<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Justyna Smolińska</title>
	<atom:link href="https://ohmydaily.pl/author/justyna-admin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ohmydaily.pl/author/justyna-admin/</link>
	<description>Magazyn dla kobiet Oh My Daily!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Jan 2025 12:14:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.6</generator>

<image>
	<url>https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/06/cropped-OH_favicon-1-32x32.png</url>
	<title>Justyna Smolińska</title>
	<link>https://ohmydaily.pl/author/justyna-admin/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. &#8222;To działa!&#8221;</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2024 12:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=4368</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciągły brak czasu to problem wielu osób, ale istnieje prosta metoda, która może pomóc w lepszym zarządzaniu codziennymi obowiązkami – metoda dwóch minut. Zasada jest prosta: jeśli jakieś zadanie można wykonać w mniej niż dwie minuty, zrób je od razu, zamiast odkładać na później. Może to być odpowiedź na e-mail, umycie kubka po kawie czy&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/">Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. &#8222;To działa!&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ciągły brak czasu to problem wielu osób, ale istnieje prosta metoda, która może pomóc w lepszym zarządzaniu codziennymi obowiązkami – metoda dwóch minut. Zasada jest prosta: <strong>jeśli jakieś zadanie można wykonać w mniej niż dwie minuty, zrób je od razu, zamiast odkładać na później. </strong>Może to być odpowiedź na e-mail, umycie kubka po kawie czy zrobienie przelewu. W ten sposób zyskujesz kontrolę nad drobnymi sprawami, które często piętrzą się i powodują uczucie przytłoczenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego warto zastosować metodę dwóch minut?</strong></h2>



<p>Metoda ta działa, ponieważ pozwala uniknąć prokrastynacji w przypadku małych zadań, które są łatwe do wykonania, ale często odkładane na później. Te drobne sprawy mogą nie tylko obciążać naszą listę zadań, ale także negatywnie wpływać na nasze samopoczucie, gdy widzimy, że obowiązki się piętrzą. Zastosowanie zasady dwóch minut pozwala na szybkie pozbywanie się tych drobnych rzeczy, co prowadzi do mniejszego stresu i większej satysfakcji z osiągniętych celów.</p>



<p>Jak podkreślają specjaliści od zarządzania czasem, eliminowanie prostych zadań od razu ma długofalowe korzyści. Po pierwsze, nie musimy ich zapisywać czy pamiętać o nich, co odciąża nasz umysł. Po drugie, mniejsze zadania nie zaczynają się nawarstwiać, co sprawia, że lepiej kontrolujemy naszą codzienną rutynę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Metoda dwóch minut w praktyce</h2>



<p>Stosowanie zasady dwóch minut w praktyce jest bardzo proste. Kiedy na przykład otrzymasz krótką wiadomość e-mail, którą możesz natychmiast przeczytać i odpowiedzieć, zrób to bez wahania. Jeśli widzisz coś, co wymaga szybkiego uporządkowania lub zrobienia, nie czekaj z tym na „lepszy moment”. Klucz do sukcesu leży w konsekwencji – im częściej stosujesz tę metodę, tym bardziej staje się ona nawykiem, który ułatwia organizację dnia.</p>



<p>Magdalena, 34-letnia projektantka, mówi: <em>„Zawsze miałam problem z drobnymi rzeczami. Nawet proste zadania odkładałam na później, co kończyło się tym, że wieczorem miałam całą listę do wykonania. Metoda dwóch minut to prawdziwy przełom. Teraz, kiedy mogę coś zrobić szybko, po prostu to robię, a moja lista zadań znacznie się skróciła.”</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Efekty stosowania metody</h2>



<p>Największą zaletą tej metody jest efektywność. W krótkim czasie możesz rozwiązać wiele małych spraw, które normalnie mogłyby się piętrzyć i powodować frustrację. Co więcej, metoda ta pomaga również w budowaniu dyscypliny i nawyku działania, zamiast odkładania rzeczy na później.</p>



<p>Osoby, które stosują tę technikę, często zauważają, że mają więcej czasu na bardziej skomplikowane zadania. Nie muszą już przerywać pracy nad dużymi projektami, by zajmować się małymi sprawami, które można było rozwiązać od razu. <em>„Kiedy pozbyłem się nawyku odkładania małych zadań na później, mogłem skupić się na naprawdę ważnych rzeczach” </em>– opowiada Łukasz, 41-letni menedżer. <em>„Teraz praca idzie mi znacznie sprawniej.”</em></p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Metoda dwóch minut to proste, ale potężne narzędzie, które może znacznie poprawić Twoje zarządzanie czasem. Zamiast odkładać drobne zadania na później, wykonuj je od razu, jeśli zajmują mniej niż dwie minuty. W ten sposób unikniesz nagromadzenia małych obowiązków, zyskując więcej przestrzeni na skupienie się na ważniejszych zadaniach.</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Czy to działa na wszystko?</h2>



<p>Oczywiście, nie wszystkie zadania można zrealizować w dwie minuty, ale sama zasada jest elastyczna. Jeśli jakieś zadanie wymaga dłuższego zaangażowania, ale możesz rozpocząć je w ciągu dwóch minut (na przykład otworzyć plik lub zorganizować materiały), zrób to. W ten sposób łatwiej będzie ci kontynuować pracę później.</p>



<p>Metoda dwóch minut nie jest magicznym rozwiązaniem, które całkowicie rozwiąże problem braku czasu, ale jest skutecznym narzędziem w codziennym zarządzaniu małymi zadaniami. Pozwala unikać poczucia przytłoczenia i zwiększa poczucie kontroli nad obowiązkami. Dzięki niej zyskasz więcej czasu na rzeczy, które naprawdę mają znaczenie, jednocześnie eliminując drobne sprawy, które mogą wywoływać stres.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/">Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. &#8222;To działa!&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4368</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2024 17:09:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=4308</guid>

					<description><![CDATA[<p>Efekt mokrych rzęs będzie idealny dla osób, które cenią sobie naturalny, ale zmysłowy wygląd i chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/">Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Efekt mokrych rzęs to jeden z najgorętszych trendów w stylizacji rzęs ostatnich lat. Wywodzący się z Korei Południowej, szybko zyskał popularność na całym świecie dzięki swojemu zmysłowemu, świeżemu wyglądowi, który przypomina rzęsy wilgotne od rosy lub lekkiej mgiełki. Ten styl dodaje spojrzeniu głębi, jednocześnie zachowując naturalność. Dowiedz się, na czym polega efekt mokrych rzęs, jak go uzyskać, oraz jakie są jego zalety i wady.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest efekt mokrych rzęs?</h2>



<p>Efekt mokrych rzęs to stylizacja, która ma na celu uzyskanie rzęs wyglądających na lekko posklejane i wilgotne, jakby były świeżo po wyjściu spod prysznica lub po deszczu. Kluczowym elementem tego efektu jest tworzenie kępek rzęs o różnej długości, które przypominają skupiska, naśladujące naturalnie mokre rzęsy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak osiągnąć efekt mokrych rzęs?</h2>



<p>Efekt mokrych rzęs można osiągnąć za pomocą kilku technik:</p>



<p><strong>Przedłużanie rzęs metodą objętościową</strong>: Najczęściej efekt ten uzyskuje się poprzez przedłużanie rzęs metodą objętościową, czyli 2D, 3D lub nawet 4D. Stylizacja polega na tworzeniu kępek z kilku cienkich rzęs i aplikowaniu ich na naturalną rzęsę. Kępki są układane blisko siebie, ale delikatnie posklejane u nasady, co daje wrażenie mokrych rzęs.</p>



<p><strong>Specjalny klej do rzęs</strong>: W przypadku przedłużania rzęs stosuje się specjalny klej o wysokiej elastyczności, który pozwala na stworzenie gładkiego i spójnego efektu. Klej ten nadaje rzęsom lekko lśniący wygląd, co dodatkowo wzmacnia efekt mokrości.</p>



<p><strong>Stylizacja maskarą</strong>: Dla osób, które nie decydują się na przedłużanie rzęs, istnieje możliwość uzyskania tego efektu za pomocą odpowiedniej maskary. Maskara powinna mieć lekko wilgotną formułę, która pozwoli na zlepienie kilku rzęs razem, jednocześnie nie obciążając ich i nie tworząc grudek.</p>



<p><strong>Częste czesanie rzęs</strong>: Utrzymanie efektu mokrych rzęs wymaga regularnego czesania rzęs specjalnym grzebykiem do rzęs, aby utrzymać ich ładny kształt i zapobiec nadmiernemu sklejeniu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zalety efektu mokrych rzęs</h2>



<p><strong>Zmysłowy i naturalny wygląd</strong>: Efekt mokrych rzęs nadaje spojrzeniu głębi, bez przesadnego obciążania rzęs. Jest idealny na co dzień, ale sprawdzi się również w bardziej eleganckich stylizacjach.</p>



<p><strong>Trwałość</strong>: Dzięki przedłużaniu rzęs i stosowaniu odpowiedniego kleju, efekt mokrych rzęs utrzymuje się przez kilka tygodni, co jest wygodne dla osób, które chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu.</p>



<p><strong>Łatwość stylizacji</strong>: Stylizacja mokrych rzęs jest szybka do wykonania dla doświadczonego stylisty, a efekty są widoczne natychmiastowo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wady efektu mokrych rzęs</h2>



<p><strong>Konserwacja</strong>: Utrzymanie efektu mokrych rzęs wymaga regularnych wizyt u stylistki w celu uzupełniania ubytków i odświeżania stylizacji, co może być czasochłonne i kosztowne.</p>



<p><strong>Delikatność</strong>: Przedłużane rzęsy wymagają delikatnej pielęgnacji. Należy unikać pocierania oczu, mocnych demakijaży na bazie olejów oraz kosmetyków, które mogą osłabić klej.</p>



<p><strong>Koszt</strong>: Stylizacja efektu mokrych rzęs, zwłaszcza przy metodach objętościowych, może być kosztowna. Regularne uzupełnienia są niezbędne, aby utrzymać estetyczny wygląd rzęs.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak dbać o rzęsy z efektem mokrych rzęs?</h2>



<p><strong>Oczyszczanie</strong>: Rzęsy należy oczyszczać specjalnym płynem do rzęs, który nie zawiera olejów ani silnych detergentów. Delikatne przemywanie i unikanie pocierania oczu to podstawa.</p>



<p><strong>Unikanie ciężkich kosmetyków</strong>: Ciężkie kremy, olejki i inne tłuste produkty mogą osłabić wiązania kleju, co skraca trwałość stylizacji.</p>



<p><strong>Regularne czesanie</strong>: Aby utrzymać rzęsy w dobrej kondycji, należy je regularnie czesać specjalną szczoteczką do rzęs, co zapobiegnie nadmiernemu zlepianiu i utrzyma kształt.</p>



<p><strong>Unikanie sauny i basenu</strong>: Wysokie temperatury i wilgoć mogą osłabić klej, dlatego zaleca się unikanie sauny, solarium oraz długotrwałego moczenia rzęs w wodzie, np. na basenie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy efekt mokrych rzęs jest dla Ciebie?</h2>



<p>Efekt mokrych rzęs będzie idealny dla osób, które cenią sobie naturalny, ale zmysłowy wygląd i chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu. Jest doskonały dla tych, którzy lubią subtelne, ale zauważalne zmiany w wyglądzie. Jeśli marzysz o rzęsach, które podkreślają spojrzenie bez zbędnego przerysowania, warto wypróbować tę stylizację. Pamiętaj jednak o regularnych wizytach u stylistki, aby efekt był trwały i wyglądał perfekcyjnie każdego dnia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/">Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4308</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2023 12:20:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=3690</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym, jak nauczyć się dobrze o sobie mówić i myśleć oraz o tym jak powstała książka „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości&#8221;, czyli o niezwykle aktualnej kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, a także o osobistym aspekcie projektów opowiada Ilona Adamska, autorka książki oraz pomysłodawczyni kampanii.  &#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/">Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>O tym, jak nauczyć się dobrze o sobie mówić i myśleć oraz o tym jak powstała książka<strong> „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości&#8221;</strong>, czyli o niezwykle aktualnej kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, a także o osobistym aspekcie projektów opowiada <strong>Ilona Adamska</strong>, autorka książki oraz pomysłodawczyni kampanii.  </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego tak często opieramy poczucie własnej wartości na podstawie opinii innych ludzi?</strong></h2>



<p><strong>Ilona Adamska: </strong>Na pewno ma na to wpływ nasza natura. Jako istoty społeczne, ludzie zawsze mieli potrzebę przynależenia do grupy. Bycia akceptowanym przez społeczność. Dlatego zdanie innych osób często wpływa na naszą samoocenę.</p>



<p>Dodatkowo w procesie kształtowania własnej tożsamości, szczególnie w młodym wieku, ludzie często szukają potwierdzenia swojej wartości w oczach innych. Opinie i reakcje otoczenia stają się nierzadko lustrzanym odzwierciedleniem tego, co myślimy o sobie.</p>



<p>Nie mniejszą rolę odgrywa tu także kultura i społeczeństwo. Często narzucane są pewne standardy i wartości, które stają się miarą sukcesu czy wartości osobistej.</p>



<p>Należy jednak pamiętać, że prawdziwe poczucie wartości powinno wywodzić się głównie z wewnętrznych przekonań i samoakceptacji. Z miłości do siebie. Akceptacji swoich mocnych stron, ale też i słabości. Pamiętajmy, że najważniejsze w tym wszystkim jest dążenie do samorealizacji niezależnie od opinii innych ludzi.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd w ogóle w ludziach potrzeba krytyki, oceniania – szczególnie w Internecie. Skąd to się bierze?&nbsp;</strong></h2>



<p><strong>I.A.: </strong>Potrzeba krytyki i oceniania może mieć różne źródła, ale myślę, że głównym czynnikiem jest tu niskie poczucie własnej wartości i niska samoocena. Ludzie często wyrażają swoje opinie, aby podnieść swoje poczucie wartości poprzez wywyższenie siebie kosztem innych. To mechanizm obronny, który ma na celu zbudowanie własnego poczucia wartości poprzez deprecjację innych.</p>



<p>Hejt jest oznaką wewnętrznej słabości i bezsilności. Nie krzyczą bowiem i nie atakują nas Ci, którzy czują się wartościowi, prawdziwie wewnętrznie silni i bezwarunkowo kochani. Najmocniej krzyczą ci, którzy szukają drogi do tego, żeby przez chwilę „coś” znaczyć.</p>



<p>Katarzyna Miller, ambasadorka kampanii „Nie hejtuję – motywuję” i ceniona psycholożka, powiedziała niedawno podczas naszego wspólnego wywiadu, że wielu ludzi ma niski poziom poczucia własnej wartości skorelowany z zawiścią i postawą roszczeniową. „Są wściekli, że innym się udało, że są pogodni, znani, lubiani, zdolni, że odnieśli sukces. Zamiast dbać o to, żeby poprawić swoje życie, wolą poprawić sobie samopoczucie, umniejszając, opluwając i raniąc innych. I właściwie można współczuć hejterom, a nie się nimi przejmować. Zwłaszcza, że reakcje, świadczące o tym, że nas to dotyka, są dla hejterów radością i pożywką”.</p>



<p>Z kolei Anna Maruszeczko, niegdyś prowadząca program „Miasto kobiet” w TVN STYLE, była naczelna magazynu „Uroda życia”, twarz kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, dodaje: „Hejt jest wyrazem słabości, frustracji, zagubienia, braku wiary w siebie tych, którzy się go dopuszczają”.</p>



<p>Kolejnym czynnikiem, który powoduje, że krytykujemy i hejtujemy, jest złudne poczucie anonimowości i dystansu, jaki daje Internet. Osoby w sieci często czują się mniej skrępowane i mogą wyrażać opinie, których nie wyraziłyby twarzą w twarz. Często zachowujemy się inaczej, kiedy czujemy się chronieni przez ekran komputera czy smartfona.</p>



<p>Dodatkowo kultura konsumpcjonizmu, gdzie wszystko staje się produktem, prowadzi do tego, że ludzie stają się bardziej skłonni do oceniania i krytyki. W sieci łatwiej oceniać, recenzować czy „lajkować” bez osobistego zaangażowania i refleksji nad konsekwencjami tych działań.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd pomysł na napisanie książki na ten temat? Czego się z niej nauczymy? Czy dzielisz się tam swoimi doświadczeniami?&nbsp;</strong></h2>



