanie <strong>„Czego już dłużej nie potrafię przed sobą udawać?”</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Skorpion: wszystko staje się bardziej osobiste</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwszym znakiem, który może szczególnie mocno odczuć ten układ, jest <strong>Skorpion</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wenus znajduje się właśnie w jego znaku, dlatego kwestie relacji, atrakcyjności, potrzeb i własnej wartości mogą stać się znacznie bardziej osobiste. Astrolog Valerie Mesa na łamach „People” zwraca uwagę, że we wrześniu Skorpiony mogą doświadczyć emocjonalnego przesilenia, a właśnie około 15 września w relacji prywatnej lub zawodowej może ujawnić się walka o wpływy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To może być moment, kiedy trudno będzie zadowolić się półprawdą. Jeżeli w relacji od dawna istnieje temat, który był odsuwany, właśnie teraz może powrócić. Jeśli natomiast wszystko jest w porządku, intensywność Wenus w Skorpionie nie musi oznaczać kryzysu – może przynieść potrzebę większej bliskości i szczerości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Skorpiona najważniejsze pytanie brzmi: <strong>czy walczę o coś dlatego, że naprawdę tego chcę, czy dlatego, że boję się to stracić?</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Byk: czas przyjrzeć się temu, ile dajesz innym</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Drugim znakiem jest <strong>Byk</strong>, czyli znak leżący dokładnie naprzeciwko Skorpiona. To szczególnie interesujące, ponieważ w astrologii Wenus jest planetą rządzącą Bykiem. Jej przejście przez przeciwległy znak Skorpiona kieruje więc uwagę właśnie na relacje i partnerstwo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Byki należą do znaków, dla których pobyt Wenus w Skorpionie może szczególnie mocno intensyfikować relacje. To, co dotąd było lekkie, może stać się poważniejsze, a w istniejących związkach może wzrosnąć potrzeba głębszego zaangażowania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale kwadratura z Plutonem dokłada do tego pytanie o granice. Byk z natury ceni bezpieczeństwo i stabilność, dlatego czasami może trzymać się znanej sytuacji nawet wtedy, gdy przestała być komfortowa. W połowie września warto więc zwrócić uwagę na to, <strong>czy spokój, którego tak bardzo bronisz, rzeczywiście jest spokojem, czy może unikaniem trudnej rozmowy</strong>. Nie wszystko, co trwa długo, musi trwać zawsze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wodnik: coś może zmienić sposób, w jaki patrzysz na siebie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Trzecim znakiem jest <strong>Wodnik</strong>, ponieważ to właśnie przez jego znak przechodzi obecnie Pluton.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Wodników jest to znacznie dłuższa historia niż jeden wrześniowy dzień. Pluton będzie przez lata zmieniał astrologiczny krajobraz tego znaku, a jego tranzyt tradycyjnie interpretuje się jako głęboką przemianę tożsamości, sposobu funkcjonowania i relacji z własną siłą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">15 września Wenus w Skorpionie utworzy z Plutonem w Wodniku dokładną kwadraturę. Dlatego u Wodnika napięcie może pojawić się pomiędzy tym, <strong>czego oczekują inni, a tym, kim on sam zaczyna się stawać</strong>. Szczególnie wyraźnie mogą odezwać się kwestie zawodowe, ambicja, wizerunek i relacje z osobami, które próbują wpływać na jego decyzje. Aktualna prognoza dotycząca Wenus w Skorpionie również łączy ten tranzyt u Wodnika z karierą, reputacją i emocjonalną dynamiką wokół tych obszarów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To może być dobry moment, żeby zauważyć, gdzie nadal próbujemy spełniać oczekiwania wersji siebie, którą już przestałyśmy być.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najpierw zobacz, dopiero później decyduj</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejsze w tym astrologicznym układzie jest chyba to, że nie zachęca do działania za wszelką cenę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Silna emocja nie zawsze oznacza, że trzeba natychmiast zakończyć związek, odejść z pracy albo wysłać wiadomość, której jutro będziemy żałować. Wręcz przeciwnie. Przy jednoczesnym wpływie Wenus, Plutona i Neptuna warto dać sobie chwilę na odróżnienie intuicji od lęku, a faktów od własnych projekcji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tym bardziej że wrzesień nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. <strong>18 września Merkury znajdzie się w opozycji do Saturna</strong>, co astrologowie wiążą z bardziej trzeźwym spojrzeniem na zobowiązania i granice. Natomiast <strong>26 września nastąpi pełnia w Baranie</strong>, która może stać się kolejnym punktem kulminacyjnym miesiąca.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Astrologia nie jest nauką, a interpretacje tranzytów nie pozwalają przewidywać konkretnych wydarzeń. Warto traktować je jako element tradycji astrologicznej i inspirację do autorefleksji.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/horoskop-na-wrzesien-2026-jeden-znak-podejmie-wazna-decyzje-inny-dostanie-szanse-na-ktora-dlugo-czekal/">Horoskop na wrzesień 2026. Jeden znak podejmie ważną decyzję, inny dostanie szansę, na którą długo czekał</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/">Skutki sierpniowego zaćmienia dopiero się zaczynają. Te znaki czekają największe zmiany</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/astrologowie-wskazuja-jeden-z-najlepszych-dni-2026-roku-wypada-juz-17-sierpnia/">Astrologowie wskazują jeden z najlepszych dni 2026 roku. Wypada już 17 sierpnia</a> </li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/nadchodzi-jeden-z-najmocniejszych-astrologicznie-dni-wrzesnia-te-3-znaki-odczuja-go-najbardziej/">Nadchodzi jeden z najmocniejszych astrologicznie dni września. Te 3 znaki odczują go najbardziej</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/nadchodzi-jeden-z-najmocniejszych-astrologicznie-dni-wrzesnia-te-3-znaki-odczuja-go-najbardziej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6116</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Prawo przyciągania – jak działa i jak zacząć z niego korzystać?