Jej profile na TikToku i Instagramie przyciągają uwagę, bo zamiast dramatycznych historii pokazują codzienność dzieci w trakcie leczenia – rozmowy, zabawy, wspólne chwile. Ciocia Ola regularnie publikuje nagrania z dziećmi chorymi onkologicznie.
Za pseudonimem „ciocia Ola” stoi Aleksandra, związana z Fundacją Cancer Fighters. Organizacja od lat wspiera dzieci i dorosłych chorujących na nowotwory – finansowo, organizacyjnie i psychologicznie. Jednym z elementów tej działalności jest także obecność w mediach społecznościowych, która pozwala docierać do większej liczby osób i budować świadomość wokół chorób onkologicznych.
Profil „cioci Oli” wyróżnia się na tle innych tego typu treści. Nie ma tu patosu ani budowania napięcia. Zamiast tego są krótkie, proste nagrania: dzieci tańczące na szpitalnym korytarzu, śmiejące się podczas rozmowy czy reagujące na drobne niespodzianki. To materiały, które pokazują, że mimo choroby ich codzienność nie składa się wyłącznie z leczenia.
Ciocia Ola prywatnie
Ola prywatnie jest żoną założyciela fundacji Cancer Fighters. Jej zaangażowanie w pracę fundacji nie kończy się tylko na publikowaniu treści w sieci – jest częścią szerszych działań organizacji i jej codziennego funkcjonowania.
W komentarzach pod nagraniami często pojawiają się słowa wsparcia – zarówno dla dzieci, jak i dla samej „cioci Oli”. Wiele osób zwraca uwagę, że takie treści pomagają oswoić temat choroby, a jednocześnie pokazują, jak ważna jest obecność drugiego człowieka w trudnych momentach.
Choć „ciocia Ola” działa w internecie, jej rola nie ogranicza się do social mediów. To jedna z osób, które na co dzień towarzyszą dzieciom w trakcie leczenia – budując relacje, wspierając i wnosząc do ich rzeczywistości coś, czego nie da się zastąpić żadnym sprzętem medycznym ani procedurą.
W czasach, gdy wiele treści w sieci powstaje z myślą o zasięgach, jej działalność pokazuje inny kierunek – taki, w którym najważniejszy jest człowiek.
Zobacz także:
- Influencerka ogoliła głowę na łyso. To wszystko dla dzieci chorych na raka
- Nicole Kidman po śmierci mamy podjęła zaskakującą decyzję. Ten trend rośnie na całym świecie
- „Kiedyś na starość, w bujanym fotelu…” Wpis Łukasza Litewki rozrywa serce