<p><strong>I.A.: </strong>Pomysł napisania książki o hejcie zrodził się w mojej głowie ponad rok temu, ale ciągle brakowało mi czasu, żeby zabrać się do pracy. Zajęta jeżdżeniem po Polsce z pogadankami motywacyjnymi dla dzieci na temat hejtu, zdecydowałam pisanie odłożyć „na później”.</p>



<p>Ostatnie rozmowy z młodzieżą, ale też liczne telefony od znajomych z różnych kręgów i środowisk biznesowych zmotywowały mnie do tego, żeby wreszcie znaleźć chwilę i napisać coś w rodzaju poradnika, który w sposób łatwy i przystępny opisałby, czym jest hejt, jak sobie z nim radzić, gdzie szukać wsparcia i pomocy, a także pomógłby zbudować poczucie własnej wartości, dzięki czemu złośliwe komentarze i negatywne opinie innych nie będą tak mocno dotykać.</p>



<p>Chciałam opisać swoją historię. Historię dziewczyny, która już od szkoły podstawowej była hejtowana (choć wtedy nie wiedziała jeszcze, czym jest hejt). Najpierw z powodu bycia „córką dyrektorki”, później w liceum z powodu sukcesów, które odnosiłam w sporcie, aż wreszcie z powodu dostania się do jednej z najlepszych agencji modelek w Polsce – D’Vision. Kiedy przeprowadziłam się po studiach do Warszawy i zaczęłam prowadzić swój biznes, nie było ani lepiej, ani łatwiej. Ale o tym wszystkim przeczytacie w książce.</p>



<p>Dzięki wskazówkom (psychologa, terapeuty i prawnika) zawartym w książce czytelnicy, zarówno młodzi, jak i dorośli, mogą nauczyć się radzić sobie z trudnymi sytuacjami, zwiększyć swoją odporność psychiczną i wzmocnić poczucie własnej wartości.</p>



<p>Warto dodać, że książka powstała w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej <strong><a href="https://www.niehejtujemotywuje.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">„Nie hejtuję – motywuję&#8221;</a></strong>. Dodaje jej wartości społecznej i edukacyjnej. Jest to nie tylko publikacja, ale także część większego ruchu społecznego, który promuje pozytywne wartości, empatię oraz budowanie atmosfery wsparcia i zrozumienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy zewsząd słyszymy krytykę lub ocenianie, zaczynamy w to zwyczajnie wierzyć – staje się to elementem naszej tożsamości. Wtedy ciężko o pozytywne nastawienie…</strong></h2>



<p><strong>I.A.:</strong> Faktycznie, gdy jesteśmy z każdej strony bombardowani słowami, które nas ranią, łatwo jest w to wszystko uwierzyć i wchłonąć jako część naszej tożsamości. Odnalezienie pozytywnego nastawienia w sobie, szczególnie w obliczu krytyki, może być wyzwaniem. Ale jest to do ogarnięcia (śmiech).</p>



<p>Pierwszym krokiem jest świadomość własnej wartości. Zaczyna się to od zrozumienia, że krytyka lub opinie innych nie definiują naszej prawdziwej wartości. To, co myślimy o sobie i jak postrzegamy siebie, jest kluczowe. Pracując nad samoświadomością i samopoczuciem, można stopniowo budować wewnętrzną pewność siebie.</p>



<p>Les Brown napisał w jednej ze swoich książek, że czyjaś opinia na mój temat nie musi być moją rzeczywistością. To od Ciebie zależy, co zrobisz z tym, co usłyszałeś na swój temat.</p>



<p>Joseph Murphy dodawał: „Cudze słowa nie są w stanie urazić Cię ani zdenerwować. Chyba że sam im na to pozwolisz. Negatywna reakcja na postępowanie innych ludzi zależy wyłącznie od Twojego sposobu myślenia”.</p>



<p>Jak jeszcze wzbudzać w sobie to pozytywne nastawienie? Znajdź lub przypomnij sobie swoje małe sukcesy. Doceniaj to, co udało Ci się do tej pory osiągnąć. Prowadź dziennik wdzięczności.</p>



<p>Dietrich Bonhoeffer, niemiecki teolog, powiedział: „W codziennym życiu rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że otrzymujemy znacznie więcej, niż dajemy i że tylko poprzez wdzięczność życie staje się bogate”<em>.</em></p>



<p>Wdzięczność to świadomość bycia obdarowanym i zadowolenie z tego, co nas spotyka. Znajdź każdego dnia taką chwilę, aby usiąść i pomyśleć o tym, jak wiele posiadasz. To może nie być wszystko, czego pragniesz, ale pamiętaj – ktoś gdzieś marzy o tym, żeby mieć to, co Ty.</p>



<p>Epiktet z Hieraplis radził: „Nie zmarnuj tego, co masz, pożądając tego, czego nie masz. Pamiętaj, że to, co masz teraz, było kiedyś wśród rzeczy, o których marzyłeś”.</p>



<p>Będąc wdzięcznym za to, co daje Ci życie: za dach nad głową i za to, że możesz wstać i przeżyć kolejny dzień – nie będziesz miał w sobie negatywnych emocji. Nie będziesz miał chęci, by komuś sprawić przykrość. By kogoś hejtować. Jeśli będziesz <strong><a href="https://ohmydaily.pl/praktykowanie-wdziecznosci-jak-sie-tego-nauczyc/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">praktykować wdzięczność</a></strong>, zazdrość będzie miała ograniczoną drogę do Twojego umysłu.</p>



<p>Otaczaj się ludźmi, którzy Cię wspierają i doceniają. Warto inwestować czas w relacje z ludźmi, którzy podnoszą nas na duchu i budują nasze poczucie wartości.</p>



<p>Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja czy dobra książka również mogą pomóc w odnalezieniu spokoju wewnętrznego i zbudowaniu pozytywnego nastawienia. To proces, który wymaga pracy nad sobą, ale efekty mogą być niezwykle wartościowe dla naszego samopoczucia i postrzegania siebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Warto podkreślić, że z hejtem spotykamy się nie tylko w Internecie, ale też często w miejscu pracy, a nawet w rodzinie? Krytyka ze strony bliskich bywa bardziej bolesna…</strong></h2>



<p><strong>I.A.: </strong>Absolutnie, krytyka, zwłaszcza jeśli pochodzi od osób bliskich, może być znacznie dotkliwsza i trudna do przetrawienia.</p>



<p>Hejt w miejscu pracy może wpływać na naszą produktywność i samopoczucie. Miejmy jednak świadomość, że bardzo często jest on wynikiem rywalizacji, zawiści lub niezdrowej atmosfery w zespole. Ważne jest, aby oddzielić konstruktywną opinię od niszczącej krytyki i w razie potrzeby szukać wsparcia lub rozwiązania sytuacji z przełożonymi.</p>



<p>Krytyka ze strony rodziny czy bliskich osób może być szczególnie bolesna, ponieważ te relacje są często dla nas najważniejsze. O tym piszę również w swojej książce. Warto po nią sięgnąć.</p>



<p>W obu przypadkach ważne jest zbudowanie wewnętrznej odporności emocjonalnej. Praca nad zdrowym poczuciem własnej wartości, oddzielenie siebie od opinii innych, jak również umiejętność wyznaczania granic w relacjach mogą pomóc w radzeniu sobie z krytyką, niezależnie od tego, czy pochodzi ona z pracy czy z życia rodzinnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czy poczucia własnej wartości można się nauczyć, wyćwiczyć ją?&nbsp;</strong></h2>



<p><strong>I.A.: </strong>Ewa Woydyłło, doktor psychologii i terapeuta uzależnień, którą cytuję w swojej książce, mówi: „Poczucie wartości to bycie i postępowanie w zgodzie ze sobą, z jednoczesnym dążeniem do naprawy błędów. To coś dynamicznego, zmiennego, co mogę regulować. Czyli coś, na co mam wpływ”.</p>



<p>Poczucie własnej wartości to coś, co można kształtować i rozwijać przez całe życie. Samopoznanie to kluczowy element. Im lepiej poznajemy siebie, swoje mocne strony, wartości i słabości, tym łatwiej jest zbudować zdrowe poczucie własnej wartości. Nauczmy się dobrze o sobie mówić i myśleć. Umiejętność pozytywnego myślenia jest niezwykle istotna. Wyzwalanie się od negatywnych myśli i zatrzymywanie się przy swoich sukcesach to klucz do zwycięstwa.</p>



<p>Budowanie poczucia własnej wartości to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania, ale może przynieść znaczące korzyści dla naszego samopoczucia i życia. Ja jestem w tym procesie cały czas. I choć bywa momentami bardzo bolesny, już widzę, że przynosi piękne owoce.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka.jpg" alt="" class="wp-image-3693" width="485" height="647" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka.jpg 647w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-440x586.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-450x600.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-72x96.jpg 72w" sizes="(max-width: 485px) 100vw, 485px" /></figure></div>


<p class="has-text-align-center">Książkę można nabyć na stronie: <a href="https://www.ikmag.pl/sklep/">https://www.ikmag.pl/sklep/</a> <br>lub na empik.com (ebook).</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-684x1024.jpg" alt="" class="wp-image-3694" width="342" height="512" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-684x1024.jpg 684w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-768x1151.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-1025x1536.jpg 1025w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-440x659.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-450x674.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-225x337.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-900x1348.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska.jpg 1335w" sizes="(max-width: 342px) 100vw, 342px" /></figure></div>


<p class="has-text-align-center"><strong>ILONA ADAMSKA </strong></p>



<p class="has-text-align-center">magister filozofii (specjalizacja etyka), absolwentka 3-letniego kursu doktoranckiego na UKSW w Warszawie. Wydawca i redaktor naczelna magazynów „<em>Imperium Kobiet” </em>i „<em>Law Business Quality” </em>oraz 6 portali lifestylowych. Autorka i redaktorka 16 książek i e-booków. Organizatorka ogólnopolskich plebiscytów dla kobiet biznesu: <em>Lwice Biznesu </em>i <em>Diamenty Kobiecego Biznesu</em>. Pomysłodawczyni FORUM KOBIET. Ambasadorka Przedsiębiorczości Kobiet.</p>



<p class="has-text-align-center">Wspiera kobiety z sektora MŚP. Nagrodzona licznymi nagrodami, m.in. statuetką Bizneswoman Roku 2017, przyznawaną przez Centralne Biuro Certyfikacji Krajowej za wspieranie przedsiębiorczości kobiet. Prezes&nbsp;<em>Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu&nbsp;</em>oraz Akademii Świadomego Budowania Marki. Motywatorka, inspiratorka, prelegentka kobiecych konferencji.</p>



<p class="has-text-align-center">Organizatorka wielu akcji charytatywnych. Pomysłodawczyni ogólnopolskiej kampanii społecznej pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej NIE HEJTUJĘ-MOTYWUJĘ, której ambasadorami zostali m.in.: Weronika i Teresa Rosati, zespół Blue Cafe, Piotr Kupicha, Katarzyna Pakosińska, Katarzyna Miller, Krystian Wieczorek, Jasiek Mela, Daria Widawska i inni.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/">Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3690</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Oct 2023 18:59:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2951</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słowa mają moc. Na pewno już kiedyś słyszałaś to określenie. Czy jednak potrafisz to wdrożyć do swojego życia? Ciągle jeszcze za mało mówi się o tym, żeby korzystać z tego świadomie &#8211; mówi Iwona Kopacz coach w podróży do samej siebie, trenerka NLP. Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. To jest udowodnione naukowo. &#8211; dodaje nasza&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/">Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Słowa mają moc. Na pewno już kiedyś słyszałaś to określenie. Czy jednak potrafisz to wdrożyć do swojego życia? Ciągle jeszcze za mało mówi się o tym, żeby korzystać z tego świadomie &#8211; mówi Iwona Kopacz coach w podróży do samej siebie, trenerka NLP.  Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. To jest udowodnione naukowo. &#8211; dodaje nasza rozmówczyni. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Wszystko wokół nas płynie </h2>



<p>Wszystko we wszechświecie ma energię. Nic nie jest stałe, jak się kiedyś wydawało fizykom. Nowe podejście fizyki kwantowej mówi o tym, iż wszystko jest w ruchu. Nic nie jest stałe. Nasze myśli również mają wibrację. Dr. Joe Dispenza porusza ten temat w swojej książce<em> „Jak zerwać z nałogiem bycia sobą”</em>.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Społeczeństwo informacyjne</h2>



<p>Zobacz jak wiele różnorodnych informacji dociera do nas każdego dnia &#8211; mówi Iwona Kopacz. Nasi dziadkowie przetwarzali tyle samo informacji w tydzień, co my w ciągu doby! Nasz umysł, aby mógł to wszystko przetrwać musi obrać sobie obiekty skupienia i działać wybiórczo. Postaraj się, by wybierał rzeczy dla ciebie ważne i takie mu podsyłaj. Jak? Myśląc o nich najczęściej jak się da. Wyeliminuj te niepotrzebne myśli. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Pozytywne przyciąganie</h2>



<p>Jeśli świadomie zaczynamy się na czymś skupiać, jest to informacja dla naszego umysłu, że to ważne i warto do tego wracać. Im więcej powrotów, tym więcej tworzymy połączeń w mózgu, które zapamiętują daną czynność &#8211; od nas zależy, czy są to myśli pozytywne czy negatywne i jakie są między nimi proporcje. Nasze myśli mogą nas wspierać w tworzeniu szczęśliwego życia, jak również w tworzeniu życia pełnego niepowodzeń i smutku.&nbsp;</p>



<p>Jeśli na przykład skupiamy się na pozytywnych rzeczach, tego zaczniemy w życiu zauważać więcej. Jeśli zaczniemy zauważać więcej – zaczniemy więcej takich zdarzeń do siebie przyciągać, bo nasze myśli są jak magnes. Wybór należy do ciebie. Pomyśl na czym chcesz się skupiać i czego mieć w życiu więcej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co myślisz, to przyciągasz do życia</h2>



<p>Co myślisz, to przyciągasz do życia. Na czym się skupiasz, tego masz w życiu więcej. Podam przykład. Kupiłaś nowy samochód koloru niebieskiego marki X. Okazuje się, że nagle w twoim otoczeniu widzisz bardzo dużo takich samych samochodów&#8230; Czy to znaczy, że realnie niebieskich samochodów marki X jest więcej? Nie! Nic bardziej mylnego. Nasz umysł jest sprytny i leniwy. Pokazuje nam to, co jest mu znane, na czym skupia się jego uwaga. Innym przykładem może być sytuacja, w której kobieta zachodzi w ciąże lub chciała by w nią zajść. Nagle w jej otoczeniu pojawia się więcej ciężarnych kobiet! Czy jest ich więcej, czy ona po prostu zwraca na nie uwagę?  Takich przykładów jest mnóstwo. Być może tobie też przyszedł jakiś do głowy?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak możemy to wykorzystać w życiu? </h2>



<p>Nasze myśli i uwaga mają ogromną moc sprawczą. Trzeba zdać sobie z tego sprawę. Skoro używamy ich na co dzień do tworzenia swojego zwykłego życia, to dlaczego by nie użyć tej siły do tworzenia szczęśliwego życia? </p>



<p>Wiadomo, że każdy chce być szczęśliwy na swój sposób. Dlaczego nie wszyscy ludzie osiągają swoje cele? Przede wszystkim dlatego, że większość z nas nie wie, czego chce.&nbsp;Nie potrafi wskazać konkretów &#8211; tego, co by dało im szczęście. </p>



<p>Chcesz być w gronie szczęśliwych osób? Zapisz sobie 10 swoich celów na najbliższy rok. Na kartce, długopisem. Już jesteś o krok bliżej do ich spełnienia. A jak możemy wspomóc ich realizację? Jedną z metod jest wizualizacja.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest wizualizacja? </h2>