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/prawo-przyciagania-jak-dziala-i-jak-zaczac-z-niego-korzystac/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/prawo-przyciagania-jak-dziala-i-jak-zaczac-z-niego-korzystac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 19:22:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6081</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niektórzy są przekonani, że dzięki niemu przyciągnęli miłość, pieniądze albo wymarzoną pracę. Popularność manifestacji sprawiła, że znów zaczęliśmy pytać, czy prawo przyciągania działa.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/prawo-przyciagania-jak-dziala-i-jak-zaczac-z-niego-korzystac/">Prawo przyciągania – jak działa i jak zacząć z niego korzystać?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Prawo przyciągania nie jest nowym wynalazkiem internetu, choć TikTok, Instagram i popularność manifestacji zdecydowanie dały mu drugie życie. Dziś wystarczy wpisać hasło <a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moje-manifestacje-nie-dzialaja-oto-co-naprawde-blokuje-twoje-intencje/" target="_blank" rel="noopener" title="">„manifestacja”</a>, żeby znaleźć tysiące filmów o afirmacjach, <a href="https://ohmydaily.pl/jak-zrobic-vision-board-pozwol-swoim-marzeniom-sie-spelnic/" target="_blank" rel="noopener" title="">vision boards,</a> metodzie 3-6-9, zapisywaniu intencji czy zachowywaniu się tak, jakby upragniona przyszłość już stała się rzeczywistością.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystkie te praktyki wyrastają z podobnego przekonania – to, na czym koncentrujemy uwagę, ma pojawiać się w naszym życiu częściej. Zwolennicy prawa przyciągania idą o krok dalej i twierdzą, że nasze myśli i emocje mogą przyciągać odpowiadające im doświadczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Brzmi kusząco, szczególnie gdy znajdujemy się w momencie życia, w którym bardzo chcemy coś zmienić. Warto jednak oddzielić duchową interpretację prawa przyciągania od mechanizmów, które rzeczywiście opisuje psychologia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co to jest prawo przyciągania?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Najprościej mówiąc, <strong>prawo przyciągania to przekonanie, zgodnie z którym nasze myśli, emocje i nastawienie mają wpływać na to, jakie doświadczenia przyciągamy do swojego życia</strong>. Często sprowadza się je do hasła „podobne przyciąga podobne”. Jeśli koncentrujemy się na możliwościach, miłości czy <a href="https://ohmydaily.pl/rytual-cynamonowy-na-sylwestra-symboliczny-gest-na-obfitosc-i-dobro-w-nowym-roku/" target="_blank" rel="noopener" title="">poczuciu obfitości</a>, mamy przyciągać więcej podobnych doświadczeń. Jeżeli natomiast stale skupiamy się na braku, lęku i przekonaniu, że nic nam się nie uda, według tej koncepcji wzmacniamy właśnie taką rzeczywistość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stąd bierze się popularność <a href="https://ohmydaily.pl/afirmacje-co-to-takiego-i-czy-naprawde-dzialaja/" target="_blank" rel="noopener" title="">afirmacji</a> oraz manifestowania celów w taki sposób, jakby już zostały osiągnięte. Osoba marząca o <a href="https://ohmydaily.pl/5-oznak-ze-czas-na-zmiane-pracy/" target="_blank" rel="noopener" title="">zmianie pracy</a> może więc szczegółowo wyobrażać sobie swoje przyszłe miejsce zatrudnienia, a ktoś pragnący związku – zapisywać, jak chce czuć się przy przyszłym partnerze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W najbardziej duchowych interpretacjach mówi się przy tym o wysyłaniu odpowiedniej energii czy „wibracji” do wszechświata. I właśnie w tym miejscu pojawia się ważne zastrzeżenie – <strong>prawo przyciągania nie jest prawem naukowym</strong>. Nie istnieją wiarygodne dowody pokazujące, że sama myśl może sprawić, iż wszechświat dostarczy nam określonego człowieka, sumę pieniędzy czy wymarzoną pracę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to jednak, że wszystko, co wiąże się z manifestowaniem, jest pozbawione sensu. Część efektów przypisywanych prawu przyciągania można wyjaśnić znacznie bardziej przyziemnymi mechanizmami psychologicznymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak działa prawo przyciągania?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dobrym przykładem jest sytuacja, którą prawdopodobnie większość z nas zna. Zaczynasz zastanawiać się nad kupnem konkretnego modelu samochodu i nagle widzisz go wszędzie. Pojawia się przed tobą na światłach, stoi na parkingu pod supermarketem, następnego dnia przejeżdża obok ciebie kolejny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Samochodów prawdopodobnie wcale nie przybyło. To twoja uwaga zaczęła wyłapywać coś, co wcześniej nie miało dla ciebie większego znaczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie może być z manifestowaniem. Kiedy dokładnie określamy cel, zaczynamy łatwiej zauważać związane z nim informacje i możliwości. Ogólne „chciałabym kiedyś zmienić pracę” może przez miesiące pozostawać tylko myślą. Jeśli jednak usiądziemy i dokładnie określimy, czego szukamy – na przykład pracy związanej z pisaniem, dającej większą samodzielność, możliwość pracy zdalnej i konkretne wynagrodzenie łatwiej będzie nam rozpoznać ofertę, która odpowiada tym kryteriom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy taka oferta rzeczywiście pojawi się na naszej drodze, możemy uznać ją za efekt prawa przyciągania. Psychologia powiedziałaby raczej, że jasno określony cel zmienił sposób, w jaki kierujemy uwagę i podejmujemy decyzje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie odbiera to jednak tej praktyce całej wartości. Jeśli zaczynamy wierzyć, że osiągnięcie konkretnego celu jest możliwe, częściej podejmujemy działania, które mogą nas do niego zbliżyć. Łatwiej zauważamy okazje, mamy więcej odwagi, żeby z nich skorzystać, i nie rezygnujemy tak szybko po pierwszym niepowodzeniu. Nie oznacza to, że myśl sama zmienia rzeczywistość. Może jednak wpływać na nasze zachowanie, a ono – już całkiem realnie – na to, co wydarzy się później.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy prawo przyciągania naprawdę działa?