<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Justyna Smolińska - ohmydaily.pl</title>
	<atom:link href="https://ohmydaily.pl/author/justyna-admin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ohmydaily.pl</link>
	<description>Magazyn dla kobiet Oh My Daily!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Sep 2026 18:27:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2021/06/cropped-OH_favicon-1-32x32.png</url>
	<title>Justyna Smolińska - ohmydaily.pl</title>
	<link>https://ohmydaily.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Im bardziej czegoś chcesz, tym bardziej to od siebie odsuwasz. Sprawdziłyśmy zasadę „zmniejszania ważności” Vadima Zelanda</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/im-bardziej-czegos-chcesz-tym-bardziej-to-od-siebie-odsuwasz-sprawdzilysmy-zasade-zmniejszania-waznosci-vadima-zelanda/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/im-bardziej-czegos-chcesz-tym-bardziej-to-od-siebie-odsuwasz-sprawdzilysmy-zasade-zmniejszania-waznosci-vadima-zelanda/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2026 18:27:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6170</guid>

					<description><![CDATA[<p>Są takie rzeczy, których chcemy zdecydowanie za bardzo. Nowej pracy. Wiadomości od konkretnej osoby. Większych pieniędzy. Mieszkania. Zmiany, na którą czekamy od miesięcy. Myślimy o nich rano, wracamy do nich wieczorem i analizujemy każdy najmniejszy sygnał. A im dłużej nic się nie wydarza, tym bardziej próbujemy.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/im-bardziej-czegos-chcesz-tym-bardziej-to-od-siebie-odsuwasz-sprawdzilysmy-zasade-zmniejszania-waznosci-vadima-zelanda/">Im bardziej czegoś chcesz, tym bardziej to od siebie odsuwasz. Sprawdziłyśmy zasadę „zmniejszania ważności” Vadima Zelanda</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Vadim Zeland powiedziałby, że właśnie wtedy popełniamy podstawowy błąd: nadajemy temu zbyt dużą ważność. Postanowiłyśmy sprawdzić, co się stanie, kiedy spróbujemy ją zmniejszyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pomysł brzmi przewrotnie. Przecież jeśli naprawdę nam na czymś zależy, naturalne wydaje się skupienie na celu. Robimy plan, szukamy możliwości, sprawdzamy, analizujemy. Problem zaczyna się wtedy, kiedy „chcę” niepostrzeżenie zamienia się w obsesję. „Muszę dostać tę pracę”. „Muszę zarabiać więcej”. „Ta relacja musi się udać”. „Muszę w końcu coś zmienić”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Vadim Zeland i zasada zmniejszania ważności</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Vadim Zeland jest autorem serii książek „Transerfing rzeczywistości”, w których przedstawia własną filozoficzno-ezoteryczną koncepcję wpływania na bieg swojego życia. Jednym z jej najważniejszych elementów jest właśnie „ważność”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według Zelanda problemem nie jest samo pragnienie. Możesz czegoś bardzo chcieć, mieć cel i konsekwentnie do niego zmierzać. Kłopot pojawia się wtedy, gdy wynikowi zaczynasz nadawać tak ogromne znaczenie, że uzależniasz od niego swoje poczucie bezpieczeństwa, własnej wartości czy szczęścia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zeland nazywa powstające w ten sposób napięcie „nadmiernym potencjałem”. W jego teorii uruchamia on tzw. siły równoważące, które próbują przywrócić równowagę i mogą w efekcie oddalać nas od tego, czego tak bardzo pragniemy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Brzmi metafizycznie – i trzeba powiedzieć jasno, że „siły równoważące” czy „nadmierny potencjał” w rozumieniu Zelanda nie są pojęciami naukowymi. Ale kiedy odłożymy na bok jego teorię dotyczącą konstrukcji rzeczywistości, zostaje obserwacja, którą zaskakująco łatwo odnaleźć we własnym życiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Im bardziej zależy ci na rozmowie kwalifikacyjnej, tym większy stres możesz podczas niej odczuwać. Im bardziej czekasz na wiadomość, tym częściej sprawdzasz telefon. Im bardziej boisz się utraty relacji, tym łatwiej zaczynasz