<p>Wizualizacja, to wyobrażanie sobie naszego marzenia, sceny końcowej. Ważne jest, aby wizualizować obraz z perspektywy „naszych oczu”, czyli tak jak my widzimy. Nie naszą sylwetkę. Czyli na przykład jeśli chcę zwizualizować sobie dom, to nie zastanawiam się skąd ja wezmę tyle pieniędzy na moje marzenie. Myślę raczej o tym, co będę robić w tym domu, jak będzie wyglądał mój poranek, czy przez okno będzie widać ogród, czy będę w salonie palić w kominku&#8230;<br>Często na poziomie formułowania marzeń i celów zaczynamy się sabotować, bo skupiamy się na tym czego nie mamy. Skupiając się na braku, mamy więcej braku. Skupiając się na możliwościach, mamy więcej powodzenia w życiu.&nbsp;Zaczynają pojawiać się szanse na realizację marzeń. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy wizualizuje się najskuteczniej? </h2>



<p>Wieczorem 5 minut przed snem zamykam oczy i wyobrażam sobie jak wygląda mój dom od zewnątrz, jak łapię za klamkę i otwieram drzwi. Zachwycam się widokiem ogrodu z mojego salonu. Dlaczego przed snem? Gdyż mamy wtedy najlepszy dostęp do naszej podświadomości. Twoja podświadomość zawsze ci pomaga i słucha tego, co do niej mówisz. Dlatego tak ważne jest, aby kontrolować słowa jakich używasz. Nawet w żartach nie możesz mówić o sobie źle! Przecież słucha cię najważniejsza osoba w twoim życiu &#8211; ty sama!&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Określ swoje marzenia</h2>



<p>Warto marzyć, gdyż nie wiemy, kiedy nasze marzenie może się spełnić!</p>



<p>Pamiętaj jednak, że aby skutecznie marzyć, musisz najpierw wiedzieć czego chcesz. Oprócz wypisania swoich celów&nbsp;i marzeń, warto wykonać <strong>mapę marzeń</strong>, zwaną też tablicą marzeń. Przedstawia ona wizualnie nasze pragnienia. Umieszczając ją w widocznym miejscu programujemy swoją podświadomość na to, czego chcemy. Nasze myśli mają ogromną moc! Również obrazy, którymi się otaczamy potrafią przekazywać nam pozytywne wibrację i energię.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-wp-embed is-provider-ohmydaily-pl wp-block-embed-ohmydaily-pl"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="rvDwCfgabr"><a href="https://ohmydaily.pl/mapa-marzen-co-zrobic-by-nasze-zyczenia-sie-spelnialy/">Mapa marzeń &#8211; co zrobić, by nasze życzenia się spełniały?</a></blockquote><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Mapa marzeń &#8211; co zrobić, by nasze życzenia się spełniały?&#8221; &#8212; ohmydaily.pl" src="https://ohmydaily.pl/mapa-marzen-co-zrobic-by-nasze-zyczenia-sie-spelnialy/embed/#?secret=tz2rL8nXJW#?secret=rvDwCfgabr" data-secret="rvDwCfgabr" width="500" height="282" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe>
</div></figure>



<p>Pamiętaj: gdy myślę, to przyciągam i wizualizuję! Dlatego warto robić to świadomie. Zastanów się, czy twoja sytuacja życiowa nie wynika z ciągle powtarzających się myśli w twojej głowie? Być może są to twoje fałszywie wpojone przekonania z dzieciństwa? </p>



<p>Chcesz mieć szczęśliwe życie? Wybór należy do ciebie. <br>Powodzenia!&nbsp;</p>



<p>Masz pytania zapraszam do kontaktu, chętnie odpowiem.<br><strong><a href="https://kopacziwona.com" target="_blank" rel="noreferrer noopener">kopacziwona.com</a></strong></p>



<p>Dziękuję pięknie za rozmowę.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-3176" width="400" height="600" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-683x1024.jpg 683w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-768x1152.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1024x1536.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1365x2048.jpg 1365w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-440x660.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-450x675.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-225x338.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-900x1350.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1350x2025.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz.jpg 1500w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></figure></div>


<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="has-text-align-center"><strong>Iwona Kopacz</strong> coach w podróży do siebie. Trener NLP. Miłośniczka podróży, prawa przyciągania i NLP. Współautorka książki „Świat Kobiecej Mocy. Niezwykłe historie 11 kobiet, które odważyły się zmienić swoje życie.” <br>Wierzę, że w życiu wszystko jest możliwe, jednak ceną za nowe życie jest nasze stare.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/">Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakich składników unikać w kosmetykach?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Sep 2023 14:34:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2878</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdego dnia używamy różnych kosmetyków. Po to, aby zadbać o naszą skórę, włosy czy higienę osobistą. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że niektóre składniki obecne w kosmetykach mogą być potencjalnie szkodliwe dla naszego zdrowia. Dlatego też warto wiedzieć, jakich składników unikać, aby chronić siebie i swoją skórę. Warto pamiętać, że &#8222;kosmetyk naturalny&#8221;&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/">Jakich składników unikać w kosmetykach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Każdego dnia używamy różnych kosmetyków. Po to, aby zadbać o naszą skórę, włosy czy higienę osobistą. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że niektóre składniki obecne w kosmetykach mogą być potencjalnie szkodliwe dla naszego zdrowia. Dlatego też warto wiedzieć, jakich składników unikać, aby chronić siebie i swoją skórę. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Warto pamiętać, że &#8222;kosmetyk naturalny&#8221; nie oznacza automatycznie nieuczulający, hipoalergiczny. Aby kosmetyk taki był, musi przede wszystkim być pozbawiony składników zapachowych i barwników.&nbsp;<br></p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sprawdzić skład kosmetyków? </h2>



<p><em>&#8211; Przepisy są coraz bardziej zaostrzane ale nadal producenci mogą wykorzystywać luki prawne i nieświadomość konsumenta. Nie ufajmy wszystkim marketingowym hasłom, analizujmy opisy.</em>&nbsp;&#8211; mówi Magda Szymanowska, &nbsp;ekspertka ds. składu kosmetyków, założycielka marki płynów do higieny intymnej 4organic. <em>&#8211; Jeśli na etykiecie znajdziemy opis 99% naturalnych składników aktywnych lub składników nawilżających zastanówmy się nad zakupem. Ilość składników aktywnych w kosmetyku może stanowić 5-10% wówczas 99% tylko z tych 5-10 % to składniki naturalne. Kiedy widzimy napis 99% naturalnych składników o działaniu nawilżającym, musimy sobie zadać pytanie: ile procent w kosmetyku jest składników uznanych za nawilżające?&nbsp;Kosmetyk naturalny to taki, który ma w składzie min 97-98% składników pochodzenia naturalnego, część z tego może pochodzić z farm organicznych. Takie informacje musza być podane procentowo na etykiecie.&nbsp;Pamiętajmy, że określenie kosmetyki ekologiczne, Bio, eko, nie zawsze musi znaczyć, że są one w całości naturalne.&nbsp;</em>&#8211; dodaje nasza eksperta. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Parabeny</strong> </h2>



<p>Parabeny to grupa substancji chemicznych często używanych jako konserwanty w kosmetykach, takich jak kremy, szampony i dezodoranty. Jednak badania sugerują, że mogą one wpływać na równowagę hormonalną organizmu i być związane z problemami zdrowotnymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ftalan</strong>y </h2>



<p>Ftalany to grupa substancji dodawanych do kosmetyków, aby zwiększyć ich trwałość. Są one często obecne w lakierach do paznokci, perfumach i produktach do pielęgnacji włosów. Niektóre ftalany są uważane za substancje endokrynne i mogą mieć negatywny wpływ na hormony.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Sulfan</strong>y </h2>



<p>Sulfany to składniki, które można znaleźć w wielu produktach do pielęgnacji skóry i włosów. Chociaż nie są one szkodliwe dla wszystkich, mogą wywoływać reakcje alergiczne u niektórych osób. Dlatego warto unikać produktów zawierających sulfany, jeśli masz wrażliwą skórę.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Olejek mineralny</strong> </h2>



<p>Olejek mineralny jest często stosowany jako składnik nawilżający w kosmetykach, ale może on zatykać pory i powodować problemy z cerą, zwłaszcza u osób skłonnych do trądziku. <em>&#8211; Są to substancje syntetyczne, które pomimo wprowadzającej w błąd nazwy „mineral oil” zaklejają skórę. To niewidoczna bariera, która może zaburzać naturalny metabolizm skóry, powodować zaskórniki poprzez zapychanie porów oraz potówki.</em> &#8211; dodaje nasza ekspertka. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Barwniki i zapachy</strong></h2>



<p>Barwniki i zapachy mogą wywoływać reakcje alergiczne u niektórych osób. Dla małych dzieci do 3 roku życia i do higieny i pielęgnacji miejsc intymnych należy stosować kosmetyki wolne od substancji zapachowych i barwników.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Alkohol denat</strong></h2>



<p>Alkohol denat jest często obecny w kosmetykach jako substancja rozpuszczająca. Jednak może on być drażniący dla skóry i prowadzić do jej wysuszenia. Osoby z wrażliwą skórą powinny unikać produktów zawierających ten składnik.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Parafina i wazelina</strong></h2>



<p>Parafina i wazelina to substancje o działaniu okluzyjnym, które tworzą na skórze warstwę izolującą. Chociaż mogą być skuteczne w nawilżaniu, nie pozwalają na oddychanie skóry i mogą przyczynić się do zatkania porów.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Mikroplastiki</strong></h2>



<p>Mikroplastiki to bardzo małe kawałki plastiku obecne w niektórych kosmetykach, takich jak peelingi do twarzy i szampony. Po zmyciu z ciała mogą one zanieczyścić środowisko naturalne i stanowić zagrożenie dla organizmów wodnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Szkodliwe składniki kosmetyków &#8211; czego unikać na etykiecie? </h2>



<p>Kupując kosmetyki, zawsze trzeba sprawdzać ich skład. Unikajmy silnie uczulających konserwantów jak:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Benzylhemiformal&nbsp;</li>



<li>Methenamine</li>



<li>Paraformaldehyd</li>



<li>2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol&nbsp;</li>



<li>5 bromo-5-nitro-1,3-dioxane&nbsp;</li>



<li>Diazolidinyl urea</li>



<li>DMDM hydantoin&nbsp;</li>



<li>Formaldehyd</li>



<li>Imidazolidinyl urea</li>



<li>Quaternium-15&nbsp;</li>



<li>Methylisothiazo-linone (MI)&nbsp;</li>



<li>Methylchloroiso-thiazolinone (MCI)</li>
</ul>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Formaldehyd został uznany za substancję kancerogenną (rakotwórczą) i zakazano go w produkcji kosmetyków. Niestety jego pochodne wymienione powyżej wciąż można znaleźć w niektórych produktach do codziennej pielęgnacji!</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">&nbsp;Pochodne ropy naftowej </h2>



<p><em>&#8211; Jeśli&nbsp;szukamy kosmetyków naturalnych, silne alergeny znajdują się zawsze na samym końcu listy. Warto więc czytać skład INCI od dołu. Tam również najczęściej znajdują się konserwanty – te bezpieczne, ale także te, których powinniśmy unikać.&nbsp;</em>&#8211; mówi Magda Szymanowska. </p>



<p>Uważnie podchodźmy również do składników będących pochodnymi ropy naftowej jak np.:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Parrafinum Liquidum</li>



<li>Paraffin Oil</li>



<li>Paraffin</li>



<li>Mineral Oil</li>



<li>Petrolatum,</li>



<li>Cera Microcristallina</li>
</ul>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Oczywiście pochodne ropy naftowej znajdują swoje zastosowanie i są przepisywane pacjentom w skrajnych przypadkach atopowego zapalenia skóry (AZS). Mają wtedy za zadanie chronić chorą skórę przed czynnikami zewnętrznymi. W tym przypadku działa jak plaster chroniący ranę, ale dla zdrowej skóry jest całkowicie zbędny.</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Niezwykle ważne certyfikaty</h2>



<p>Aby ułatwić sobie wybór kosmetyków, warto także zwracać uwagę na certyfikaty. Kosmetyki naturalne często certyfikowane są przez <strong>ECOCERT</strong>. Natomiast kosmetyki prawdziwie hipoalergiczne (testowane&nbsp;i przebadane przez toksykologów i alergologów) uzyskują certyfikat <strong>AllergyCertified</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najlepsze &#8222;bezzapachowe&#8221; i &#8222;naturalne&#8221;</h2>



<p><em>&#8211; Idealnie dla naszej skóry są kosmetyki naturalne i jednocześnie bezzapachowe. Niestety to nie zawsze idzie w parze. Większość dostępnych na rynku kosmetyków naturalnych ma w składzie substancje zapachowe. Mogą one wywoływać silne alergie. Produkty bezzapachowe szczególnie rekomenduję małym dzieciom od urodzenia do 3. roku życia, kobietom i mężczyznom do higieny intymnej, osobom, które mają skłonność do alergii. Właśnie w tym przypadku warto szukać na opakowaniu certyfikatu AllergyCertified lub informacji, że produkt jest bezzapachowy i przeszedł rozszerzone testy na hipoalergiczność także u osób ze skłonnościami do atopowego zapalenia skóry.&nbsp;</em>&#8211; wyjaśnia Magda Szymanowska.<em> &#8211; Na szczęście z powodzeniem można znaleźć bezpieczne i naturalne kosmetyki. Nie zawsze jednak należy wierzyć w dumnie brzmiące hasła reklamowe widniejące na etykietach – po prostu czytajmy składy.</em> &#8211; dodaje nasza ekspertka. </p>



<p>W większości kosmetyków naturalnych znajdują się substancje zapachowe &#8211; olejki eteryczne. Te składniki są bardzo silnymi alergenami. Znajdują się na liście 26 najsilniejszych alergenów, opublikowanej przez Komisję Europejską (Rozp. Min. Zdrowia z 30 marca 2005 roku). Na dodatek komisja Europejska planuje poszerzyć tę listę do przynajmniej 85 składników! Alergie są ogromnym problem naszych czasów. Jeśli raz wystąpi reakcja na dany składnik, alergia na tę substancję pozostaje z nami do końca życia. Przez jakiś czas może mieć formę utajoną, ale im częstszy kontakt z daną substancją, ryzyko wystąpienia reakcji zdecydowanie wzrasta.</p>



<p>Coraz więcej osób wybiera także kosmetyki wegańskie. Należy jednak pamiętać, że te nie zawsze muszą być naturalne. Te produkty pozbawione są substancji pochodzenia zwierzęcego, ale ich skład może być chemiczny.</p>



<p>Pamiętać należy także o tym, że kosmetyki nietestowane na zwierzętach również mogą zawierać składniki syntetyczne. certyfikaty wegan czy PETA nie mają nic wspólnego z określaniem naturalności, czy ekologii danego produktu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakich kosmetyków powinniśmy jeszcze unikać?</h2>



<p>&#8211; <em>Nie polecam także kosmetyków, które zawierają substancje uznane za&nbsp; edokrynnie czynne, czyli te, które mogą zaburzać gospodarkę hormonalną: <strong>Etylhexyl Methoxycinnamate,&nbsp;Octyl Methoxycinnamate, Benzophenone-3, 4, 10,Oxybenzone, Octocrylene, homosalate.</strong> Mogą one przenikać do głębszych warstw skóry, do krwiobiegu i wpływać na system hormonalny (endokrynny). To substancje szczególnie niebezpieczne w przypadku dzieci, nastolatków, kobiet w ciąży i karmiących. </em>&#8211; mówi Magda Szymanowska. <em>&#8211; Udowodniono w badaniach naukowych, że substancje chemiczne, zwane popularnie filtrami chemicznymi&nbsp;przedostają się do głębokich warstw skóry człowieka. Ślady np. filtra UV benzophenone-3 znaleziono w&nbsp;próbkach moczu u 96% badanych osób, a&nbsp;ślady kilkunastu rodzajów filtrów stwierdzono w&nbsp;85% próbek mleka z&nbsp;piersi badanych kobiet. (źródło: <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=22612478">https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=22612478</a>)</em></p>