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wiele zależy od tego, co rozumiemy przez słowo „działa”. Jeśli zakładamy, że wystarczy codziennie wyobrażać sobie milion złotych, żeby pieniądze w niewytłumaczalny sposób pojawiły się na naszym koncie, nauka nie daje podstaw do takiego przekonania. <a href="https://www.berkeleywellbeing.com/" target="_blank" rel="noopener" title="">Berkeley Well-Being Institute</a>, analizując popularną koncepcję prawa przyciągania, zwraca uwagę, że nie ma naukowych dowodów potwierdzających, iż pozytywne myśli same przyciągają pozytywne wydarzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inaczej wygląda sytuacja, jeśli potraktujemy manifestowanie jako sposób pracy z własnymi celami, przekonaniami i uwagą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W psychologii istnieje m.in. pojęcie poczucia własnej skuteczności (<em>self-efficacy</em>). W dużym uproszczeniu chodzi o przekonanie, że jesteśmy zdolni wykonać działania potrzebne do osiągnięcia określonego rezultatu. Takie przekonanie może mieć znaczenie dla naszej <a href="https://ohmydaily.pl/krotkie-cytaty-motywacyjne/" target="_blank" rel="noopener" title="">motywacji</a>, wytrwałości i gotowości do działania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego osoba, która zaczyna regularnie wyobrażać sobie siebie w nowej roli zawodowej, nie „wyczarowuje” stanowiska. Może jednak stopniowo oswajać się z myślą, że zmiana jest możliwa, zacząć szukać ofert, poprawić CV, odezwać się do kogoś z branży czy w końcu pójść na rozmowę, której wcześniej by się bała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z zewnątrz rezultat może wyglądać jak spełniona manifestacja. Droga prowadząca do niego była jednak zbudowana z bardzo realnych decyzji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Manifestacja a prawo przyciągania. Czy to jest to samo?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Prawo przyciągania i manifestacja często używane są zamiennie, ale nie muszą oznaczać dokładnie tego samego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prawo przyciągania jest przede wszystkim <strong>przekonaniem</strong>, że kierując uwagę i energię na określone rzeczy, przyciągamy je do swojego życia. Manifestacja jest natomiast <strong>praktyką</strong> – może polegać na wizualizacji, zapisywaniu celów, tworzeniu tablicy marzeń czy korzystaniu z afirmacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Można więc manifestować, nie wierząc dosłownie, że wszechświat odpowiada na nasze myśli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Vision board może wisieć nad biurkiem nie po to, żeby wysłać w świat odpowiednią „wibrację”, ale żeby każdego dnia przypominać nam o kierunku, który wybrałyśmy. Prowadzenie dziennika manifestacji może pomóc uporządkować pragnienia, a wizualizacja ważnego wystąpienia czy rozmowy o pracę może być sposobem na oswojenie sytuacji, która budzi stres. To właśnie w takim podejściu duchowa praktyka zaczyna spotykać się z czymś bardzo konkretnym – świadomym określaniem celu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zacząć stosować prawo przyciągania?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie trzeba kupować kryształów ani wykonywać skomplikowanych rytuałów. Znacznie ważniejsze jest zastanowienie się nad tym, czego właściwie pragniemy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Chcę być szczęśliwa” brzmi dobrze, ale niewiele z tego wynika. Warto zadać sobie kolejne pytanie: <strong>co musiałoby zmienić się w moim życiu, żebym rzeczywiście poczuła się szczęśliwsza?</strong> Być może chodzi o zmianę pracy, większe poczucie bezpieczeństwa finansowego, spokojniejszą codzienność albo relację, w której nie trzeba nieustannie zastanawiać się nad intencjami drugiej osoby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy cel staje się konkretny, można go zapisać i spróbować wyobrazić sobie nie tylko spektakularny finał, ale przede wszystkim codzienność po jego osiągnięciu. Jak wygląda zwykły dzień w życiu, którego pragniesz? Co robisz inaczej? Jakie decyzje podejmujesz?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie warto skonfrontować tę wizję z teraźniejszością i znaleźć choć jeden krok, który można wykonać teraz. W przypadku zmiany pracy może nim być <a href="https://ohmydaily.pl/jak-napisac-cv/" target="_blank" rel="noopener" title="">aktualizacja CV</a>, przy finansach – analiza budżetu lub poszukanie dodatkowego źródła dochodu, a przy potrzebie nowej relacji – stworzenie w swoim życiu przestrzeni na poznawanie ludzi. Manifestowanie nie musi więc oznaczać biernego czekania na znak. Może być początkiem działania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawo przyciągania pieniędzy. Czy można manifestować bogactwo?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pieniądze są jednym z najpopularniejszych tematów związanych z prawem przyciągania. W internecie znajdziemy niezliczone afirmacje dotyczące finansowej obfitości oraz historie osób przekonanych, że właśnie dzięki zmianie nastawienia zaczęły zarabiać więcej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Samo powtarzanie zdania „pieniądze przychodzą do mnie z łatwością” nie zwiększy jednak stanu konta. Taka afirmacja może za to ujawnić przekonania, których wcześniej nie zauważałyśmy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli na myśl „zasługuję na dobre zarobki” natychmiast pojawia się wewnętrzna odpowiedź: „ale przecież nie jestem wystarczająco dobra”, „inni wiedzą więcej” albo „nie wypada prosić o takie pieniądze”, dostajemy całkiem interesującą informację o sobie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W takim ujęciu <strong>prawo przyciągania pieniędzy może stać się punktem wyjścia do zastanowienia się nad własnym podejściem do finansów</strong>, ale nie zastąpi negocjowania wynagrodzenia, zdobywania kompetencji, planowania wydatków czy podejmowania zawodowych decyzji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto też uważać na skrajną wersję filozofii manifestowania, zgodnie z którą osoba znajdująca się w trudnej sytuacji finansowej sama ją „przyciągnęła”. Takie myślenie pomija ogromną liczbę czynników, na które człowiek nie ma wpływu – od sytuacji ekonomicznej i miejsca urodzenia po przypadkowe wydarzenia życiowe.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy można przyciągnąć miłość?