interpretować każde zachowanie drugiej osoby jako zagrożenie. Cel pozostaje ten sam. Zmienia się ciężar, który na nim zawiesiliśmy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Postanowiłyśmy więc zrobić mały eksperyment</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast próbować „przyciągnąć” to, czego chcemy, zrobiłyśmy coś odwrotnego. Wybrałyśmy rzeczy, na których naprawdę nam zależy, i przez kilka dni świadomie obserwowałyśmy moment, w którym zwykłe pragnienie zaczyna zamieniać się w presję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okazało się, że można to zauważyć dość szybko. To kolejne sprawdzenie skrzynki mailowej, chociaż pięć minut wcześniej niczego tam nie było. Układanie w głowie scenariusza, co będzie, jeśli się nie uda. Sprawdzanie statystyk po raz kolejny. Powracanie do tej samej rozmowy i zastanawianie się, czy nie należało powiedzieć czegoś inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wtedy próbowałyśmy zrobić trzy rzeczy – Vadim Zeland w metodzie zmniejszania ważności określa 3 kroki – określ problem, przyznaj przed sobą, że to Twoja porażka 3. Zaakceptuj porażkę. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Albo delikatniej: </p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Najpierw nazwać to, czego chcemy: „Tak, zależy mi na tym” albo nawet przyznać do obsesji. </li>



<li>Potem dopuścić drugą możliwość: „Ale jeśli to się nie wydarzy, poradzę sobie i poszukam innej drogi”, czyli odpuścić (umniejszyć problem) </li>



<li>I wreszcie zrobić to, na co rzeczywiście mamy wpływ – zamiast po raz kolejny zastanawiać się nad rezultatem, zaakceptować stan rzeczy i iść dalej. </li>
</ol>



<p class="wp-block-paragraph">To ważne, bo zmniejszanie ważności w rozumieniu Zelanda nie oznacza siedzenia na kanapie i oczekiwania, aż wszechświat załatwi sprawę. Wręcz przeciwnie. W „Transerfingu” pojawia się bardzo konkretny element działania: kiedy nie potrafisz pozbyć się nadmiernej ważności samą zmianą myślenia, działaj i spokojnie poruszaj się w stronę celu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najtrudniejszy okazał się drugi etap</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powiedzenie sobie „nie będę się tym przejmować” nie działa. A przynajmniej u nas nie zadziałało. Bo jeśli bardzo czegoś chcemy, doskonale wiemy, że nadal nam zależy. Próba wmówienia sobie obojętności jest tylko kolejną formą skupiania się na tym samym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znacznie lepiej zadziałało inne pytanie: „Co zrobię, jeśli tego nie dostanę?” Nagle okazuje się, że istnieje plan B. A często również C.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli nie dostanę tej pracy, wyślę CV gdzie indziej. Jeśli ktoś nie odpowie, nie oznacza to, że moje życie się zatrzyma. Jeśli projekt nie odniesie sukcesu, mogę go zmienić albo zacząć kolejny. Jeśli coś potrwa pół roku dłużej, niż zakładałam, nadal może się wydarzyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cel nie znika. Znajduje się tylko na właściwym miejscu. Chyba właśnie tutaj zasada Zelanda okazała się dla nas najbardziej interesująca.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Odpuszczenie nie oznacza rezygnacji</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Łatwo pomylić te dwie rzeczy. „Nie zależy mi” i „zależy mi, ale moje szczęście nie zależy od wyniku” to dwa zupełnie różne zdania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmniejszanie ważności nie polega więc na tym, żeby przestać marzyć o nowym domu, lepszej pracy, miłości czy pieniądzach. Nie oznacza też, że mamy zrezygnować z ambicji. Chodzi raczej o odebranie jednemu rezultatowi prawa do decydowania o wszystkim.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I paradoksalnie właśnie wtedy łatwiej wrócić do działania. Zamiast przez godzinę zastanawiać się, czy dostaniemy odpowiedź na wysłane CV, możemy wysłać następne. Zamiast analizować, dlaczego jeden pomysł nie wypalił, możemy przygotować drugi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy zaczęły dziać się cuda?