<p>Właśnie dlatego ważne jest to, by w tak delikatnych miejscach jak okolice intymne używać bezzapachowych, delikatnych płynów &#8211; a nie zawierających substancje zapachowe i silne detergenty kosmetyków!</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="762" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-762x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2893" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-762x1024.jpg 762w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-223x300.jpg 223w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-768x1032.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1143x1536.jpg 1143w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1523x2048.jpg 1523w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-440x592.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-450x605.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-225x302.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-900x1210.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1350x1815.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-71x96.jpg 71w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-scaled.jpg 1904w" sizes="auto, (max-width: 762px) 100vw, 762px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Składniki zapachowe, barwniki, silne konserwanty zawarte w produktach do higieny intymnej mogą powodować podrażnienia, alergie, infekcje, a nawet zmiany hormonalne. Aby uniknąć problemów zdrowotnych warto wybierać naturalne, nieuczulające, wolne od składników zapachowych kosmetyki do higieny intymnej.&nbsp;Płyny do higieny intymnej 4organic są naturalne, ultradelikatne, bezzapachowe i hipoalergiczne.&nbsp;Kosmetyki otrzymały certyfikat międzynarodowej organizacji <strong>AllergyCertified</strong>, który gwarantuje że płyny 4organic są nieuczulające i bezpieczne dla zdrowia. Kosmetyki nie zawierają barwników, składników zapachowych, nie znajdziemy w nich żadnych uczulających czy podrażniających&nbsp; substancji.</em><br></figcaption></figure></div>


<p>Unikanie szkodliwych składników w kosmetykach to ważny krok w pielęgnacji skóry i ochronie zdrowia. Warto zwracać uwagę na listę składników na etykietach produktów i wybierać te, które są bezpieczne i odpowiednie dla twojego typu skóry. Istnieje wiele naturalnych i ekologicznych alternatyw, które mogą pomóc ci dbać o swoją urodę bez ryzyka dla zdrowia.</p>



<h2 class="has-text-align-center wp-block-heading"><strong>Nasz ekspert</strong></h2>


<div class="wp-block-image is-style-rounded">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-925x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2898" width="231" height="256" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-925x1024.jpg 925w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-271x300.jpg 271w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-768x851.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-440x487.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-450x498.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-225x249.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-900x997.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-20x22.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-87x96.jpg 87w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska.jpg 1005w" sizes="auto, (max-width: 231px) 100vw, 231px" /></figure></div>


<div style="height:23px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="has-text-align-center"><strong>Magda Szymanowska </strong></p>



<div style="height:19px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="has-text-align-center">Ekspertka ds. składu kosmetyków. Założycielka marki płynów do higieny intymnej 4organic, dystrybutorka duńskich kosmetyków organicznych i bezzapachowych Derma i organicznych produktów do higieny intymnej GingerOrganic. Od wielu lat promująca zdrowy i naturalny styl życia, zajmująca się dietetyką i profilaktyką alergii. Współpracuje z międzynarodowym środowiskiem toksykologów. Dyplomowany Coach Zdrowia.</p>



<p><em>Artykuł zawierał lokowanie produktu. </em></p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/">Jakich składników unikać w kosmetykach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2878</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Teoria przyjaciółki &#8211; o mocy pozytywnego słowa</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Aug 2023 18:54:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2768</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyobraź sobie sytuację, w której przychodzi do ciebie twoja najlepsza przyjaciółka. Jest jej źle. Ma kryzys. Wiesz, że przyszła do ciebie po wsparcie. Co jej wtedy mówisz? Krytykujesz? Ganisz? Czy raczej pocieszasz, umniejszasz powagę sytuacji, zachęcasz do wyciągnięcia wniosków i pójścia dalej? A kiedy tobie samej podwinie się noga, jak się traktujesz? Zostawiam cię z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/">Teoria przyjaciółki &#8211; o mocy pozytywnego słowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wyobraź sobie sytuację, w której przychodzi do ciebie twoja najlepsza przyjaciółka. Jest jej źle. Ma kryzys. Wiesz, że przyszła do ciebie po wsparcie. Co jej wtedy mówisz? Krytykujesz? Ganisz? Czy raczej pocieszasz, umniejszasz powagę sytuacji, zachęcasz do wyciągnięcia wniosków i pójścia dalej? </p>



<p>A kiedy tobie samej podwinie się noga, jak się traktujesz? Zostawiam cię z tym pytaniem&#8230;</p>



<p>Myślę, że w rozważaniu na ten temat pomocne ci będą założenia <em>teorii przyjaciółki. </em>O to czym ona właściwie jest i jak mogą nam pomóc jej założenia, zapytaliśmy autorkę tej teorii Iwonę Kopacz &#8211; coacha w podróży do samej siebie, trenerkę NLP. Miłośniczkę podróży, prawa przyciągania i NLP. Współautorkę książki <em>Świat Kobiecej Mocy. Niezwykłe historie 11 kobiet, które odważyły się zmienić swoje życie.</em></p>



<p><strong>OH: Czym jest teoria przyjaciółki?</strong></p>



<p><strong>IW:</strong> Teoria przyjaciółki powstała w momencie, gdy zaczęłam zadawać sobie pytanie: <em>co może mi pomóc w budowaniu szczęśliwego życia?</em> Tak bardzo potrzebowałam zmian, ale nie wiedziałam w czym tkwi problem. Po analizie swojego życia, doszłam do wniosku, że jestem dla siebie najgorszym krytykiem, najgorszym karcicielem. Byłam perfekcjonistką, dążyłam do niemożliwego ideału, wymagałam od siebie więcej i więcej i nigdy nie byłam zadowolona. W życiu od nikogo nie usłyszałam tak wielu negatywnych rzeczy na swój temat jak od samej siebie. Na porządku dziennym było: <em>Dlaczego ja? Jak mogę być tak beznadziejna? Dlaczego znowu </em>nie dałam rady? Ciągle stawiałam siebie w pozycji ofiary.</p>



<p><strong>OH: Jak pomogło Pani zastosowanie teorii przyjaciółki w praktyce? </strong></p>



<p><strong>IW: </strong>Odkąd zaczęłam traktować siebie jak przyjaciółkę, w chwilach trudnych zadaje sobie pytanie: <em>co powiedziałabym teraz swojej najlepszej przyjaciółce? </em>I okazało się, że pojawiają się zdania typu: <em>następnym razem będzie lepiej! To była lekcja, dałaś z siebie wszystko! Na pewno to było po coś! Mimo wszystko jesteś najlepsza!</em></p>



<p><strong>OH: W teorii brzmi to bardzo dobrze, ale przecież nie zawsze to jest takie proste. W grę wchodzą jeszcze np. emocje&#8230; Ciężko się chyba tak po prostu przestawić?</strong> <strong>Pocieszać się, kiedy właśnie spotkała nas porażka</strong> <strong>i jest nam tak bardzo źle&#8230; </strong></p>



<p><strong>IW: </strong>Oczywiście stosowanie tej techniki w ciemno, nie zawsze przyniesie rezultaty. Dlatego warto sobie uzmysłowić mechanizmy działania teorii. Wtedy łatwiej nam się będzie przestawić i przekonać o skuteczności metody. My też to musimy czuć, a nie ślepo klepać regułki. Nasz umysł jest bardzo potężny, dlatego warto świadomie dobierać słownictwo. To co myślimy jest afirmacją, czyli samospełniającym się życzeniem. Jak powiedział <strong><a href="http://jacekwalkiewicz.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Jacek Walkiewicz</a></strong> (psycholog i bloger przyp. redakcja) <em>Zmień swoje słownictwo, a zmieni się twoje życie</em>. Tylko tyle i aż tyle. Wszystko w świecie jest energią. Nasze myśli działają jak magnez. Jeśli myślimy negatywnie, przyciągamy negatywne zdarzenia. Jeśli myślimy pozytywnie, przyciągamy pozytywne zdarzenia.</p>



<p><strong>OH: Nadal będą się upierać przy tym, że nie żyjemy w próżni. Czasem mimo pozytywnego nastawienia, nie wszystko idzie po naszej myśli&#8230;</strong></p>



<p><strong>IW: </strong>Nie mamy wpływu na nasz świat zewnętrzny, jednak to na co mamy wpływ to nasza reakcja na zdarzenia wokół nas. Nie każdy dzień jest dobry, jednak w każdym dniu jest coś dobrego i trzeba się nauczyć ją dostrzegać. Właśnie ta mała zmiana nastawienia powoduje, że zmienia się wszystko inne, także nasze samopoczucie. </p>



<p><strong>OH: Ale narzekanie to nasza naturalna cecha. Ośmielę się nawet stwierdzić, że lubimy to. </strong></p>



<p><strong>IW:</strong> Też kiedyś miałam tendencje do generalizowania przede wszystkim negatywnych rzeczy, np. <em>cały dzień jest do bani, nigdy mi nic nie wychodzi, wszyscy są dla mnie niemili, ja to zawsze mam pecha&#8230;</em> Jednak jakby spojrzeć na to obiektywnie, te stwierdzenia nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Spróbuj zadać sobie takie pytania: <em>Czy na pewno cały dzień jest zły i nie ma w nim nic dobrego? Czy przypadkiem nie skupiam się tylko na negatywnym zdarzeniu? Czy na pewno nic mi nie wychodzi, czy po prostu w danej sytuacji dostałam lekcję, by następnym razem już wiedzieć jak postępować? Czy na pewno wszyscy są dla mnie nie mili, czy po prostu pani ekspedientka miała trudny dzień i wyładowała swoją złość na mnie? </em></p>



<p><strong>OH: Coś na zasadzie: po co mi była dana sytuacja? </strong></p>



<p><strong>IW:</strong> Dokładnie. Zmiana naszego podejścia sprawia, że nie tkwimy w problemie, ale szukamy rozwiązania i nowej drogi. Życie wydarza się dla nas, nie przeciwko nam. Czasem potrzebujemy przeżyć pewne sytuację, aby móc wyciągnąć wnioski i cieszyć się szczęśliwym życiem. </p>



<p><strong>OH: Jak nauczyć się tego w praktyce? </strong></p>



<p><strong>IW: </strong>Jednym z najprostszych, a zarazem bardzo skutecznych metod wyjścia z pętli negatywnych myśli jest wdzięczność. Możliwe, iż w tym momencie sobie pomyślałaś: <em>Ale ja nie mam być za co wdzięczna.</em> Zadaj sobie pytanie: <em>Czy to faktycznie jest prawda?</em> Na początek wypisz sobie każdego dnia tylko 5 rzeczy, za które jesteś wdzięczna. To mogą być bardzo podstawowe rzeczy, jak: świeci słońce, wypiłam pyszną kawę, zerwałam dla siebie kwiatka na łące, przechodzień uśmiechnął się do mnie, mam co jeść, jestem zdrowa. </p>



<p>Takie drobne rzeczy sprawiają, że zamiast skupiać się na tym, czego nie masz, swoją uwagę kierujesz na to jak wiele już posiadasz. Warto również zauważyć jak bardzo wartościową osobą jesteś. Bo jesteś! Jedyna i wyjątkowa &#8211; temu nie zaprzeczysz. Nawet jeśli masz cele rozwojowe związane z twoją osobą, np. lepsza sylwetka, zdobycie kolejnych umiejętności, to nie sprawia to tego, że dzisiaj nie jesteś wartościowa. Wręcz przeciwnie! Jesteśmy istotami doskonałymi.  Naszą doskonałość przykryły niesprzyjające przekonania, brak miłości, blokady w rodzinie. Kiedy zaczniemy te warstwy z siebie ściągać, możemy ujrzeć jak wiele piękna jest w nas.</p>



<p><strong>OH: Jak się tych warstw pozbyć? </strong></p>



<p><strong>IW: </strong>Sytuacja każdej z nas jest inna. Czasem potrzeba np. psychoterapia, czasem wystarczy odblokowanie pewnych przekonać w głowie. Zacznij od prostej rzeczy. Bądź dla siebie dobra. Po prostu. Możliwe, że pojawiło się pytanie w twojej głowie &#8211; <em>ale jak to ja mam być dla siebie dobra</em>? <em>Mało mam obowiązków to jeszcze to? To głupie. Nie tak byłam wychowana. </em></p>



<p>Gdy jesteśmy dziećmi, jesteśmy otoczeni opieką, mamy wsparcie (przynajmniej tak być powinno) i nagle stajemy się dorośli i ta opieka ustaje. Jako osoby dorosłe, jesteśmy sami odpowiedzialni za swoje życie, także za własną &#8222;opiekę&#8221;, poczucie bezpieczeństwa i dobrostanu. Ta odpowiedzialność z naszych rodziców spada na nas samych. Zaopiekuj się więc sobą najlepiej jak potrafisz. Jeśli masz z tym problem, pomyśl że to twój obowiązek. Weź tę odpowiedzialność w swoje ręce i zacznij tworzyć cudowne życie, jakiego pragniesz i o jakim marzyłaś w dzieciństwie. </p>



<p><strong>OH: Czy można tak powiedzieć, że pozytywne podejście tworzy pozytywne życie?</strong> </p>



<p><strong>IW: </strong>Bardzo wiele słyszy się o prawie przyciągania. Jednak niewiele osób wspomina o badaniach naukowych, które pokazują, że ono naprawdę działa. Nie ma przypadków w życiu. Wszystko co się wydarza powstało kiedyś w naszym umyśle, niekoniecznie świadomie. </p>



<p>W sposób naukowy pokazuje to Joe Dispensa, który wyjaśnia to na przykładzie atomów. Ich cząsteczki zmieniają położenie w zależności od obserwującego. Dokładnie tak samo działają nasze myśli. Jeśli skupiamy się na pozytywnych rzeczach, mamy więcej pozytywnych zdarzeń w życiu. Jeśli skupiamy się na negatywnych myślach &#8211; mamy więcej negatywnych zdarzeń w życiu. Mając tę wiedzę, możemy sami sobie stworzyć cudowne życie.</p>



<p><strong>OH: Jak zastosować teorię przyjaciółki w praktyce? </strong></p>



<p><strong>IW: </strong>To proste! Zadaj sobie podstawowe pytanie &#8211; co bym w konkretnym momencie kryzysowym powiedziała swojej najlepszej przyjaciółce? Jakich słów bym użyła, co jej doradziła? </p>



<p>Skupiając się na pozytywnych aspektach życia tworzymy pozytywne zdarzenia, a przez to szczęśliwe życie. Koniec końców każdy z nas chce być szczęśliwy &#8211; każdy na swój indywidualny sposób.</p>



<p>Dziękuję za rozmowę,<br>Justyna Smolińska </p>


<div class="wp-block-image is-style-rounded">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-1024x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2772" width="256" height="256" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-1024x1024.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-300x300.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-150x150.jpg 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-768x768.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-1536x1536.jpg 1536w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-92x92.jpg 92w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-440x440.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-180x180.jpg 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-90x90.jpg 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-450x450.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-270x270.jpg 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-20x20.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-225x225.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-900x900.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-1350x1350.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz-96x96.jpg 96w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/08/Iwona-Kopacz.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 256px) 100vw, 256px" /></figure></div>


<p>Iwona Kopacz coach w podróży do siebie. Trener NLP. Miłośniczka podróży, prawa przyciągania i NLP. Współautorka książki <em>„Świat Kobiecej Mocy. Niezwykłe historie 11 kobiet, które odważyły się zmienić swoje życie.”</em> Wierzę, że w życiu wszystko jest możliwe, jednak ceną za nowe życie jest nasze stare.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/">Teoria przyjaciółki &#8211; o mocy pozytywnego słowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/teoria-przyjaciolki-o-mocy-pozytywnego-slowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2768</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakie są rodzaje depilacji bikini?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jakie-sa-rodzaje-depilacji-bikini/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jakie-sa-rodzaje-depilacji-bikini/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Apr 2023 16:29:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[intymność]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2036</guid>

					<description><![CDATA[<p>Depilacja bikini to jedna z najbardziej intymnych form pielęgnacji ciała dla kobiet. Każda z nas ma swoje preferencje dotyczące stylu i stopnia depilacji. Przez to istnieje wiele różnych rodzajów depilacji bikini. Oto cztery najpopularniejsze typy depilacji bikini: bikini french, bikini brazylijskie, bikini klasyczne i bikini hollywódzkie. Bikini french Depilacja bikini french, znana również jako &#8222;le&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jakie-sa-rodzaje-depilacji-bikini/">Jakie są rodzaje depilacji bikini?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Depilacja bikini to jedna z najbardziej intymnych form pielęgnacji ciała dla kobiet. Każda z nas ma swoje preferencje dotyczące stylu i stopnia depilacji. Przez to istnieje wiele różnych rodzajów depilacji bikini. Oto cztery najpopularniejsze typy depilacji bikini: <strong>bikini french, bikini brazylijskie, bikini klasyczne i bikini hollywódzkie.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Bikini french</h2>