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podobna zasada dotyczy relacji. Możemy zastanowić się, jakiej miłości pragniemy i jakie cechy powinien mieć związek, w którym będziemy czuły się dobrze. Nie możemy natomiast zagwarantować sobie uczuć konkretnego człowieka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To dość istotna różnica, szczególnie że w mediach społecznościowych można znaleźć mnóstwo porad dotyczących „manifestowania konkretnej osoby”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast skupiać całą uwagę na tym, żeby były partner wrócił albo ktoś, kto nie okazuje zainteresowania, nagle się w nas zakochał, bardziej użyteczne może być określenie cech relacji, której szukamy. Czy chcemy czuć się w niej bezpiecznie? Czy zależy nam na stabilności, bliskości, wspólnych planach?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Takie pytania mogą zmienić sposób, w jaki patrzymy na ludzi pojawiających się w naszym życiu. Czasami najważniejszym rezultatem nie będzie więc „przyciągnięcie” konkretnej osoby, lecz uświadomienie sobie, że próbujemy dostać właściwą relację od niewłaściwego człowieka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego prawo przyciągania nie działa?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jedno z pytań, które często pojawia się po pierwszej fascynacji manifestowaniem. Ktoś przez tygodnie zapisuje afirmacje, wizualizuje cel i stara się myśleć pozytywnie, a upragniona zmiana nadal nie następuje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Powodów może być wiele, ale najważniejszy jest bardzo prosty – <strong>myślenie o celu nie jest tym samym co działanie prowadzące do jego osiągnięcia</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problemem może być również zbyt ogólna intencja albo przywiązanie się do jednego konkretnego scenariusza. Jeśli zakładamy, że wymarzona praca musi przyjść z jednej firmy, idealny partner musi być konkretną osobą, a sukces ma wydarzyć się w wyznaczonym przez nas terminie, możemy nie zauważyć innych możliwości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jednak jeszcze coś ważniejszego. Nie wszystko w naszym życiu możemy kontrolować. Na część zdarzeń mamy wpływ, na część tylko częściowy, a na inne nie mamy go wcale.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego jedno z najbardziej problematycznych zdań związanych z radykalnym podejściem do prawa przyciągania brzmi: „sama to przyciągnęłaś”. Choroba, strata, przemoc, wypadek czy trudna sytuacja ekonomiczna nie są dowodem na czyjeś „negatywne wibracje”. Prawo przyciągania może być osobistą praktyką duchową, ale nie powinno stawać się sposobem obwiniania ludzi za nieszczęścia, które ich spotykają.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawo przyciągania a fizyka kwantowa</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z tych tematów, wokół których narosło wyjątkowo dużo mitów. Zwolennicy prawa przyciągania czasami powołują się na fizykę kwantową, twierdząc, że nauka udowodniła wpływ obserwatora na rzeczywistość, a tym samym – możliwość wpływania na świat za pomocą myśli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Takie wnioski są jednak zbyt daleko idące. Zjawiska opisywane przez mechanikę kwantową nie dowodzą, że intensywne myślenie o pieniądzach, partnerze czy domu zwiększa prawdopodobieństwo ich pojawienia się w naszym życiu. Pojęcia zaczerpnięte z fizyki bywają używane w świecie manifestacji w znaczeniu bardzo odległym od tego, jakie mają w nauce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">McGill University zwracał uwagę na wykorzystywanie języka mechaniki kwantowej do nadawania naukowego charakteru twierdzeniom, których nauka w rzeczywistości nie potwierdza. Można traktować prawo przyciągania jako element duchowości czy osobisty rytuał. Nie trzeba jednak udowadniać go fizyką kwantową.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawo przyciągania a Biblia. Czy można pogodzić je z chrześcijaństwem?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W internecie regularnie pojawiają się fragmenty Pisma Świętego dotyczące wiary i modlitwy przedstawiane jako dowód na to, że podobna idea istniała już w Biblii. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”.</strong><br><em>(Mt 7,7)</em></p>
</blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie”.</strong><br><em>(Mk 11,24)</em></p>
</blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Wszystko, o co z wiarą prosić będziecie w modlitwie, otrzymacie”.</strong><br><em>(Mt 21,22)</em></p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Między tymi koncepcjami istnieje jednak zasadnicza różnica. W chrześcijaństwie modlitwa jest skierowana do Boga, a człowiek nie ma gwarancji, że każda jego prośba zostanie spełniona zgodnie z jego oczekiwaniami. Klasyczne prawo przyciągania opiera się natomiast na założeniu, że odpowiednio ukierunkowane myśli, emocje czy energia przyciągają odpowiadające im doświadczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego trudno mówić o prawie przyciągania jako zasadzie wynikającej wprost z Biblii. Można znaleźć podobieństwa w języku dotyczącym wiary, nadziei czy intencji, ale teologicznie są to różne idee. Niemniej, Jezus także głosił &#8222;Królestwo Boże jest w Was&#8221; </p>



<h2 class="wp-block-heading">Skąd właściwie wzięło się prawo przyciągania?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Choć dziś kojarzymy je przede wszystkim z mediami społecznościowymi, przekonanie o szczególnej sile myśli jest znacznie starsze. Współczesna wersja prawa przyciągania wyrasta m.in. z nurtów New Thought rozwijających się w XIX wieku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ogromny wzrost popularności przyniósł jednak XXI wiek, a szczególnie wydany w 2006 roku <strong>„Sekret” Rhondy Byrne</strong>. Książka, a wcześniej film, spopularyzowały wizję prawa przyciągania wśród milionów ludzi na całym świecie. Berkeley Well-Being Institute również wskazuje „The Secret” jako jeden z najważniejszych elementów współczesnej popularności tej koncepcji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Duży wpływ na dzisiejszą kulturę manifestowania miała również <strong>Esther Hicks</strong>, znana z nauk określanych jako Abraham-Hicks. To właśnie z tego nurtu rozpowszechniło się wiele pojęć dotyczących wibracji, emocjonalnego dostrajania się do pragnień czy przyciągania odpowiadających im doświadczeń.