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie. Nie wydarzyło się nic, co pozwalałoby powiedzieć: zmniejszyłyśmy ważność, więc wszechświat natychmiast dostarczył zamówienie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zauważyłyśmy jednak coś innego. Kiedy z celu znika „muszę”, pojawia się przestrzeń na „chcę”. A razem z nią spokój, którego wcześniej nie było. Łatwiej podejmować decyzje, łatwiej dostrzegać inne możliwości i – przede wszystkim – dużo trudniej uznać pojedyncze niepowodzenie za dowód, że wszystko idzie źle.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Być może właśnie dlatego niektórym osobom wydaje się później, że kiedy „odpuściły”, upragniona rzecz nagle przyszła sama. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy rzeczywistość faktycznie działa tak, jak opisuje ją Zeland. Możemy natomiast zauważyć, że człowiek, który przestaje kurczowo trzymać się jednego wyniku, zaczyna zachowywać się inaczej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">A gdyby spróbować przez tydzień?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wybierz jedną rzecz, której teraz bardzo chcesz. Nie tę najmniejszą. Właśnie tę, która wraca do ciebie podczas mycia zębów, jazdy samochodem czy tuż przed zaśnięciem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie rezygnuj z niej. Zrób wszystko, co możesz, żeby się wydarzyła. A potem spróbuj dopuścić myśl, że jeśli nie stanie się dokładnie tak, jak zaplanowałaś, znajdziesz inną drogę do celu i kolejną i następną. To zaskakująco niewielka zmiana, a efekt jest naprawdę odczuwalny. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>Vadim Zeland, „Transerfing rzeczywistości”; Vadim Zeland, „Transerfing in 78 Days” / materiały poświęcone zasadzie zmniejszania ważności. </em></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
</blockquote><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/im-bardziej-czegos-chcesz-tym-bardziej-to-od-siebie-odsuwasz-sprawdzilysmy-zasade-zmniejszania-waznosci-vadima-zelanda/">Im bardziej czegoś chcesz, tym bardziej to od siebie odsuwasz. Sprawdziłyśmy zasadę „zmniejszania ważności” Vadima Zelanda</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/im-bardziej-czegos-chcesz-tym-bardziej-to-od-siebie-odsuwasz-sprawdzilysmy-zasade-zmniejszania-waznosci-vadima-zelanda/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6170</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Te 5 rzeczy będziemy nosić jesienią 2026. Niektóre prawdopodobnie masz już w szafie</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Aug 2026 14:51:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6058</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tym razem nie musisz wymieniać połowy szafy, żeby wyglądać modnie. Projektanci wyjątkowo zgodnie przypomnieli sobie o rzeczach, które wiele z nas już ma – dobrze skrojonej marynarce, grubym swetrze, efektownym płaszczu i zwierzęcych wzorach. Jest tylko jeden haczyk. Jesienią 2026 będziemy nosić je trochę inaczej.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/">Te 5 rzeczy będziemy nosić jesienią 2026. Niektóre prawdopodobnie masz już w szafie</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Po kilku sezonach zdominowanych przez quiet luxury i garderobę utrzymaną w bezpiecznych, neutralnych kolorach trendy zaczynają się stopniowo podkręcać. Nie oznacza to jednak, że razem z pierwszym chłodniejszym dniem powinnyśmy spakować zawartość szafy i zacząć kompletować ją od początku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wręcz przeciwnie. Kolekcje na jesień i zimę 2026 pokazują, że projektanci w tym sezonie chętniej reinterpretują to, co już znamy, niż próbują wymyślać modę od nowa. Na wybiegach pojawiły się świetnie skrojone marynarki, tradycyjne dzianiny, efektowne płaszcze i klasyczne wzory, którym za pomocą proporcji, faktury czy sposobu stylizacji nadano zupełnie nowy charakter.