<p>Depilacja bikini french, znana również jako &#8222;le bikini&#8221; lub &#8222;le landing strip&#8221;, jest jednym z najbardziej klasycznych i popularnych stylów depilacji bikini. W tej metodzie usuwa się włosy z górnej części łona i zostawia się wąską paskową smugę włosów na środku łonowej kępki. Bikini french uważa się za jedną z najbardziej delikatnych i naturalnych metod depilacji bikini, co sprawia, że jest idealna dla kobiet, które chcą zachować swoją naturalną osobowość, ale jednocześnie chcą czuć się zadbane.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Bikini brazylijskie</h2>



<p>Bikini brazylijskie to jedna z najbardziej popularnych form depilacji bikini, która jest często wybierana przez kobiety, chcące wyeksponować swoje ciało i podkreślić swoją kobiecość. W tej metodzie usuwa się wszystkie włosy z łonowej kępki, warg sromowych i okolic odbytu, zostawiając tylko mały trójkąt włosów na środku. Bikini brazylijskie wymaga większej precyzji i wiedzy technicznej, dlatego warto wybrać się do profesjonalnego salonu kosmetycznego, który oferuje usługi depilacji bikini.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Bikini klasyczne</h2>



<p>Bikini klasyczne, nazywane również bikini tradycyjnym, polega na usunięciu włosów z okolic krawędzi majtek. Bikini klasyczne jest uważane za jedną z najprostszych i najmniej inwazyjnych form depilacji bikini, co sprawia, że jest idealna dla kobiet, które chcą pozbyć się nadmiaru włosów, ale jednocześnie chcą zachować swoją naturalną osobowość.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Bikini hollywódzkie</h2>



<p>Bikini hollywódzkie to najbardziej skomplikowana i &#8222;drastyczna&#8221; forma depilacji bikini. W tej metodzie usuwa się wszystkie włosy z łonowej kępki, warg sromowych i okolic odbytu, pozostawiając tylko niewielką paseczkową smugę włosów na środku. Bikini hollywódzkie jest często wybierane przez kobiety, które chcą osiągnąć całkowitą gładkość i czuć się bardzo seksownie i atrakcyjnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jaką depilację warto wybrać?</h2>



<p>Pamiętajmy, że depilacja bikini jest bardzo intymnym i osobistym wyborem każdej kobiety. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, jaki rodzaj depilacji bikini jest najlepszy. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji, stylu życia i upodobań. Ważne jest, aby przed wyborem konkretnego stylu depilacji bikini skonsultować się z profesjonalistą, który pomoże w wyborze najlepszej metody, w zależności od preferencji i rodzaju skóry.</p>



<p>Niektóre kobiety wybierają depilację bikini ze względów estetycznych i higienicznych, a inne z powodu wymogów zawodowych lub osobistych preferencji. Bez względu na to, jaki styl depilacji bikini wybierzemy, ważne jest, aby korzystać z usług doświadczonych specjalistów, którzy posiadają wiedzę i umiejętności, aby wykonać zabieg bezpiecznie i skutecznie.</p>



<p>Najważniejsze jest, aby wybrać styl depilacji, który najlepiej odpowiada naszym preferencjom i stylowi życia, a jednocześnie korzystać z usług specjalistów, którzy zapewnią bezpieczny i skuteczny zabieg.</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/jakie-sa-rodzaje-depilacji-bikini/">Jakie są rodzaje depilacji bikini?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jakie-sa-rodzaje-depilacji-bikini/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2036</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Człowieczeństwo nie wymaga heroizmu, wymaga małych aktów odwagi każdego dnia</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/czlowieczenstwo-nie-wymaga-heroizmu-wymaga-malych-aktow-odwagi-kazdego-dnia/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/czlowieczenstwo-nie-wymaga-heroizmu-wymaga-malych-aktow-odwagi-kazdego-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2022 14:17:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[herstory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=1569</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomaganie jest aktem miłości, tylko co to oznacza w obecnych czasach?&#160;Po co pomagamy?&#160;Czy pomaganie drugiemu człowiekowi powinno być aktem heroizmu czy odwagi i czym różni się jedno od drugiego? O pomocy i człowieczeństwie w tych trudnych czasach rozmawiamy z Agatą Komorowską, certyfikowanym coachem, autorką książek i warsztatów dotyczących depresji, trudnych emocji, kryzysów, adopcji oraz życia&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/czlowieczenstwo-nie-wymaga-heroizmu-wymaga-malych-aktow-odwagi-kazdego-dnia/">Człowieczeństwo nie wymaga heroizmu, wymaga małych aktów odwagi każdego dnia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Pomaganie jest aktem miłości, tylko co to oznacza w obecnych czasach?&nbsp;Po co pomagamy?&nbsp;Czy pomaganie drugiemu człowiekowi powinno być aktem heroizmu czy odwagi i czym różni się jedno od drugiego? O pomocy i człowieczeństwie w tych trudnych czasach rozmawiamy z Agatą Komorowską, certyfikowanym coachem, autorką książek i warsztatów dotyczących depresji, trudnych emocji, kryzysów, adopcji oraz życia z miłością i optymizmem.</strong></p>



<p><strong>OH: Bardzo często ulgę w poczuciu bezradności przynosi nam pomaganie. Czy wobec tego pomaganie drugiemu człowiekowi jest egoistyczne?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>Agata Komorowska: </strong>To zależy od tego po co pomagasz. Jeśli pomagasz by poczuć się lepiej na swój temat, pochwalić się fotkami z uchodźcami na FB, czy zdobyć czyjeś uznanie, to tak, w takim wypadku pomaganie jest czysto egoistyczne. Robisz to nie dla drugiego człowieka, tylko dla swojego EGO. Stąd nazwa &#8222;egoizm&#8221;,&nbsp; jak alkoholizm, albo pracoholizm &#8211; czyli uzależnienie od głaskania własnego ego.</p>



<p><strong>OH: Powiedziałaś też, że pomaganie jest aktem miłości &#8211; to pięknie, ale miłość potrzebuje też wzajemności, a pomaganie zdaje się być jednokierunkowym aktem… &nbsp;</strong></p>



<p><strong>A.K.:</strong> Z takiego pojęcia miłości rodzi się większość nieszczęść na świecie. Kochamy za coś, albo po coś &#8211; w zamian za zaspokojenie własnych potrzeb (finansowych, seksualnych, emocjonalnych, mieszkaniowych&#8230;). Oczekujemy wzajemności wyrażonej w konkretny sposób. Jeśli jej nie dostaniemy, czujemy się oszukani, zawiedzeni i wykorzystani. Obrażamy się na bogu ducha winnego biedaka, któremu jeszcze przed chwilą byliśmy gotowi oddać nerkę, albo przynajmniej kawałek podłogi czy jadło z własnego talerza.&nbsp;Jeśli ten, któremu pomagamy nie wyraża wdzięczności w oczekiwany przez nas sposób, albo nie chce przyjąć pomocy w postaci jaką uznaliśmy dla niego/niej za najlepszą, to staje się w naszych oczach niewdzięcznikiem, a nawet wrogiem. Taka miłość i płynące z niej pomaganie, to nic innego jak handel wymienny: ja Ci pomogę, Ty mnie za to kochaj, uwielbiaj, wychwalaj. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Tymczasem prawdziwa miłość jest bezwarunkowa. To oznacza BEZ ŻADNYCH WARUNKÓW. </p></blockquote></figure>



<p>Zobacz miłość rodzica do dziecka niepełnosprawnego &#8211; taki rodzic niczego w zamian nie może oczekiwać. To dziecko nie będzie nikogo utrzymywać na stare lata, nie będziemy mogli się chwalić jego osiągnięciami przed rodziną czy znajomymi. Często nawet nie potrafi tej miłości odwzajemnić albo okazać. Tacy rodzice nie kochają po coś. Oni po prostu kochają. Bezwarunkowo. Robią to co robią, bo kochają. Po nic. Dzieci są doskonałymi nauczycielami bezwarunkowej miłości. To jest prawdziwa miłość, która przynosi największą satysfakcję. Jeśli chcę konkretną rzecz/efekt, szansa jest znikoma, że akurat to otrzymam.&nbsp;Jeśli niczego nie chcę, otrzymuję wszystko: satysfakcję, radość, poczucie własnej wartości. Piękne, prawda? Tak, już słyszę, że to najprostsza droga do tego by ktoś nas wykorzystywał. Otóż poczucie wykorzystania wynika właśnie z niespełnionych oczekiwań. Wytłumaczę to na przykładzie Ukrainki, która miała u mnie zamieszkać. Tak jak wielu innych zaoferowałam wolny pokój dla uchodźców. Zgłosiła się dwudziestodwulatka w ciąży i z czteroletnią córeczką. Za pośrednictwem pracującej w Warszawie mamy pytała o możliwość pracy, przedszkole dla córki. Wszystko załatwiłam w ekspresowym tempie. Sąsiadka zaoferowała pracę, pediatra moich dzieci powiedziała jak moi goście mają się zarejestrować w przychodni. Miejsce w przedszkolu czekało dwie ulice dalej. Otrzymałam zdjęcie paszportu tej młodej kobiety i akt urodzenia córki. Z paszportu wynikało, że dziewczyna obchodzi urodziny w dniu, w którym ma się u nas pojawić. Kupiłam tort i prezent. Dla niej i dla jej córeczki. Żeby miały więcej prywatności uruchomiłam dodatkową lodówkę i&nbsp;wygospodarowałam&nbsp;osobny aneks z czajnikiem, kawą i herbatą. Poświęciłam na to wszystko kilka dni, angażując sąsiadów i znajomych. W dniu kiedy dziewczyna stanęła pod moją bramą byłam gotowa. Tort w lodówce, łóżko pięknie posłane&#8230; Byłam z siebie taka dumna.&nbsp;Oczami wyobraźni już&nbsp;widziałam jej zaskoczenie i zachwyt tak rodzinnym przyjęciem. Dziewczyna przyjechała z dzieckiem i ze swoją mamą. Wszystkie były przerażone i zmęczone. Jej czteroletnia córeczka miała czerwone od płaczu oczy i kurczowo trzymała się maminej kurtki. Spytałam czy są głodne.&nbsp;Pichciłam&nbsp;cały weekend żeby było dla powiększonej o moich gości rodziny. Dziewczyna weszła do pokoju i nawet nie zwróciła uwagi na prezenty, które wskazałam palcem, bo po ukraińsku ani słowa. Ona po polsku też nie. Za pośrednictwem mamy spytała o hasło do wifi. Podałam, a ona natychmiast zatopiła się w swoim telefonie. Tortu nie chciała. Zostawiłam gości w pokoju i poszłam podgrzewać obiad. Pobiegłam zaprosić na kawę zanim obiad będzie gotowy. Zastałam dziewczynę nadal w kurtce siedzącą na łóżku&nbsp;i&nbsp;tulącą&nbsp;zapłakaną&nbsp;dziewczynkę. Starsza pani zaczęła przepraszać, ale córka nie chce zostać. Boi się, bo tu jest las, obcy ludzie i słabe wifi. Przez wifi dziewczyna ma jedyny kontakt z mężem, który walczy w Ukrainie. Boi się zostać z nami sama w tym lesie, z dala od ludzi i bez języka. I wtedy mogłam się wkurzyć, albo&#8230; postawić się w jej sytuacji. Wielu się wkurza i wypisuje&nbsp;w social mediach, że Ukrainki żądają nie wiadomo jakich warunków, że kręcą nosem, że wybrzydzają. Ja wybrałam zrozumieć. Jak bym się czuła gdybym to ja mając dwadzieścia dwa lata i małą córeczkę wylądowała w obcym kraju, bez języka za to z&nbsp;ciążą, u obcych ludzi, w środku lasu. Mój dwudziestoletni syn, który dla mnie jest zupełnie niegroźnym dzieckiem, dla niej pewnie jawił się jako młody samiec, który nocą może&#8230; no wiecie co&#8230; A gdybym tak nagle z tą ciążą musiała iść do szpitala, a moja mała śliczna córeczka zostałaby sama z tymi obcymi, obcojęzycznymi ludźmi, którzy kto wie czy nie handlują żywym towarem&#8230; Na długość tych kilku myśli zanurzyłam się w skórze tej dziewczyny i zrozumiałam. Zrozumiałam, że byłam idiotką, która chciała być taka fajna i wyskoczyła z tortem jak Filip z konopii z gromnicą, kiedy jedyne o czym ta dziewczyna myślała, to jej mąż, który w każdej chwili mógł zginąć i córeczka, która kurczowo trzymała się jej kurtki. Nakarmiłam, zawiozłam na dworzec i&nbsp;życzyłam&nbsp;bezpiecznej podróży. Nie mogłam jej pomóc. Żaden tort nie był w stanie zmienić tego faktu. Mogłam strzelić focha, że taka rozwydrzona i tym samym dołożyć się do jej cierpienia. Halo, ale ja przecież miałam pomóc! Wszystko czego ona na ten moment ode mnie potrzebowała, to&nbsp;był&nbsp;gorący rosół, kawa oraz podwózka na dworzec. I dokładnie to jej ofiarowałam, bez żalu, że nie wzięła więcej. Bez żalenia się w mediach, że taka rozwydrzona, bo ja tu jej wszystko, a ona wzgardziła. Teraz rozumiesz? Bezwarunkowa miłość nie potrzebuje wzajemności od konkretnej osoby. Ona daje poczucie wszechogarniającej i wszechobecnej miłości.&nbsp;To tak jakbyś żyła zanurzona w miłości. Nie potrafię chyba tego określić bardziej obrazowo.</p>



<p><strong>OH: Kiedy dochodzi do trudnych sytuacji, chcemy jak najwięcej pomóc, jak najwięcej dać z siebie… A co z naszymi własnymi zasobami? Z pustego przecież i Salomon nie naleje.</strong></p>



<p><strong>A.K.:</strong> No właśnie! W takich sytuacjach zawsze cytuję instrukcję bezpieczeństwa w samolocie: &#8222;Najpierw nałóż maskę tlenową sobie, potem dziecku.&#8221; Najpierw należy zatroszczyć się o siebie, i nie, to nie jest egoizm. To jest miłość do siebie i Twoich najbliższych, zwłaszcza Twoich dzieci. Słyszałam o koszmarnych incydentach, gdzie np ojciec kazał kilkuletniej córce oddać swojego ukochanego misia dla &#8222;biednych dzieci z Ukrainy&#8221;. Kolejni rodzice oświadczyli synowi, że będzie spał z nimi, a w jego łóżeczku przenocują ludzie z Ukrainy. Jak sądzisz, jakie emocje takie &#8222;akty dobroci&#8221; wywołały u tych dzieci? Czy będą one zalążkiem dobroczynności na przyszłość i pięknym początkiem braterskiej miłości do kolegów Ukrainców?Ja sama też wpadłam w tę pułapkę. Zbierałam ubrania dla uchodźców, udostępniłam mieszkanie, z którego właśnie się wyprowadziłam i miałam sprzedawać, bo wisi na nim pokaźny kredyt. Szykowałam pokój dla wcześniej wspomnianej mamy z córeczką, a moje własne dzieci czekały&#8230; Ada,&nbsp;moja dziesięcioletnia córka czekała aż ją wieczorem utulę w nowym pokoju, w którym bała się sama zasypiać. </p>



<figure class="wp-block-gallery aligncenter columns-1 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-1024x1024.jpeg" alt="" data-id="1572" data-full-url="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-scaled.jpeg" data-link="https://ohmydaily.pl/?attachment_id=1572" class="wp-image-1572" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-1024x1024.jpeg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-300x300.jpeg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-150x150.jpeg 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-768x768.jpeg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-1536x1536.jpeg 1536w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-2048x2048.jpeg 2048w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-180x180.jpeg 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-90x90.jpeg 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-450x450.jpeg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-270x270.jpeg 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-20x20.jpeg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-225x225.jpeg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-900x900.jpeg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-1350x1350.jpeg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_0749-96x96.jpeg 96w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure></li></ul></figure>