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziś prawo przyciągania funkcjonuje już daleko poza książkami z działu <a href="https://ohmydaily.pl/category/duchowosc/" target="_blank" rel="noopener" title="">duchowości</a>. Znalazło miejsce w podcastach, mediach społecznościowych, poradnikach rozwojowych, a nawet codziennym języku. Mówimy, że coś „zamanifestowałyśmy” często półżartem, kiedy wydarzenie, o którym długo myślałyśmy, rzeczywiście dochodzi do skutku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawo przyciągania może działać inaczej, niż zakładamy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Być może właśnie dlatego spór o to, czy prawo przyciągania „istnieje”, nie jest najlepiej pytaniem, jakie możemy sobie zadać. Może lepiej: <strong>co dzieje się z nami, kiedy naprawdę zaczynamy zastanawiać się nad tym, czego chcemy?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Samo nazwanie pragnienia może sprawić, że zaczniemy dostrzegać możliwości, które wcześniej ignorowałyśmy. Wizualizacja może pomóc oswoić zmianę, a zapisanie celu – zamienić mgliste „kiedyś” w coś bardziej konkretnego. Jeżeli później dołożymy do tego działanie, rzeczywiście zwiększamy szansę, że nasze życie zacznie wyglądać inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie trzeba przy tym wybierać między całkowitym wyśmiewaniem manifestacji a przekonaniem, że wszechświat działa jak sklep internetowy realizujący każde złożone przez nas zamówienie. Można stworzyć vision board, zapisywać afirmacje czy traktować manifestowanie jako osobisty rytuał, a jednocześnie pamiętać, że nie mamy pełnej kontroli nad rzeczywistością.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródła:</strong> <a href="https://www.psychologytoday.com/us" target="_blank" rel="noopener" title="">Psychology Today</a>, <a href="https://www.berkeleywellbeing.com/" target="_blank" rel="noopener" title="">Berkeley Well-Being Institute</a>, <a href="https://www.mcgill.ca/" target="_blank" rel="noopener" title="">McGill University</a>, <a href="https://www.mcgill.ca/oss/" target="_blank" rel="noopener" title="">Office for Science and Society. </a></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/" target="_blank" rel="noopener" title="">Teoria przyjaciółki, czyli o mocy pozytywnego słowa</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/joe-dispenza-ksiazki-od-ktorych-warto-zaczac-swoj-rozwoj-duchowy/">Joe Dispenza – książki, od których warto zacząć swój rozwój duchowy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/bez-wzgledu-na-wiek-czujesz-sie-w-srodku-mlodo-wiemy-dlaczego-tak-sie-dzieje/">Bez względu na wiek czujesz się w środku młodo? Wiemy, dlaczego tak się dzieje</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/prawo-przyciagania-jak-dziala-i-jak-zaczac-z-niego-korzystac/">Prawo przyciągania – jak działa i jak zacząć z niego korzystać?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/prawo-przyciagania-jak-dziala-i-jak-zaczac-z-niego-korzystac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6081</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Skutki sierpniowego zaćmienia dopiero się zaczynają. Te znaki czekają największe zmiany</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 14:31:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[W tym miesiącu]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6020</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zaćmienie Słońca z 12 sierpnia już za nami, ale według astrologów jego historia dopiero się rozpoczyna. To jedno z najważniejszych astrologicznych wydarzeń 2026 roku ma otwierać nowy rozdział związany z odwagą, tożsamością, relacjami i życiowymi decyzjami. Niektóre znaki zodiaku mogą odczuć jego wpływ znacznie mocniej niż pozostałe.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/">Skutki sierpniowego zaćmienia dopiero się zaczynają. Te znaki czekają największe zmiany</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">12 sierpnia niebo zafundowało nam wyjątkowe widowisko. Całkowite zaćmienie Słońca było widoczne m.in. z części Hiszpanii, Islandii i Grenlandii, ale dla astrologów znacznie ważniejsze od miejsca obserwacji jest to, gdzie w tym czasie znajdowały się Słońce i Księżyc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zaćmienie nastąpiło w znaku Lwa, na około 20. stopniu tego znaku. To dlatego, według astrologicznych interpretacji, jego znaczenie nie skończyło się w momencie, kiedy Księżyc przestał zasłaniać tarczę Słońca.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zaćmienie otworzyło nowy rozdział</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W astrologii zaćmienia Słońca są traktowane jak wyjątkowo intensywne nowie. Mają symbolizować początki, zmianę kierunku i otwieranie zupełnie nowych etapów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Astrolog Kyle Thomas w rozmowie z magazynem „People” tłumaczy, że efekty zaćmień mogą być odczuwane nie tylko w dniu samego zjawiska, ale także przez kolejne tygodnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem znaczenie ma być szczególne, ponieważ zaćmienie wydarzyło się w Lwie. Lew związany jest w astrologii z pewnością siebie, ekspresją, kreatywnością, odwagą, przywództwem i potrzebą życia w zgodzie z tym, kim naprawdę jesteśmy. „Vogue”, analizując tegoroczne zaćmienie, zwraca uwagę również na temat ego i konieczności zastanowienia się, czy nasze ambicje nadal są zgodne z naszym prawdziwym „ja”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może więc pojawić się pytanie: <strong>czy życie, które zbudowałam, nadal jest życiem, którego chcę?</strong> Dla niektórych znaków odpowiedź może przynieść większe zmiany.