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po kilku sezonach dość powściągliwego ubierania się moda staje się przy tym bardziej ekspresyjna. Minimalistyczne fasony spotykają się z wyrazistymi fakturami, zmieniają się proporcje klasycznych ubrań, a neutralną paletę coraz częściej przełamuje mocny kolor.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To całkiem dobra wiadomość dla naszych szaf. Zanim zaczniemy kompletować jesienną garderobę, warto najpierw sprawdzić, co już w nich mamy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Marynarka zostaje, ale zmienia proporcje</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli kilka lat temu kupiłaś dużą marynarkę oversize, nie musisz jej jeszcze oddawać. Jesienią 2026 projektanci wyraźnie przesuwają jednak akcent w stronę bardziej zdefiniowanej sylwetki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z najmocniejszych kierunków sezonu jest powrót bardziej kobiecej, świadomie zbudowanej figury. W kolekcjach Diora, Jacquemusa, Ferragamo, Jil Sander czy Toma Forda pojawiły się marynarki i żakiety z wyraźnie zaznaczoną talią, budujące bardziej strukturalną sylwetkę. Do gry ponownie wchodzi również słynna Bar Jacket Diora, której charakterystyczna konstrukcja od końca lat 40. pozostaje jednym z symboli New Look.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to jednak powrotu biurowego kostiumu sprzed dwóch czy trzech dekad. Współczesna marynarka ma wyglądać elegancko, ale nie sztywno. Można połączyć ją z luźnymi jeansami, prostym T-shirtem czy miękką spódnicą, zamiast rezerwować wyłącznie dla spodni od kompletu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmiana jest subtelna, ale wyraźna. Po latach, w których oversize pozwalał niemal całkowicie ukryć figurę pod ubraniem, talia znowu staje się ważnym punktem sylwetki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli więc w twojej szafie wisi dobrze skrojony żakiet, tej jesieni warto przyjrzeć mu się ponownie. Czasami wystarczy pasek podkreślający talię albo zmiana tego, z czym go zestawiamy, aby klasyczna rzecz zaczęła wyglądać bardzo aktualnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">2. Sweter jak z szafy dziadka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jesień bez swetra to nie jesień. W tym sezonie znaczenie ma jednak to, jaki model wybieramy. Do łask wracają dzianiny odwołujące się do tradycyjnego rzemiosła i stylu heritage. Jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów jest Fair Isle, wielobarwny wzór nazwany od niewielkiej szkockiej wyspy należącej do archipelagu Szetlandów i od dawna kojarzony z tradycyjnym dziewiarstwem. W kolekcjach na jesień 2026 podobne dzianiny pojawiły się między innymi u Altuzarry, Khaite, Marni i Brandona Maxwella.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem tracą jednak część swojego grzecznego, rustykalnego charakteru. Projektanci zestawiają je z bardziej eleganckimi albo zupełnie nieoczywistymi elementami garderoby. Wzorzysty sweter może pojawić się obok spódnicy, szerokich spodni, klasycznego płaszcza czy wyrazistej biżuterii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To część większego zwrotu w stronę ubrań, które nie wyglądają, jakby opuściły sklep pięć minut wcześniej. W czasach, gdy mikrotrendy zmieniają się szybciej, niż jesteśmy w stanie za nimi nadążyć, rzeczy z charakterem, fakturą i odrobiną historii zaczynają wydawać się szczególnie atrakcyjne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zanim więc kupisz kolejny idealnie gładki sweter w beżowym kolorze, zajrzyj na najwyższą półkę własnej szafy. Ten trochę staromodny, wzorzysty model, którego od dawna nie nosiłaś, może tej jesieni okazać się bardzo trafionym wyborem. </p>