<p>Krystian, mój syn z zespołem Downa, czekał aż podłączę mu jego ulubione bajki. Moim dzieciom nie spadały bomby na głowę, więc mogły poczekać. I czekały. Aż w końcu Ada przyszła i spytała kiedy nareszcie wymienię jej kołdrę na grubszą, bo ona co noc marznie&#8230; No i głupio mi się zrobiło&#8230;Mieszkanie, w którym mieszka obecnie rodzina z Ukrainy też muszę wystawić na sprzedaż, bo ja kredyt płacę, a mnie nikt na ten kredyt kasy nie daje. Rodzina, która w nim zamieszkała na trzy dni, mieszka już drugi tydzień. Powiedziałam więc z całą miłością bezwarunkową jaką ich darzę, że muszę wystawić mieszkanie na sprzedaż, więc mogą mieszkać do końca tygodnia. Potem mogę ich zawieść gdzie zechcą. Mogę pójść z nimi do urzędu po PESEL, mogę im pomóc w znalezieniu stałego miejsca do mieszkania. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Tyle mogę zrobić, więcej nie. </p></blockquote></figure>



<p>Wyjeżdżają za dwa dni do rodziny w Niemczech. Ważne by umieć stawiać granice, by szanować przyjezdnych, siebie i własne dzieci na równi. Nikogo nie stawiać na pierwszym miejscu, bo każdy zasługuje na miłość, szacunek i wsparcie, Ty i Twoje dzieci też. Dlatego dzielić się można tym co się ma i dawać tyle, by starczyło dla Ciebie i Twoich najbliższych.&nbsp;Gdybym zgodziła się na dalsze mieszkanie moich gości płacąc comiesięczny czynsz i ratę kredytową, szybko poczułabym się ofiarą własnej dobroczynności, a winą obarczyłabym moich gości, którzy przecież mieszkają u mnie dokładnie tyle ile ja im na to pozwolę. Czyż nie tak? Nadal chcę pomagać i mogę udostępnić pokój w moim domu. Jednak wprowadziłam się do tego domu żeby mieć gdzie prowadzić moje warsztaty. Na ile byłoby to możliwe gdyby między moimi słuchaczami biegała czterolatka, a za ścianą płakało nowonarodzone dziecko&#8230; Jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam. Teraz jestem gotowa zakwaterować dojrzałą kobietę ze starszym dzieckiem, którego obecność nie będzie uniemożliwiać&nbsp;prowadzenia moich warsztatów. Wojna wojną, ale pracować i żyć nadal trzeba.<br><br><strong>OH: Czy to nie jest tak, że potrzebujemy aktów człowieczeństwa, że tęsknimy za tym, by być z drugim człowiekiem, a trudne momenty uruchamiają te potrzeby i dają im szansę się zrealizować? &nbsp;</strong></p>



<p><strong>A.K.: </strong>O tak! Uwielbiamy wielkie akty dobroczynności, ale zapominamy o dobroci w codzienności. Wiesz jaka jest różnica między heroizmem, a odwagą? Kiedy obce dziecko wpada do stawu, a Ty bez zastanowienia wskakujesz za nim by je ratować, to jest heroizm. Nie myślisz o tym co robisz, działasz pod wpływem chwili i adrenaliny. W ten sposób nie tak dawno na oczach żony utonął mężczyzna, który ratował psa.&nbsp;Odwaga wymaga zaplanowanego działania pomimo lęku. Matka, która zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma warunków na wychowanie dziecka, które nosi pod sercem i decyduje się oddać je do adopcji wykazuje się gigantyczną odwagą. Ludzie, którzy przełamują swoje lęki i starają się codziennie zrobić jeden krok w kierunku swoich marzeń wykazują się niezwykłą odwagą, zwłaszcza gdy wychodzą z depresji, nerwic i uzależnień.&nbsp;Tymczasem to akty heroizmu znajdują się na pierwszych stronach gazet, są najczęściej i najliczniej udostępniane w social mediach. Akty heroizmu są klikalne i sprzedawalne. Akty odwagi&#8230; nie zawsze. Dlatego jeśli ktoś chce być z drugim człowiekiem, pomóc drugiemu człowiekowi, to wymaga przemyślanego aktu odwagi. Świadomie otwieramy się przed drugim człowiekiem biorąc pod uwagę fakt, że możemy zostać odrzuceni. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Heroizm przynosi chwilową chwałę, ale pozostawia głód człowieczeństwa. </p></blockquote></figure>



<p>Jeśli potrzebujesz okazać człowieczeństwo drugiemu człowiekowi, zrób to w sposób przemyślany, pomimo lęku, pomimo wątpliwości. Takim aktem jest na przykład adopcja dziecka. Takim aktem może być przyjęcie pod swój dach rodziny, pod warunkiem, że robisz to za zgodą wszystkich członków rodziny i nikt z tego powodu nie ucierpi. Takim aktem człowieczeństwa może być kupowanie jedzenia bezdomnemu, którego widujesz codziennie jadąc do pracy. To jest człowieczeństwo, które jest światu najbardziej potrzebne. Człowieczeństwo rzadko wymaga aktów heroizmu, wymaga małych aktów odwagi każdego dnia.&nbsp;</p>



<p><strong>OH: Każda emocja, która mieszka w nas przechodzi różne etapy &#8211; zwykle na początku są to bardzo silne odczucia i motywują nas do działania. Co zrobić, żeby trwać i działać, gdy pierwsze emocje już opadną?</strong>&nbsp;</p>



<p>To jest zupełnie naturalny proces. Nie da się funkcjonować non stop na najwyższych obrotach. Jeśli to co robimy dla drugiego człowieka jest aktem heroizmu, czyli efektem działania pod wpływem chwili, adrenaliny i gwałtownego skoku&nbsp;na główkę, to raczej masz gwarancję, że za dzień, tydzień, czy miesiąc znienawidzisz to swoje pomaganie i skrzydełka Ci opadną. Jeśli pod wpływem altruistycznych emocji chwili oddajesz uchodźcom swoje łóżko, a sama śpisz na podłodze, to pierwszego ranka wstaniesz&nbsp;lekko połamana&nbsp;ale dumna z siebie. Dwudziestego ranka, wszystko będzie&nbsp;Cię bolało. &#8222;Biedni Ukraińcy&#8221; panoszący się od rana po kuchni i wylegujący w Twoim łóżku staną się niechcianymi intruzami, a Tobie nie starczy tego początkowego altruizmu i adrenaliny, by witać ich codziennie gorącą kawą i dobrym słowem. Jeśli jednak Twoja decyzja będzie aktem odwagi, czyli w przemyślany sposób wygospodarujesz miejsce dla Twoich gości, jasno określisz reguły korzystania z łazienki i kuchni i sama przy tym zadbasz o swoje potrzeby, to to jest energia długodystansowca. Będziesz mogła wytrwać w takim pomaganiu bardzo długo.</p>



<p><strong>OH: Bardzo często podejmujemy w życiu decyzje pod wpływem emocji &#8211; zdarza się, że racjonalnie potem tego żałujemy. Jak zaufać sobie &#8211; wierzyć, że to, co podpowiada nam serce jest słuszne? Rozsądek przecież nie zawsze musi wygrywać?&nbsp;</strong></p>



<p>Kiedy mówisz, że rozsądek nie zawsze musi wygrywać to sugerujesz jakąś walkę między sercem, a rozumem. Tymczasem one mogą współpracować. Serce mówi &#8222;Jejciu, pomóżmy tym biedakom!&#8221;, a Rozum na to &#8222;OK, zastanówmy się jak to mądrze zrobić&#8221;. W ten sposób wszyscy wygrywają, a właściwie to nie ma tu żadnej gry. Jest spokój, miłość i szacunek.&nbsp;</p>



<p><strong>OH: „Człowiek potrzebuje człowieka, żeby być człowiekiem” &#8211; jak rozumiesz te słowa?</strong></p>



<p> Każdy napotkany człowiek jest odpowiedzią na nasze potrzeby, a nasza reakcja na niego jest lustrzanym odbiciem naszego osobistego człowieczeństwa.&nbsp;Ostatnie lata od początku pandemii bardzo wyraźnie to pokazują. Widzę w ludziach ogromną ilość rozgoryczenia, frustracji i złości. Te emocje okazywane są w codzienności. Przy parkometrze, kiedy nie możesz poradzić sobie z biletem, a człowiek za Tobą zamiast pomóc, wścieka się i pogania. W miejscach publicznych, gdzie jeden człowiek boi się drugiego, bo tamten kichnie. Dzielą nas maski, szczepienia, polityka, wartości i poglądy na każdy temat. Żyjemy w niekończącym się lęku, najpierw przed wirusem, teraz przed wojną. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Rzuciliśmy się na to heroiczne pomaganie żeby znowu poczuć się człowiekiem, żeby się do drugiego człowieka zbliżyć. </p></blockquote></figure>



<p>Jeszcze niedawno byliśmy gotowi wydrapać oczy smarkaczowi, który wszedł do sklepu bez maski, a teraz wszyscy szturmujemy zatłoczone uchodźcami dworce, nie zważając na to, że wielu jest chorych. To pokazuje jak bardzo byliśmy głodni tego drugiego człowieka, tych ludzkich interakcji, dotyku, bycia z i dla drugiego człowieka. I czasem potrzebne jest takie heroiczne pospolite ruszenie by naród się zjednoczył i przestał bać. Mam tylko nadzieję, że po pierwszym szaleństwie ta pomoc będzie już bardziej aktem odwagi niż heroizmu. Jeśli jako społeczeństwo oddamy wszystko, to za chwilę zaczniemy się bać, że nie starczy dla nas&#8230; A to najprostsza droga do wrogości i poczucia krzywdy, które dzielą i sprowadzają nas z powrotem do roli ofiary tych &#8222;ciężkich czasów&#8221;. Warto też pamiętać o innej kwestii, otóż Rosjanin i Białorusin to też człowiek. Nie przerzucajmy swojej złości na niewinnych ludzi. Człowiek to człowiek i żeby być człowiekiem, każdego należy traktować z szacunkiem i miłością. To jest esencja człowieczeństwa.</p>



<p class="has-text-align-left">Dziękuję za rozmowę, <br>Justyna Smolińska </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-1024x1024.jpeg" alt="" class="wp-image-1570" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-1024x1024.jpeg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-300x300.jpeg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-150x150.jpeg 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-768x768.jpeg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-1536x1536.jpeg 1536w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-2048x2048.jpeg 2048w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-180x180.jpeg 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-90x90.jpeg 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-450x450.jpeg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-270x270.jpeg 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-20x20.jpeg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-225x225.jpeg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-900x900.jpeg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-1350x1350.jpeg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/ACS_1074-96x96.jpeg 96w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure></div>



<p class="has-text-align-center"><br><strong>Agata Komorowska</strong> &#8211; certyfikowany coach, autorka książek i warsztatów dotyczących depresji, trudnych emocji, kryzysów, adopcji oraz życia z miłością i optymizmem.&nbsp;<a href="http://www.agatakomorowska.pl/">www.agatakomorowska.pl</a></p>



<p class="has-text-align-left"><br></p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/czlowieczenstwo-nie-wymaga-heroizmu-wymaga-malych-aktow-odwagi-kazdego-dnia/">Człowieczeństwo nie wymaga heroizmu, wymaga małych aktów odwagi każdego dnia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/czlowieczenstwo-nie-wymaga-heroizmu-wymaga-malych-aktow-odwagi-kazdego-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1569</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Z zawodu jestem marzycielką #herstory</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/z-zawodu-jestem-marzycielka/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/z-zawodu-jestem-marzycielka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2022 19:11:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[herstory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=1550</guid>

					<description><![CDATA[<p>Monika to osoba, której codzienność to walka z chorobą. Nieuleczalna i rzadka. Mimo wielu trudności jest osobą bardzo pozytywną. Ma marzenia i chce je realizować, na przekór wszystkiemu. Chcemy, żebyście poznali Monikę i jej historię. OH: Poznałyśmy się przy okazji konkursu #ohmydaily &#8211; Pokaż jak wygląda Twoja codzienność. Ujęła nas Twoja historia, ale także &#8211;&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/z-zawodu-jestem-marzycielka/">Z zawodu jestem marzycielką #herstory</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Monika to osoba, której codzienność to walka z chorobą. Nieuleczalna i rzadka. Mimo wielu trudności jest osobą bardzo pozytywną. Ma marzenia i chce je realizować, na przekór wszystkiemu. Chcemy, żebyście poznali Monikę i jej historię.</strong> </p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-1024x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1380" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-1024x1024.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-300x300.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-150x150.jpg 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-768x768.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-180x180.jpg 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-90x90.jpg 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-450x450.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-270x270.jpg 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-20x20.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-225x225.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-900x900.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB-96x96.jpg 96w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/12/MB.jpg 1080w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure></div>


<p><strong>OH:</strong> <strong>Poznałyśmy się przy okazji konkursu #ohmydaily &#8211; <a href="https://ohmydaily.pl/konkurs-ohmydaily-pokaz-jak-wyglada-twoja-codziennosc-iii-edycja-swiateczna/" target="_blank" rel="noreferrer noopener" title="Pokaż jak wygląda Twoja codzienność">Pokaż jak wygląda Twoja codzienność</a>. Ujęła nas Twoja historia, ale także &#8211; a może przede wszystkim &#8211; zdjęcia! Niesamowite fotografie, na których &#8211; jak sama mówisz &#8211; próbowałaś odczarować łysą głowę. Skąd ten pomysł?&nbsp;</strong><br><strong><br>Monika Brzostowska: </strong>Przyznam, że dla mnie ta historia jest dość magiczna. Nie przypuszczałam, że przy okazji konkursu ktoś zainteresuje się moją historią. Dziękuję za to, że mogę coś o sobie opowiedzieć.&nbsp;<br>To prawda, chciałam, jak ja to określam, &#8222;odczarować łysą głowę&#8221;. W wyniku chemioterapii dwukrotnie straciłam włosy. Kiedy byłam na oddziale onkologicznym, miałam okazję rozmawiać z wieloma pacjentami. Od razu dało się zauważyć pewnego rodzaju wstyd przed łysieniem, szczególnie zauważalny wśród kobiet. Na ulicach często mijamy łysiejących lub całkiem łysych mężczyzn i na nikim nie robi to wrażenia. Ale już obecność łysej kobiety najczęściej nasuwa pewne stereotypowe myśli. To widok wzbudzający litość, bo przecież na pewno ta kobieta ma raka i niedługo umrze. Nie myślimy o tym, że może ogoliła się na zero dla własnego kaprysu, albo cierpi na łysienie plackowate i zwyczajnie tych włosów nie ma. Zresztą, uważam, że jeśli nawet &#8222;ta biedaczka ma raka&#8221;, to nie powinno się tylko kiwać głową z politowaniem. Dla mnie taka kobieta jest wojowniczką i bardziej niż na łzy czy wyrazy współczucia, zasługuje na owacje i wyrazy uznania za to, że się nie poddaje.</p>



<p><strong>OH: I podziw</strong>! <br><strong>M.B.:</strong> Kiedy sama mierzyłam się z utratą włosów, zaczęłam malować głowę, żeby pokazać, że to nic strasznego. Że moja kobiecość nie sprowadza się do konkretnego elementu ciała. To nie tak, że jakaś kobieta traci włosy, piersi czy jajniki i nagle staje się bezpłciowa, brzydka. Kobiecość tkwi w każdej z nas i to nasze nastawienie jest ważne. Pewność siebie i samoakceptacja to klucz. Nie trzeba ukrywać głowy pod chustką, peruką, ani czapką, co zresztą jest niewygodne i męczące. Oczywiście wszystko zależy od tego, co dla danej osoby jest komfortowe. Ale nikt nie powinien się maskować tylko dlatego, że &#8222;tak trzeba&#8221;. Ja swoją perukę założyłam tylko raz. Strasznie podrapała mi głowę, bardzo się pociłam, bo nie było dopływu powietrza, a na dodatek wyglądałam jak tania lalka. Stwierdziłam, że to nie ma sensu i od tamtej pory niczego nie zakładałam na głowę. Chociaż nie mam talentu plastycznego, moimi malunkami chciałam okazać wsparcie wszystkim dzielnym kobietom, które na chwilę straciły poczucie własnej wartości. Chciałam przypomnieć im jakie są piękne i wyjątkowe. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Przesłanie było proste: bez względu na to jak wyglądasz, jesteś piękna i powinnaś kochać siebie.</p></blockquote></figure>