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Lew: zaczynasz pisać siebie od nowa</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli jest jeden znak, którego trudno pominąć przy tym zaćmieniu, jest nim oczywiście <strong>Lew</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To właśnie w tym znaku spotkały się Słońce i Księżyc. Astrologowie cytowani przez „People” wskazują, że dla Lwów może rozpocząć się teraz jeden z najważniejszych osobistych etapów ostatnich lat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie chodzi wyłącznie o pracę czy miłość. Chodzi o <strong>tożsamość</strong>. To może być moment zmiany sposobu, w jaki Lew widzi siebie i w jaki chce być postrzegany przez innych. Decyzje dotyczące wyglądu, relacji, kariery, własnych potrzeb czy kierunku dalszego życia mogą nagle stać się znacznie bardziej palące.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Coś, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się wystarczająco dobre, może przestać wystarczać. Według Kyle&#8217;a Thomasa zaćmienie może otworzyć przed Lwami drzwi do zupełnie nowej rzeczywistości. Najważniejsze będzie jednak jedno – nie próbować za wszelką cenę zachować starej wersji siebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Skorpion: duże zmiany mogą nadejść w pracy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dla <strong>Skorpiona</strong> zaćmienie ma dotyczyć przede wszystkim kariery, ambicji i miejsca zajmowanego w świecie. „People” wskazuje Skorpiona jako jeden z trzech znaków, dla których sierpniowy nów i zaćmienie mogą oznaczać szczególnie istotny nowy początek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może pojawić się propozycja zawodowa, awans, nowy projekt albo potrzeba całkowitej zmiany dotychczasowego kierunku. Ale nie musi chodzić wyłącznie o spektakularny sukces. Czasem największą zawodową zmianą jest uświadomienie sobie, że <strong>nie chcemy już sukcesu w takiej formie, w jakiej definiowałyśmy go kilka lat wcześniej</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Skorpionów najbliższe tygodnie mogą więc przynieść pytania o ambicję, status i to, czy praca nadal daje im poczucie sensu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Byk: zmienić może się to, co do tej pory dawało poczucie bezpieczeństwa</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Astrologicznie zaćmienie na 20. stopniu Lwa szczególnie mocno oddziałuje na tzw. znaki stałe. Cafe Astrology wskazuje osoby mające ważne punkty horoskopu między około 15. a 25. stopniem <strong>Byka, Lwa, Skorpiona i Wodnika</strong> jako te, które mogą odczuwać jego wpływ najmocniej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla <strong>Byka</strong> temat może dotyczyć domu, rodziny, korzeni i poczucia bezpieczeństwa. Może oznaczać przeprowadzkę, remont, zmianę sytuacji rodzinnej albo potrzebę stworzenia sobie zupełnie innego miejsca do życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale „dom” w astrologii nie zawsze oznacza cztery ściany. Czasem chodzi o znacznie prostsze pytanie – <strong>gdzie i przy kim naprawdę czuję się u siebie?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Byk z natury ceni stabilność, dlatego zmiany w tej części życia mogą początkowo wydawać się szczególnie niewygodne. Astrologiczna symbolika zaćmienia sugeruje jednak, że trzymanie się czegoś wyłącznie dlatego, że jest znajome, może przestać działać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wodnik: relacje mogą wejść na zupełnie nowy poziom</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Drugim końcem osi tegorocznych zaćmień jest <strong>Wodnik</strong>. I tutaj najważniejsze stają się relacje. „People” wskazuje, że dla Wodników zaćmienie może otwierać nowy rozdział w partnerstwie – zarówno romantycznym, jak i zawodowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla jednej osoby będzie to początek ważnej relacji. Dla innej decyzja o większym zaangażowaniu. Jeszcze dla kogoś moment, w którym trzeba będzie przyznać, że dotychczasowy układ przestał działać. To również dobry moment na przyjrzenie się temu, ile przestrzeni zajmuje w związku „ja”, a ile „my”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oś Lew–Wodnik opowiada bowiem w astrologii właśnie o napięciu pomiędzy indywidualnością a wspólnotą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Baran może dostać impuls, żeby wreszcie zrobić to, czego naprawdę chce</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze jeden znak, który „People” wyróżnia szczególnie – <strong>Baran</strong>. Dla niego zaćmienie może otworzyć nowy etap związany z miłością, pasją, twórczością i przyjemnością. To ciekawa energia, bo niekoniecznie dotyczy rzeczy, które „trzeba” zrobić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wręcz przeciwnie. Barany mogą w najbliższym czasie mocniej poczuć potrzebę zajęcia się czymś tylko dlatego, że sprawia im to radość. Może chodzić o nową miłość, twórczy projekt, hobby albo decyzję, którą od dawna odkładały ze względu na rozsądek. Według astrologicznej interpretacji tego zaćmienia warto zwrócić uwagę na to, <strong>co naprawdę rozpala w nas entuzjazm</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jeśli nic się nie wydarzyło 12 sierpnia, to jeszcze o niczym nie świadczy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W astrologii zaćmienie nie jest traktowane jak magiczny przełącznik. Nie oznacza więc, że dokładnie 12 sierpnia Lew powinien rzucić pracę, Wodnik spotkać miłość życia, a Byk znaleźć nowe mieszkanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmiana może zacząć się znacznie subtelniej. Od rozmowy, od informacji, czy propozycji. Albo po prostu od myśli, której nie można już później wyrzucić z głowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Astrologowie zwracają również uwagę na coś jeszcze: zaćmienie z 12 sierpnia nie jest pojedynczym wydarzeniem, lecz elementem dłuższego cyklu na osi <strong>Lew–Wodnik</strong>, rozpoczętego zaćmieniem w Wodniku 17 lutego 2026 roku. Kolejne zaćmienia na tej osi będą pojawiały się aż do początku 2028 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Można więc spojrzeć wstecz i zastanowić się, jaki temat zaczął nabierać znaczenia około lutego. Sierpień może być jego kolejnym rozdziałem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">A to jeszcze nie koniec sezonu zaćmień</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej, sierpniowa astrologiczna historia jeszcze się nie skończyła. <strong>28 sierpnia 2026 roku nastąpi częściowe zaćmienie Księżyca w Rybach.