<h2 class="wp-block-heading">3. Płaszcz ma robić całą stylizację</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przez kilka ostatnich sezonów przyzwyczaiłyśmy się do myślenia o płaszczu jak o inwestycji na lata. Powinien być dobrej jakości, mieć możliwie prosty fason i najlepiej występować w kolorze camel, czerni albo szarości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jesień 2026 nie przekreśla tej zasady, ale proponuje jej zdecydowanie mniej zachowawczą wersję. Na wybiegach pojawiło się wyjątkowo dużo okryć, które nie pełnią już wyłącznie funkcji tła dla reszty garderoby. Duże kołnierze, wyraziste faktury, futrzane wykończenia, mocne wzory i nietypowe proporcje sprawiają, że płaszcz sam może stać się najważniejszym elementem całego zestawu. Szczególnie mocno było to widać w kolekcji Bottega Veneta, w której okrycia wierzchnie stały się jednym z głównych elementów budujących sylwetkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to jednak, że klasyczny wełniany płaszcz nagle staje się niemodny. Na drugim końcu trendów stoją perfekcyjnie skrojone modele o zdecydowanej linii i wyraźnie zaznaczonych ramionach. Jesień 2026 pozwala więc wybierać między dwiema skrajnościami – absolutną klasyką i płaszczem, który przejmuje rolę całej stylizacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I właśnie w tym tkwi największa zaleta tego trendu. Jeśli okrycie robi całą robotę, pod spodem możemy mieć najprostszy zestaw świata, czyli jeansy, sweter i ulubione buty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli więc od kilku lat omijasz wzorzysty albo nietypowo skrojony płaszcz wiszący w szafie, być może właśnie nadszedł moment, żeby dać mu drugą szansę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Po latach beżu jesień nabiera koloru</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Beż oczywiście nigdzie nie znika. Podobnie jak czerń, szarość czy brąz prawdopodobnie nigdy naprawdę nie przestaną być modne. Jesienią 2026 projektanci wyraźnie pokazują jednak, że neutralna garderoba nie jest jedynym przepisem na elegancję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na wybiegach pojawiło się znacznie więcej intensywnych kolorów. Szczególnie interesująco wygląda royal purple, czyli głęboki, królewski fiolet, który można było zobaczyć między innymi w kolekcjach Loewe i Balenciagi. Wpisuje się on w znacznie szerszy powrót mocnych barw. Wśród kolorów sezonu pojawiają się również elektryczny błękit, intensywna czerwień, maślany żółty, turkus czy bordo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To dość znacząca zmiana po latach, w których luksus najchętniej ubierał się w camel, krem, granat i czerń. Mocny kolor przestaje pełnić wyłącznie rolę dodatku i ponownie staje się pełnoprawnym elementem eleganckiej garderoby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie trzeba jednak od razu kupować fioletowego płaszcza. Najłatwiejszym sposobem na wprowadzenie mocnego koloru jest potraktowanie go jako pojedynczego akcentu. Sweter wystający spod szarego płaszcza, torebka zestawiona z brązem albo kolorowe buty mogą zrobić dla stylizacji więcej niż kilka nowych ubrań.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli przez ostatnie lata konsekwentnie inwestowałaś w beże, szarości i czerń, nie musisz się ich pozbywać. Jesienią wystarczy pozwolić im na trochę bardziej kolorowe towarzystwo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Powrót panterki w wielkim stylu </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zwierzęce wzory mają w modzie niezwykłą właściwość. Co kilka sezonów ogłaszamy ich wielki powrót, mimo że tak naprawdę nigdy całkowicie nie znikają.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jesienią 2026 ponownie są bardzo widoczne. Na wybiegach pojawiły się panterka, zebra, wzory inspirowane skórą węża oraz ich bardziej abstrakcyjne interpretacje. Zwierzęce motywy trafiają nie tylko na płaszcze i sukienki, ale również na buty, torebki i paski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tu podobnie – nie trzeba jednak od razu decydować się na płaszcz w cętki. Dla większości kobiet znacznie łatwiejszym sposobem na wykorzystanie tego trendu będzie pojedynczy dodatek. Torebka, pasek, mokasyny albo botki w zwierzęcy wzór potrafią całkowicie zmienić charakter prostego zestawu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnie dobrze działa połączenie takiego dodatku z klasykami. Jeansy, biała koszula, czarna marynarka i leopardzie buty wyglądają zupełnie inaczej niż ten