<p><strong>OH: Mówisz, że twoja codzienność to walka z nieuleczalną chorobą &#8211; na czym Twoja choroba polega?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>M.B.: </strong>Choroba Behçeta to rzadko spotykana choroba autoimmunologiczna, która atakuje cały organizm. W dużym skrócie polega to na tym, że moje ciało postrzega samo siebie jako wroga i walczy na wielu frontach. Atakuje oczy, stawy, kości, naczynia krwionośne, układ nerwowy, skórę, narządy wewnętrzne, tak naprawdę prawie wszystko. Miewam niedowłady kończyn, czasami tracę wzrok lub jestem zdezorientowana. Najprostsze czynności są dla mnie męczące. Na rękach i nogach pojawiają się bolesne guzy, pęcherze, owrzodzenia i rany. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Od 14. roku życia moim towarzyszem jest ciągły ból. </p></blockquote></figure>



<p>Rzeczywiście, jest to choroba nieuleczalna, a dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że jest chorobą rzadką. Większość lekarzy, którzy się mną zajmowali albo nigdy nie słyszała o Chorobie Behçeta, albo nie miała kontaktu z pacjentami takimi jak ja. Niestety, pacjenci uznani za &#8222;ciekawe przypadki&#8221; są interesujący dla lekarzy z medycznego punktu widzenia, ale badania nad lekami dla nich nie są finansowo opłacalne. W końcu lepiej popracować nad czymś, z czego skorzystają miliony ludzi na świecie, niż szukać leku dla małej garstki ludzi. Pod względem moralnym ma to jakiś sens, bo można uratować więcej istnień, ale kiedy jest się jednym z tych nielicznych, ciężko pogodzić się z tym, że ktoś spisuje nas na straty. Nikt sobie nie wybiera choroby, dlatego jesteśmy rozgoryczeni wiedząc, że stoimy na straconej pozycji. Rozumiem, że dla koncernów farmaceutycznych nie jestem łakomym kąskiem, ale mimo wszystko jestem wieczną optymistką. Biorąc pod uwagę tempo w jakim postępuje medycyna, mam nadzieję, że kiedyś ktoś wymyśli sposób, jak nam pomóc. Wierzę w to nieustannie.</p>



<p><strong>OH: Wybacz tę śmiałość, ale mimo Twoich wielu przejść, zdajesz się być osobą od której bije optymizm… Czy to dobre wrażenie?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>M.B.: </strong>Cieszę się, że jestem postrzegana w taki sposób. Nie ukrywam, że chciałabym, by ludzie widzieli we mnie optymistkę, bo taką mam naturę. Może czasem to zaklinanie rzeczywistości, ale to mój sposób na radzienie sobie z trudnymi chwilami. Lubię wierzyć, że wszystko będzie dobrze. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Od małego szukałam wokół siebie powodów do zadowolenia, a w ludziach staram się znaleźć to, co dobre. </p></blockquote></figure>



<p>Raczej skupiam się na tym, co nas łączy, a nie dzieli. Może to naiwne, ale mam skłonności do myślenia utopijnego &#8211; dla mnie wszyscy ludzie są równi, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie czy przekonania. Chciałabym, żebyśmy wszyscy nauczyli się sobie pomagać, albo chociaż żyć w zgodzie. Tak naprawdę wystarczyłoby, żebyśmy tolerowali się nawzajem. Świat mógłby być o wiele piękniejszy, gdybyśmy się trochę bardziej postarali. Zwłaszcza, że nikt z nas nie będzie żył wiecznie.</p>



<p><strong>OH: Był czas, kiedy szpital był Twoim drugim domem, a teraz? </strong><br><br><strong>M.B.: </strong>W tej chwili moje wizyty w szpitalu są rzadkością z dwóch powodów &#8211; po pierwsze koronawirus jest dla mnie wielkim zagrożeniem, ponieważ jestem w grupie wysokiego ryzyka, a po drugie&#8230; lekarze nie mają pola manewru. Przez te wszystkie lata wyczerpałam prawie wszystkie dostępne metody leczenia. Mogłabym iść do szpitala i znowu przez długie tygodnie lub miesiące czekać na rozwój wydarzeń, ale nie chciałabym zajmować miejsca komuś, kto bardziej tego potrzebuje. Szpitale i bez tego są przeciążone. W tej chwili wyjazdy do szpitala ograniczam do minimum &#8211; kiedy mój stan gwałtownie się pogarsza, lub muszę wykonać niezbędne badania. W innym wypadku nie byłoby sensu, bo leżeć w łóżku mogę u siebie w domu. Kiedyś jeździłam z jednego szpitala do drugiego. Prawie nie bywałam w domu. Teraz jest inaczej. Zostały mi tylko dwa rodzaje terapii. Jedną z nich trzymam jako koło ratunkowe. Nie chciałabym wykorzystać wszystkich możliwości już teraz i żyć ze świadomością, że nie mam alternatywy. Muszę mieć coś w zanadrzu. Natomiast druga możliość to przeszczep komórek macierzystych. Jeśli uda mi się zakwalifikować, to będzie moja szansa na zmniejszenie bólu i poprawę jakości życia. Właśnie zaczęłam zbierać środki na ten cel. Wiążę z tą metodą wielkie nadzieje. Chociaż będę musiała znów dostać chemię, jestem gotowa do walki!</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="576" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-576x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1559" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-576x1024.jpg 576w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-169x300.jpg 169w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-768x1365.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-864x1536.jpg 864w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-450x800.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-225x400.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-900x1600.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-20x36.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital-54x96.jpg 54w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_szpital.jpg 1080w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></figure></div>


<p><strong>OH: Jak wspominasz te ciągłe wyjazdy do szpitala? </strong></p>



<p>Każdy wyjazd do szpitala jest dla mnie trudny z kilku powodów. W domu mam swoje łóżko, szafkę, odpowiednie sprzęty. Moja przestrzeń jest rozplanowana w taki sposób, żebym bez wychodzenia z łóżka miała stały dostęp do najpotrzebniejszych rzeczy, ale też żebym poradziła sobie także w sytuacji, kiedy tracę wzrok, co zdarza się dość często. Wiem, ile mam kroków do łazienki czy kuchni, jakie meble mijam po drodze itd. W szpitalu, choć kilka z nich znam jak własną kieszeń, muszę się tego uczyć na nowo. Kolejnym problemem jest to, że cierpię na bezsenność i o ile w domu mogę sobie oglądać filmy, czytać lub słuchać muzyki całą noc, o tyle w szpitalu jest to zazwyczaj niewykonalne. Kilka razy próbowałam, ale zawsze znajdzie się ktoś, komu to przeszkadza. Poza tym nigdy nie wiem, na kogo trafię. Nie mam wpływu na to, z kim będę dzielić salę. A ponieważ najczęściej bywam na oddziałach reumatologii, większość pacjentów stanowią seniorzy. I choć uwielbiam rozmawiać z ludźmi starszymi przy różnych okazjach i w moim przekonaniu należę do osób cierpliwych, wspólne &#8222;mieszkanie&#8221; to zupełnie inna bajka. Często te osoby, myśląc, że jestem za młoda na reumatyzm, dają sobie prawo do wydawania mi poleceń. Nawet nie przyjdzie im na myśl, że dla mnie przejście kilku kroków jest bardzo bolesne i nie jestem pracownicą szpitala, ani służącą, tylko chorą pacjentką.</p>



<p><strong>OH: Co jest najtrudniejsze w chorowaniu?&nbsp;</strong><br><br>Najtrudniej patrzy się na cierpienie dzieci. Ja spędziłam wiele lat na oddziałach dziecięcych, obserwowałam różne tragedie, wszechobecne cierpienie nie tylko małych pacjentów, ale całych rodzin. Bo kiedy człowiek toczy długą wojnę z przewlekłą chorobą, choćby się przed tym wzbraniał, i tak nie jest w tym odosobniony. Można ukrywać pewne wiadomości albo separować się od bliskich, ale oni podświadomie wiedzą, że dzieje się coś złego. W ten sposób choruje cała rodzina, często także przyjaciele. I to jest ta druga najtrudniejsza rzecz. Człowiek jest w stanie wiele przejść, do wielu rzeczy może się przyzwyczaić. Wbrew pozorom życie w ciągłym bólu nie jest aż tak trudne, jak mogłoby się wydawać. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Ból da się oswoić. O wiele trudniej jest patrzeć na cierpienie i bezradność bliskich.</p></blockquote></figure>



<p> Choć jestem dorosła to wiem, że dla moich Rodziców jestem i zawsze będę małą dziewczynką. I tak długo, jak długo będę chorować, tak długo oni będą się o mnie martwić i walczyć o moje zdrowie. Staram się ich pocieszać, pokazać, że jestem silna i daję sobie radę, ale wiem, że ta choroba pośrednio atakuje wszystkich moich bliskich. To frustrujące. Ciągle obwiniam się o to, że jestem ciężarem, że przez swoją niepełnosprawność wymagam stałej opieki i że wszystkie oszczędności Rodzice wydają na moje leki i opatrunki. Ciężko jest prosić obcych ludzi o <strong><a href="https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/monika_brzostowska_9607.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener" title="1% podatku lub datki na leczenie">1% podatku lub datki na leczenie</a></strong>. Kiedyś to my pomagaliśmy komu się dało, a teraz to ja muszę prosić ludzi o wsparcie. Krępuję się i czuję się winna. To bardzo boli. Napędza się dziwna spirala: jestem chora, więc moja Rodzina cierpi. Oni cierpią, a ja, choć staram się ich pocieszyć, tylko wpędzam się w poczucie winy. Owe wyrzuty sumienia są źródłem stresu, a jak wiadomo stres jeszcze nikomu nie pomógł wygrać z chorobą.</p>



<p><strong>OH: Czy jest coś, czego żałujesz? W czymś choroba cię ograniczyła?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>M.B.: </strong>Choroba zniszczyła kilka moich planów, ale nie mogę powiedzieć, że tego żałuję. Moim zdaniem nic nie dzieje się w życiu bez przyczyny. Wiem, że tak musiało być i nie zastanawiam się, czemu to mnie spotyka, nie tracę czasu na gdybanie. Moją myślą przewodnią jest <strong><a href="https://ohmydaily.pl/jak-byc-szczesliwym/" target="_blank" rel="noreferrer noopener" title="chińska przypowieść o rolniku">chińska przypowieść o rolniku</a></strong> &#8211; polecam każdemu. Na samym początku choroba odebrała mi jedną z największych pasji &#8211; sport, przede wszystkim piłkę ręczną. Wiązałam z nią wielkie nadzieje na przyszłość. Szybko okazało się, że muszę się pożegnać z większością dyscyplin, które uprawiałam. Przez chorobę nie skończyłam studiów, choć zaczynałam cztery różne kierunki. Straciłam kilka fantastycznych okazji na podróż. Ale to wszystko wydarzyło się z jakiegoś powodu. Choć dziś mogę wielu rzeczy nie rozumieć, kiedyś życie pokaże, dlaczego musiałam iść inną drogą.&nbsp;<br>Druga strona medalu jest taka, że choroba jest doskonałym nauczycielem. Uczy pokory, cierpliwości, empatii, zrozumienia drugiego człowieka. Pozwala odkryć własne granice, zobaczyć ile jesteśmy w stanie znieść. Otwiera oczy na rzeczy, nad którymi nigdy wcześniej sie nie zastanawialiśmy. Nagle dostrzegamy bariery architektoniczne, z którymi na co dzień mierzą się osoby na wózkach inwalidzkich, zauważamy potrzeby rodziców, którzy całymi dniami i nocami trwają przy swoich dzieciach, śpiąc na szpitalnej podłodze. Takich przykładów jest wiele. Ale zdrowy człowiek żyje swoim rytmem i nie zastanawia się nad takimi rzeczami, inaczej patrzy na życie. Nie ma w tym nic złego, w końcu trudno wymagać od ludzi, żeby interesowali się wszystkim dookoła. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Dzięki chorobie czuję się bogatsza i doceniam to, czego mnie nauczyła. Wiem, jaką wartość ma życie i rozumiem, co jest w życiu ważne. </p></blockquote></figure>



<p>Przy okazji mogłam zweryfikować szczerość pewnych osób. Zobaczyłam, na kim mogę polegać, a kto zostawił mnie samą w najtrudniejszych chwilach.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-1024x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1565" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-1024x1024.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-300x300.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-150x150.jpg 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-768x768.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-180x180.jpg 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-90x90.jpg 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-450x450.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-270x270.jpg 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-20x20.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-225x225.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-900x900.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein-96x96.jpg 96w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_einstein.jpg 1080w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure></div>


<p><strong>OH: A na ile dziś choroba ogranicza Cię w realizacji Twojej pasji &#8211; podróżowaniu?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>M.B.: </strong>Niestety, od kilku lat mogę podróżować palcem po mapie i rzadko mam możliwość wyjazdu. Zdarzają się krótkie wypady, ale zazwyczaj związane z moim stanem zdrowia lub wizytą u lekarza, a to nie to samo. Uwielbiam zwiedzać świat i spotykać ludzi, słuchać opowieści i poznawać ich zdanie na rózne tematy. To poszerza horyzonty, pozwala zrozumieć niektóre zagadnienia z różnych punktów widzenia. Lubię jeździć w nowe miejsca, mieszkać z daleka od popularnych szlaków turystycznych i poznawać prawdziwe życie. Zazwyczaj kupowałam tanie bilety, w zależności od tego, co akurat się trafiło i szukałam przez internet osoby, która zechciałaby mnie przyjąć pod swój dach. Dzięki temu mogłam za stosunkowo niewielkie pieniądze polecieć na przykład do Meksyku, Brunei Darussalam czy na Mauritius. Mam bardzo dużo wolnego czasu, ale niestety w tej chwili zdrowie i finanse nie pozwalają na snucie nowych planów. Mimo wszystko, nadal zapisuję sobie ciekawe miejsca w Google Maps i choć mam ich ponad 4000, zamierzam odwiedzić każde z nich. Mam przed sobą całe życie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="599" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-1024x599.png" alt="" class="wp-image-1558" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-1024x599.png 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-300x176.png 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-768x449.png 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-450x263.png 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-340x200.png 340w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-225x132.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-900x527.png 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-20x11.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar-164x96.png 164w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika_avatar.png 1044w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure></div>


<p><strong>OH: O czym marzysz? Czy jest za coś, za czym tęsknisz?&nbsp;Coś, co chciałabyś zrealizować oprócz podróży?&nbsp;</strong></p>



<p><strong>M.B.: </strong>Tęsknię za normalnością. Może brzmi banalnie, ale to kwintesencja tego, co za chwilę powiem. W styczniu obchodziłam 30. urodziny. To pewnego rodzaju czas podsumowań, bilansu. Pamiętam, jak wyobrażałam sobie swoją przyszłość jako nastolatka, a kiedy ta przyszłość stała się teraźniejszością, doznałam szoku. Chciałam ukończyć studia, znaleźć pracę, założyć rodzinę&#8230; Tak naprawdę marzyłam o bardzo prostych rzeczach, które dla wielu Czytelniczek mogą być nudną codziennością. Dla mnie to marzenia, których w tej chwili nie mogę osiągnąć. Nie pójdę na studia, ani nie podejmę pracy, ponieważ z wiekiem wiedza wyparowała. Mam kłopoty z pamięcią i fizycznie nie byłabym w stanie podołać tak wielu zadaniom. Problemy pojawiają się nawet przy myciu i ubieraniu, od ponad roku sama nie robię zakupów, ani nie gotuję, a każda praca wymaga nie tylko kondycji, ale też systematyczności. Ja nawet przy komputerze nie wysiedzę zbyt długo&#8230;</p>



<p><strong><br></strong>Marzenie o założeniu rodziny jest jednym z bardziej bolesnych. Być może w przyszłości będę mogła skończyć studia albo pracować, ale marzenie o ciąży jest bardzo odległe. Brałam w życiu tak wiele leków, w tym wspomnianą chemię, więc mój organizm jest wyniszczony. A na dodatek przez chorobę trudno goją się wszelkie rany. Nawet drobne skaleczenia potrzebują wielu dni, żeby się zagoić. Z tego powodu wszelkie zabiegi i operacje są bardzo ryzykowne i poród mógłby się skończyć tragicznie. Jasne, wiem, że jest wiele innych możliwości i z przyjemnością skorzystam z nich w odpowiednim czasie. Adopcja to piękna rzecz. </p>