</strong> O ile zaćmienie Słońca kojarzone jest w astrologii przede wszystkim z rozpoczynaniem nowych etapów, zaćmienia Księżyca częściej interpretuje się jako momenty kulminacji, zakończeń i emocjonalnych przełomów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Możliwe więc, że druga połowa sierpnia będzie – przynajmniej według astrologów – znacznie bardziej intensywna, niż mogło się wydawać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A jeśli jesteś Lwem, Bykiem, Skorpionem lub Wodnikiem – szczególnie jeśli masz ważne elementy horoskopu w okolicach 20. stopnia tych znaków – warto obserwować, jaki temat zaczyna teraz coraz częściej wracać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie musi wydarzyć się nic spektakularnego. Czasem nowy rozdział zaczyna się dużo wcześniej, niż zdajemy sobie sprawę, że poprzedni właśnie się skończył.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Astrologia nie jest nauką, a opisane interpretacje są elementem tradycji i praktyk astrologicznych.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródła:</strong> „People”, <em>August&#8217;s New Moon Forces Us to Seek the Truth and 3 Zodiac Signs Start New Chapters</em>, 13 sierpnia 2026; „People”, <em>Eclipse Season Brings Some Pivotal Turning Points</em>, 28 lipca 2026; „Vogue”, <em>What the Total Solar Eclipse in Leo Means for Every Star Sign</em>, sierpień 2026; Cafe Astrology, <em>New Moon Solar Eclipse on August 12, 2026</em>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/myslisz-ze-perla-powstaje-z-ziarnka-piasku-to-nie-do-konca-prawda/">Myślisz, że perła powstaje z ziarnka piasku? To nie do końca prawda</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/astrologowie-wskazuja-jeden-z-najlepszych-dni-2026-roku-wypada-juz-17-sierpnia/">Astrologowie wskazują jeden z najlepszych dni 2026 roku. Wypada już 17 sierpnia</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/wielki-horoskop-na-wakacje-2026-to-lato-moze-zmienic-wiecej-niz-myslisz/">Wielki horoskop na wakacje 2026. To lato może zmienić więcej, niż myślisz</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/">Skutki sierpniowego zaćmienia dopiero się zaczynają. Te znaki czekają największe zmiany</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/skutki-sierpniowego-zacmienia-dopiero-sie-zaczynaja-te-znaki-czekaja-najwieksze-zmiany/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6020</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Matka kąpała ją do 16. roku życia. Dopiero jako dorosła zrozumiała, że to nie było normalne</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zosia Radziszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 11:30:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6015</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jennette McCurdy była dziecięcą gwiazdą, którą miliony widzów znały z serialu „iCarly”. Nikt nie wiedział, co działo się po drugiej stronie ekranu. Matka kontrolowała jej karierę, jedzenie i ciało, a córka przez lata wierzyła, że tak właśnie wygląda miłość. Dopiero jako dorosła kobieta zaczęła nazywać to, czego doświadczyła w dzieciństwie.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/">Matka kąpała ją do 16. roku życia. Dopiero jako dorosła zrozumiała, że to nie było normalne</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Jennette McCurdy znowu ma powód do świętowania. Była gwiazda Nickelodeon zapowiedziała właśnie swoją trzecią książkę. „The Examined Year”, która ukaże się 8 grudnia, będzie tym razem dziennikiem z pytaniami i ćwiczeniami pomagającymi przyjrzeć się własnym wartościom, celom i życiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To kolejny etap kariery kobiety, która jako dziecko wcale nie marzyła o aktorstwie. Chciała pisać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jej droga do tego miejsca była jednak wyjątkowo trudna. Świat dowiedział się o niej więcej w 2022 roku, kiedy McCurdy wydała wspomnienia o tytule, obok którego trudno było przejść obojętnie: <strong>„I&#8217;m Glad My Mom Died”</strong>, czyli „Cieszę się, że moja mama umarła”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Za prowokacyjnym tytułem kryła się historia dziewczynki, która bardzo długo nie wiedziała, że to, co dzieje się w jej domu, nie jest normalne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Miała sześć lat, gdy matka zdecydowała, że zostanie aktorką</h2>



<p class="wp-block-paragraph">McCurdy zaczęła występować jako sześciolatka. Później zdobyła ogromną popularność dzięki roli Sam Puckett w serialu „iCarly”, a następnie w „Sam &amp; Cat”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak opowiadała w wywiadzie dla „Vogue”, aktorstwo nie było jednak jej dziecięcym marzeniem. To jej matka Debra chciała kiedyś zostać aktorką i niespełnione ambicje przeniosła na córkę. McCurdy wspominała, że już jako małe dziecko rozumiała, iż na pytanie matki, czy chce być jej „małą aktoreczką”, istnieje tylko jedna prawidłowa odpowiedź.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Debra miała decydować o niemal wszystkich aspektach życia córki – również o jej wyglądzie, wadze i jedzeniu. Jak opisuje „Vogue”, matka zachęcała ją do bardzo restrykcyjnego ograniczania jedzenia, by opóźnić dojrzewanie i sprawić, żeby Jennette jak najdłużej mogła wyglądać jak dziecko. McCurdy zmagała się później z poważnymi zaburzeniami odżywiania. Była jednak jeszcze jedna granica, której w ich domu właściwie nie było. Granica prywatności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Matka kąpała ją, gdy była już nastolatką</h2>