<p>Wstyd się przyznać, ale zazdroszczę koleżankom. Akurat jestem w takim wieku, że od kilku lat obserwuję, jak moje znajome osiągają to, co dla mnie jest niedostępne. Widzę przecudne zdjęcia z dyplomami, sesje zaręczynowe, ślubne, brzuszkowe, a na końcu ogromną falę zdjęć przepięknych małych aniołeczków. Cudownych, roześmianych dzieci, które się bawią, czytają książeczki, dają całusy wybrudzonymi buziami. Nie chciałabym być źle zrozumiana. Nie jestem zawistna, nikomu źle nie życzę. Wręcz przeciwnie, zawsze kibicuję kolegom i koleżankom i składam najserdeczniejsze gratulacje prosto z serca. Nie ma w tym grama sztuczności. Ale jednocześnie coś w moim sercu pęka. Kobiety narzekają na rozstępy po ciąży, a ja narzekam na rozstępy po sterydach&#8230;</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>I o ile nie mam w zwyczaju zazdrościć ludziom pieniędzy, samochodów, super wczasów czy drogich gadżetów, o tyle zazdroszczę tego zwykłego życia. Zazdroszczę pięknych, roześmianych dzieci. Zazdroszczę ciąży, porannych mdłości, ciągłego biegania do toalety. Zazdroszczę tego, jak złoszczą się, że ktoś ciągle głaszcze ich brzuch bez pytania. Zazdroszczę wstawania w nocy, sterty zużytych pieluch i wszystkiego, od czego ręce opadają. </p></blockquote></figure>



<p><br>Ja to chyba jestem marzycielką z zawodu. Chciałabym pokoju na świecie, równouprawnienia, chciałabym, żeby nikt nie szedł spać głodny i spragniony&#8230; Mam&nbsp;ich tak wiele, że ciężko zliczyć.&nbsp;Powiem o trzech, związanych tylko ze mną&#8230; Chciałabym, będąc staruszką, powiedzieć, że zwiedziłam świat wzdłuż i wszerz. Chciałabym też poznać osobę, która pomoże mi napisać książkę. Chociaż jestem gadułą i uwielbiam opowiadać o sobie, nie potrafię pisać. Przelewanie myśli na papier jest dla mnie trudne i wiem, że sama tego nie potrafię. Trzecie z marzeń wiąże się, mam nadzieję, z najbliższą przyszłością. Chciałabym rozpocząć wspomnianą wcześniej terapię komórkami macierzystymi. Leczenie jest kosztowne i nie daje gwarancji poprawy, ale będę walczyć dopóki jest nadzieja. Dzięki fundacji mogę zbierać środki na leczenie, więc jest szansa, że będę mogła podjąć walkę. Jestem optymistką, ale na wszelki wypadek proszę trzymać kciuki! 😉</p>



<p>Będziemy trzymać!<br>Dziękuję za rozmowę,<br>Justyna Smolińska </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="805" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-805x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1557" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-805x1024.jpg 805w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-236x300.jpg 236w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-768x977.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-1208x1536.jpg 1208w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-450x572.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-20x25.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-225x286.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-900x1145.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-1350x1717.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika-75x96.jpg 75w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/03/Monika.jpg 1412w" sizes="auto, (max-width: 805px) 100vw, 805px" /></figure>



<p class="has-text-align-center">Jeśli chcesz wspomóc Monikę w jej walce z chorobą, dołącz się zbiórki: <a href="https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/monika_brzostowska_9607/">https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/monika_brzostowska_9607/</a></p>



<p>A jeśli chcesz podzielić się także swoją historią, zapraszamy: <strong><a href="https://ohmydaily.pl/herstory-opisz-swoja-historie-zycia-i-zainspiruj-inne-kobiety/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Opisz swoją historię życia i zainspiruj inne kobiety!</a></strong></p>



<p><strong>foto: archiwum prywatne </strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/z-zawodu-jestem-marzycielka/">Z zawodu jestem marzycielką #herstory</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/z-zawodu-jestem-marzycielka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1550</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Szczęście to umiejętność, której można się nauczyć &#8211; rozmowa z Iloną Adamską</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/szczescie-to-umiejetnosc-ktorej-mozna-sie-nauczyc-rozmowa-z-ilona-adamska/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/szczescie-to-umiejetnosc-ktorej-mozna-sie-nauczyc-rozmowa-z-ilona-adamska/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jan 2022 15:53:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[herstory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=1404</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ilona Adamska, kobieta nietuzinkowa, prezes Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu, autorka książek, motywatorka. Dla wielu kobiet jest wzorem do naśladowania. Jej szczerość i autentyczność sprawia, że przyciąga do siebie innych ludzi. Spełnia się jako kobieta sukcesu, ale dba także o swoją duchowość. Ważna dla niej jest rodzina i przyjaciele. To właśnie w rodzinnym Sanoku ma swój&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/szczescie-to-umiejetnosc-ktorej-mozna-sie-nauczyc-rozmowa-z-ilona-adamska/">Szczęście to umiejętność, której można się nauczyć &#8211; rozmowa z Iloną Adamską</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Ilona Adamska, kobieta nietuzinkowa, prezes Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu, autorka książek, motywatorka</strong>. Dla wielu kobiet jest wzorem do naśladowania. Jej szczerość i autentyczność sprawia, że przyciąga do siebie innych ludzi. Spełnia się jako kobieta sukcesu, ale dba także o swoją duchowość. Ważna dla niej jest rodzina i przyjaciele. To właśnie w rodzinnym Sanoku ma swój azyl i tam ładuje też akumulatory. Jest wdzięczna za to, w jakim jest teraz miejscu w życiu, ale docenia też drobne szczęścia życia codziennego. Zapraszamy was do tej rozmowy. Każda z nas może z niej zatrzymać z coś dla siebie. Naprawdę. </p>



<p><strong>Czym dla Ciebie jest szczęście? Czy zgodzisz się z tym, że często wybieramy do niego niewłaściwą drogę?&nbsp;</strong></p>



<p class="has-drop-cap">Szczęście to życie w zgodzie ze sobą. Z własnymi wartościami. Z tym, co dyktuje nam serce. To często pójście pod prąd. Niegodzenie się na bylejakość. Na to, czego oczekuje od nas świat. Od lat idę swoimi drogami. Narażając się często na kpinę, niezrozumienie, wrogi stosunek ludzi czy nawet hejt. Ale mam to gdzieś. Nauczyłam się kilka lat temu cieszyć z małych rzeczy. Bo szczęście to właśnie te drobnostki, które przytrafiają nam się każdego dnia. Dziś umiem dziękować Bogu za wszystko. Dosłownie. Nawet za pyszny posiłek, piękną pogodę, rozmowę z koleżanką, przyjacielem. Doceniam wartość każdej małej rzeczy.&nbsp;</p>



<p>Poza tym <strong>szczęście to umiejętność, której można się nauczyć</strong>, usuwając z naszego życia to, co zbędne. Aby odnaleźć wewnętrzną równowagę, trzeba zrobić miejsce dla spraw, które są dla nas naprawdę ważne. Istotne jest skupienie się na celach, na których nam zależy (zarówno tych długoterminowych, jak i tych codziennych). Mając jasno wyznaczone cele, możemy odnaleźć spokój, a także odkryć to, co nas naprawdę uszczęśliwia. Co pozwala korzystać nam z życia i czynić je pełniejszym, wartościowszym.&nbsp;</p>



<p><strong>Od pewnego czasu wiara pełni ważną rolę w Twoim życiu. Czy to ona zapełniła pustkę? Była odpowiedzią na brakujące pytania?&nbsp;</strong></p>



<p>Wiara jest czymś bardzo osobistym. Czymś, co pozwala mi iść dziś odważnie przez życie. Z sercem pełnym ufności i spokoju. Bo wiem, że jest ktoś – Bóg – kto jest przy mnie. I pomaga mi nieść mój krzyż. Towarzyszy mi każdego dnia. Jest moim przyjacielem. Wiara nie sprawia, że wszystko jest łatwe. Sprawia, że wszystko jest możliwe. W Piśmie Świętym czytamy: <em>„Wszystko jest możliwe dla tego, kto wierzy” </em>(Mk 9,23). Johann Wolfgang Goethe pisał: „<em>Wiara jest miłością do tego, co niewidoczne; ufnością w to, co niemożliwe i nieprawdopodobne”.</em> Trzy lata temu nawróciłam się. I dziś dzięki wierze i modlitwie odnajduję spokój w sercu. Wiara wypełniła pustkę w moim życiu, którą czułam, zwłaszcza po śmierci Taty. Nie wstydzę się o niej mówić.&nbsp;</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1409" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-683x1024.jpg 683w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-768x1152.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-1024x1536.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-1365x2048.jpg 1365w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-450x675.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-225x338.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-900x1350.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-1350x2025.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-2-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /></figure></div>



<p><strong>Jesteś postrzegana jako kobieta sukcesu – piękna bizneswoman… ale na pewno miewasz także gorsze dni – jak sobie wtedy radzisz?&nbsp;</strong></p>



<p>Oczywiście, że miewam gorsze chwile. Zdarza się, że czuję się brzydka, nieatrakcyjna, z poczuciem, że to, co robię, nie ma sensu. Że moja praca nie daje ludziom żadnej wartości. Pracuję z kobietami od 15 lat. Dziś jako prezes <strong>Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu</strong>. To niełatwe zadanie. Bo każda z nas ma inne oczekiwania, inne wymagania. Inny charakter. Doskonale wiemy, jakie kobiety potrafią być. Są cudowne, wspierające, motywujące, ale są też zazdrosne, zawistne, podcinające skrzydła i hejtujące. Poza tym od 20 lat pracuję jako modelka. Przez to jestem nieustannie pod presją oceniania mojego wyglądu, figury. To mnie bardzo frustruje. Bo wszyscy patrzą na to, jak wyglądam (zwłaszcza mężczyźni), a nie na to, co mam w głowie, jak działam, ile fajnych projektów tworzę. Dzisiejszy świat ocenia ludzi przez pryzmat wyglądu, Photoshopa, lajków pod zdjęciami na Instagramie.</p>



<p>Mężczyźni zachwycają się modelkami na billboardach, w magazynach, w telewizji. Ba… nawet na Instagramie – sztucznym świecie, w którym co druga dziewczyna korzysta z upiększających i wyszczuplających filtrów. Ludzie zapominają o tym, że nad tymi zdjęciami i nad tym, jak wyglądają modelki w reklamie, pracuje cały sztab specjalistów (fryzjerów, stylistów, makijażystów), a finalnie grafików komputerowych.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong><em>Tęsknię za czasami swojego dzieciństwa, gdy grało się w gumę, wspinało po drzewach, siedziało na trzepaku z kolegami z podwórka. Dziś siedzi się w telefonie. I szuka szczęścia na Tinderze, zmieniając partnerów jak rękawiczki. </em></strong></p><p></p><cite>Ilona Adamska</cite></blockquote></figure>



<p>&nbsp;</p>



<p>Jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie, jak sobie radzę w gorsze dni, odpowiem zwyczajnie: rozmowa z przyjaciółkami, wyjście do kina, na trening czy dobra książka są najlepszym sposobem na chandrę i „dół”. Jeśli mogę sobie na to pozwolić, pakuję walizkę i jadę albo do Sanoka, w rodzinne strony (Bieszczady) albo nad morze.&nbsp;</p>



<p><strong>Co byś powiedziała kobietom, które utraciły wiarę w siebie, w swoją moc, w radość życia?&nbsp;</strong></p>



<p>Żeby nie zapominały o tym, że są wyjątkowe. Że każdej z nas zdarza się moment załamania i kryzysu, ale żeby nie traktować tego jako tragedię. Tylko impuls do zmian. Że czasem trzeba upaść na samo dno, czasem trzeba stracić to poczucie wartości i wiary w siebie, by odnaleźć światło nadziei, które pozwoli stanąć nam na nogi i pójść po nowe. Nie bójmy się zmian. One najczęściej pchają nas do tego, co lepsze. Ciekawsze i wartościowsze. Czasem warto zrezygnować ze swoich planów, by zrobić miejsce na to, co przygotował dla nas Bóg.&nbsp;</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="682" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-682x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1408" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-682x1024.jpg 682w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-768x1152.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-1024x1536.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-1365x2048.jpg 1365w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-450x675.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-225x338.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-900x1350.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-1350x2026.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2022/01/ilona-adamska-3-scaled.jpg 1706w" sizes="auto, (max-width: 682px) 100vw, 682px" /></figure></div>



<p><strong>Masz swoje motto, którym kierujesz się w życiu?&nbsp;</strong></p>



<p>Idź zawsze za głosem serca. Bądź zawsze sobą. Bez względu na cenę, jaką przyjdzie ci za to zapłacić.&nbsp;</p>



<p><strong>Jesteś osobą bardzo zapracowaną – w jaki sposób odpoczywasz, co daje ci ukojenie? Jak ładujesz baterie?&nbsp;</strong></p>



<p>Sport, sport i jeszcze raz sport. Trenuję boks, pływanie i kiedyś koszykówkę (12 lat). Koszykówka nauczyła mnie gry zespołowej, którą dzisiaj wykorzystuję w biznesie. Pokazała mi, że droga do sukcesu to także przegrane mecze, czyli porażki. Z kolei mój trener od boksu zawsze powtarza mi: <strong><em>„Jeśli chcesz być lwem, musisz trenować z lwami”</em></strong> (Carlson Gracie). Musisz wierzyć w siebie wtedy, gdy nikt inny w ciebie nie wierzy. To czyni cię wygranym już na początku.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong><em>„Jeśli chcesz być lwem, musisz trenować z lwami”</em></strong></p><cite>Carlson Gracie</cite></blockquote></figure>



<p><strong>Czy czujesz się kobietą spełnioną?&nbsp;</strong></p>



<p>Tak, ponieważ dla mnie spełnienie to robienie tego, co się kocha. Poznawanie fantastycznych ludzi. To, że każdy dzień jest u mnie inny. Żyję maksymalnie na pełnych obrotach, mając pełną świadomość tego, że droga do sukcesu nie jest usłana różami. Bywa wyboista, ale jak mawiał mój kochany Michael Jordan: <strong><em>„W życiu nic nie jest podawane na tacy – każdy zawsze trafia na jakieś przeszkody po drodze. Kiedy się pojawią, zastanów się, jak je pokonać, a nie myśl o tym, że to już koniec drogi”</em></strong>.</p>



<p><strong>Gdybyś mogła coś doradzić samej sobie sprzed 10 lat, co byś powiedziała?&nbsp;</strong></p>



<p>Bądź ostrożniejsza w wyborze przyjaciół. Nie bądź zbyt naiwna i łatwowierna. To, że ty nie oszukujesz, nie znaczy, że inni tego nie robią.&nbsp;</p>



<p><strong>Co uważasz za swoją najsłabszą cechę? Co chciałabyś w sobie zmienić? Nad czym popracować?&nbsp;</strong></p>



<p>Brak cierpliwości. Chcę wszystko na już, od razu. I nad tym pracuję od roku. Są postępy. To najważniejsze (śmiech).<strong>&nbsp;</strong></p>



<p><strong>Jak widzisz siebie za 20 lat? Co chciałabyś jeszcze w życiu osiągnąć, czego dokonać?&nbsp;</strong></p>



<p>Szczęśliwa żona i mama dwójki szalonych dzieci. Kobieta, która zbudowała prawdziwy Europejski Klub Kobiet Biznesu skupiający tysiące kobiet biznesu z całej Europy (nie tylko Polek mieszkających zagranicą). Liderka, która pociągnęła za sobą tłumy ludzi, którzy uwierzyli w siebie. W to, że mogą wszystko, jeśli tylko tego naprawdę chcą. Chcę do końca swoich dni żyć w zgodzie ze sobą, swoją wiarą, wartościami. Motywować ludzi do zmian. Bo zmiany, choć bywają czasami trudne i bolesne, prowadzą do szczęścia.</p>



<p>I tego Ci z całego serca życzymy, </p>



<p>Dziękuję za rozmowę, </p>



<p>Justyna Smolińska </p>
<p>Artykuł <a href="https://ohmydaily.pl/szczescie-to-umiejetnosc-ktorej-mozna-sie-nauczyc-rozmowa-z-ilona-adamska/">Szczęście to umiejętność, której można się nauczyć &#8211; rozmowa z Iloną Adamską</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/szczescie-to-umiejetnosc-ktorej-mozna-sie-nauczyc-rozmowa-z-ilona-adamska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1404</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