<p class="wp-block-paragraph">McCurdy opisała, że matka przez wiele lat sama ją myła. Według relacji aktorki przytaczanej przez „The Guardian” trwało to do około 16. roku życia. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie chodziło przy tym wyłącznie o pomoc w kąpieli. McCurdy relacjonowała, że matka podczas mycia przeprowadzała bardzo intymne kontrole jej ciała. Debra, która wcześniej chorowała na raka piersi, tłumaczyła córce, że sprawdza ją pod kątem ewentualnych oznak choroby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jennette czuła się z tym źle. Po latach opowiadała w podcaście Louisa Theroux, że wiedziała, iż nie chce, by matka to robiła. Kiedy raz spróbowała zapytać, czy mogłaby zacząć kąpać się samodzielnie, matka miała zareagować histerią. Dla dziecka komunikat był prosty – tego tematu więcej się nie porusza.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dziecko nie ma innego domu do porównania</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z najbardziej przejmujących elementów historii McCurdy. Z dzisiejszej perspektywy wiele zachowań opisanych przez nią w książce natychmiast budzi sprzeciw. Dla niej były codziennością.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziecko nie przychodzi na świat z wiedzą o tym, jak powinny wyglądać zdrowe granice w rodzinie. Pierwszym punktem odniesienia są rodzice i dom. Jeżeli pewne zachowania występują od zawsze, mogą zostać uznane za zwyczajny element bliskości – nawet jeśli powodują dyskomfort.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku McCurdy dochodziła do tego niezwykle silna więź z matką. Jak opowiadała „Teen Vogue”, przez długi czas potrzebowała postrzegać Debrę jako niemal idealną. Dopiero terapia pozwoliła jej spojrzeć na dzieciństwo z zupełnie innej perspektywy. Zanim wydała wspomnienia, miała za sobą sześć lat pracy terapeutycznej nad wpływem tej relacji na swoje dorosłe życie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Mama mnie kocha” i „mama mnie krzywdzi” mogą istnieć jednocześnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To właśnie dlatego historia McCurdy wykracza daleko poza opowieść o dziecięcej gwieździe. Dla dziecka przyjęcie, że osoba będąca źródłem miłości i bezpieczeństwa jednocześnie przekracza jego granice, jest niezwykle trudne. Znacznie łatwiej znaleźć inne wytłumaczenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mama się martwi. Mama wie lepiej. Mama robi to z miłości. McCurdy przez lata broniła właśnie takiego obrazu swojej matki. Dopiero po jej śmierci zaczęła dopuszczać do siebie inną interpretację własnej przeszłości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Debra zmarła w 2013 roku na raka piersi. Jennette miała wtedy 21 lat. Śmierć matki nie przyniosła jednak wyłącznie żałoby. Z czasem pojawiło się także poczucie wolności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Cieszę się, że moja mama umarła”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tytuł wspomnień McCurdy wywołał ogromne emocje. Ona sama nigdy się jednak z niego nie wycofała. W rozmowie z „Vogue” została zapytana wprost, czy cieszy się ze śmierci matki dlatego, że dopiero ona pozwoliła jej zacząć żyć własnym życiem. Odpowiedziała twierdząco.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyjaśniała jednocześnie, że za tym zdaniem kryje się znacznie więcej, niż sugeruje prowokacyjna okładka książki. McCurdy przyznała, że zdarza jej się fantazjować o alternatywnym zakończeniu tej historii – takim, w którym matka przeprasza, a ich relacja się zmienia. Sama nazywa jednak ten scenariusz fantazją.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jej zdaniem, gdyby Debra nadal żyła, ona prawdopodobnie wciąż zmagałaby się z zaburzeniami odżywiania, problemami psychicznymi i ogromną kontrolą ze strony matki. Jednym z tematów książki stało się więc coś, o czym mówi się znacznie rzadziej niż o żałobie – <strong>prawo do nieidealizowania osoby tylko dlatego, że zmarła.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Hollywood chce przenieść tę historię na ekran</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sukces „I&#8217;m Glad My Mom Died” był ogromny. Książka trafiła na pierwsze miejsce listy bestsellerów „The New York Times”, a historia McCurdy ma zostać przeniesiona na ekran.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Apple TV zapowiedziało serialową adaptację wspomnień. Jennifer Aniston miała zagrać dominującą matkę głównej bohaterki i być producentką projektu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W lipcu 2026 roku media poinformowały jednak, że Aniston zrezygnowała z udziału, a jako powód podawano konflikt terminów. Produkcja już wcześniej mierzyła się z problemami – z projektem rozstał się również reżyser Jason Reitman. Sama McCurdy pozostaje związana z adaptacją jako showrunnerka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wiadomo więc jeszcze, kiedy jej historia trafi na ekran. Tymczasem ona sama robi dokładnie to, czego – jak mówi – chciała od dziecka. Pisze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dopiero jako dorosła mogła opowiedzieć własną wersję historii</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Najpierw były wspomnienia. Później powieść „Half His Age”. Teraz McCurdy zapowiedziała „The Examined Year” – książkę, która ma pomagać czytelnikom zastanawiać się nad własnymi wartościami, celami i kierunkiem życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trudno nie dostrzec symboliki tej drogi. Jako dziecko miała realizować cudzy plan na swoje życie. Jako dorosła zaczęła odzyskiwać prawo do napisania własnego. Historia Jennette McCurdy poruszyła tak wiele osób, które nigdy nie były dziecięcymi gwiazdami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie trzeba dorastać przed kamerami, żeby przez lata uważać pewne zachowania w rodzinie za normalne. Nie trzeba też mieć relacji identycznej jak McCurdy, by znać uczucie lojalności wobec rodzica, które utrudnia przyznanie przed samą sobą, że <strong>coś, co działo się w moim domu, nie było w porządku</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/mam-wrazenie-ze-nic-dobrego-juz-mnie-nie-spotka-kobiety-coraz-czesciej-mowia-o-zmeczeniu-spelnionym-zyciem/">Mam wrażenie, że nic dobrego już mnie nie spotka. Kobiety coraz częściej mówią o zmęczeniu spełnionym życiem</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/traumy-ktore-pozostawili-nam-w-spadku-rodzice-ile-latwiej-byloby-bez-nich-zyc/">Traumy, które pozostawili nam w spadku rodzice. Ile łatwiej byłoby bez nich żyć</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/zycie-w-trybie-przetrwania-stan-w-ktorym-funkcjonuje-coraz-wiecej-kobiet/">Życie w trybie przetrwania. Stan, w którym funkcjonuje coraz więcej kobiet</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/">Matka kąpała ją do 16. roku życia. Dopiero jako dorosła zrozumiała, że to nie było normalne</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6015</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