sam zestaw z czarnymi mokasynami. W tym przypadku trend nie wymaga więc zmiany całej garderoby, lecz jednego mocniejszego elementu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli gdzieś na dnie szafy leży torebka w panterkę, którą kilka lat temu uznałaś za zbyt krzykliwą, być może właśnie nadszedł moment, żeby ponownie dać jej szansę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zanim pójdziesz na zakupy, najpierw zajrzyj do własnej szafy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W trendach na jesień 2026 najbardziej interesujące jest chyba to, że wiele z nich nie wymaga kupowania całkowicie nowych rzeczy. Projektanci wracają do klasycznego krawiectwa, tradycyjnych dzianin i wzorów, które moda zna od dekad. Zmienia się przede wszystkim sposób, w jaki je zestawiamy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To podejście dobrze oddaje szerszą zmianę zachodzącą dziś w modzie ogólnie. Po latach obsesji na punkcie kolejnych mikrotrendów coraz ciekawsze stają się ubrania, które nie mają daty ważności. Dobra marynarka może zmieniać proporcje, a sweter wracać w nowych zestawieniach. Czasem wystarczy tylko zajrzeć nieco głębiej do własnej szafy. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>kolekcje jesień–zima 2026/2027 oraz „Vogue”,  „Marie Claire”, „Harper&#8217;s Bazaar”.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/plaszcze-na-jesien-jak-wybrac-odpowiedni-fason-dla-siebie/">Płaszcze na jesień – jak wybrać odpowiedni fason dla siebie</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/">Dlaczego moda ciągle wraca? Jest powód, dla którego znów chcemy nosić rzeczy sprzed 20 lat</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/przestalam-scrollowac-i-nagle-poczulam-spokoj-50-cytatow-ktore-naprawde-otwieraja-oczy/">Przestałam scrollować i nagle poczułam spokój. 50 cytatów, które naprawdę otwierają oczy</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/">Te 5 rzeczy będziemy nosić jesienią 2026. Niektóre prawdopodobnie masz już w szafie</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/te-5-rzeczy-bedziemy-nosic-jesienia-2026-niektore-prawdopodobnie-masz-juz-w-szafie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6058</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dolly Parton nigdy nie chciała być ikoną mody. Mówią, że właśnie dlatego nią została</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/dolly-parton-nigdy-nie-chciala-byc-ikona-mody-mowia-ze-wlasnie-dlatego-nia-zostala/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/dolly-parton-nigdy-nie-chciala-byc-ikona-mody-mowia-ze-wlasnie-dlatego-nia-zostala/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2026 15:43:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6025</guid>

					<description><![CDATA[<p>Platynowe włosy spiętrzone wysoko nad głową, czerwone paznokcie, niebotyczne obcasy i idealnie dopasowane kombinezony. Dolly Parton przez ponad sześć dekad wyglądała tak, jak chciała, a nie tak, jak podpowiadała jej moda. Gdy świat zachwycał się minimalizmem, ona dodawała kolejną warstwę cekinów. Gdy mówiono jej, że wygląda zbyt krzykliwie, odpowiadała jeszcze większą fryzurą. Sama żartowała, że nie jest ikoną mody, lecz „obrazą dla oczu”.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dolly-parton-nigdy-nie-chciala-byc-ikona-mody-mowia-ze-wlasnie-dlatego-nia-zostala/">Dolly Parton nigdy nie chciała być ikoną mody. Mówią, że właśnie dlatego nią została</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">W modzie sześćdziesiąt lat to niemal wieczność. W tym czasie spodnie rozszerzały się i zwężały wielokrotnie, eksponowane ramiona pojawiały się i znikały. Były momenty, kiedy obcasy ustępowały sneakersom, a ekstrawagancja kolejny raz przegrywała z minimalizmem. Dolly Parton obserwowała te wszystkie zmiany z bezpiecznej odległości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Nigdy nie uważałam się za osobę modną – mówiła w rozmowie z „Vogue” w 2020 roku, przeglądając swoje najbardziej charakterystyczne stylizacje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zwykle bardzo krytycznie wypowiadała się na temat własnego stylu. Trudno powiedzieć, ile było w tym rzeczywistego dystansu do własnego wizerunku, a ile charakterystycznej dla niej autoironii. – Zawsze się śmieję, kiedy ktoś nazywa mnie ikoną mody. Jestem raczej obrazą dla oczu! – żartowała kiedyś. Jedno jest pewne – za tym pozornie niefrasobliwym podejściem do mody krył się niezwykle konsekwentnie budowany wizerunek. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Kobieta, która ukształtowała jej styl</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dolly dorastała w biednej, wielodzietnej rodzinie w Tennessee. Jako młoda dziewczyna nie miała dostępu do ubrań, kosmetyków czy fryzjera. Sama wspominała, że potrafiła używać spalonej zapałki zamiast eyelinera, a rozgniecionego wiciokrzewu zamiast perfum.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jej pierwszą ikoną stylu była kobieta z rodzinnego miasteczka, o której inni mieszkańcy mówili pogardliwie „town tramp”. Dolly widziała ją zupełnie inaczej. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Kobieta miała utlenione blond włosy ułożone wysoko na głowie, czerwone usta i paznokcie, obcisłą spódnicę oraz szpilki. Parton wspominała po latach, że wydawała jej się najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widziała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy dorośli mówili dziewczynce, że jej idolka wygląda jak „trash”, Dolly miała odpowiadać mniej więcej coś w stylu: w takim razie właśnie taka będę, kiedy dorosnę. I rzeczywiście dotrzymała słowa.</p>



<h3 class="wp-block-heading">„Nikt nie będzie traktował cię poważnie”</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy zaczynała karierę w Nashville, jej wygląd nie był brany za atut. Wręcz przeciwnie. Jak opisywał „The Washington Post”, Parton słyszała, że przesadne fryzury, mocny makijaż i krzykliwe ubrania mogą zaszkodzić jej karierze. Ludzie z branży przekonywali ją, że jeśli chce być traktowana poważnie jako songwriterka i artystka, powinna złagodzić swój wizerunek. Nie zrobiła tego. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast podporządkować się tym oczekiwaniom, zrobiła coś znacznie ciekawszego – wyeksponowała to, co inni uznawali za jej słabość. Blond włosy stały się jeszcze większe. Obcasy wyższe, a jej kreacje miały coraz więcej cekinów. Sylwetka przybierała zarys klepsydry, kolory stawały się intensywniejsze, a sceniczne stroje na tyle krzykliwe, że nie pozwalały jej zniknąć w tłumie innych wykonawców.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przesadzony wizerunek artystki był na tyle charakterystyczny, że z czasem stał się równie rozpoznawalny jak jej muzyka. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że ludzie nie tylko jej słuchają, ale także na nią patrzą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dolly nie podążała za trendami. Robiła dokładnie odwrotnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Steve Summers, wieloletni stylista i dyrektor kreatywny Parton, pracował z nią przez ponad trzy dekady. W rozmowie z „Vogue” zdradził, że wizerunek Dolly podlegał znacznie bardziej precyzyjnym zasadom, niż mogłoby się wydawać. – Ona w ogóle nie podąża za trendami w modzie – mówił.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według Summersa jej styl przez lata niewiele się zmienił. Najczęściej wybierali stroje podkreślające talię, budujące sylwetkę klepsydry i utrzymane w jednym dominującym kolorze. Parton była bardzo drobna, dlatego – jak tłumaczył stylista – zbyt wiele konstrukcyjnych elementów mogło ją przytłoczyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jej sceniczne kostiumy miały być przede wszystkim&#8230; wygodne </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ubrania Dolly wyglądały na sztywne, ale ich konstrukcja była stosunkowo prosta. To dodatki nadawały im scenicznego charakteru. Cały spektakl rozgrywał się w aplikacjach, fakturach, kryształkach, kolorze, biżuterii, włosach no i butach. Summers zdradził kiedyś, że Parton nosiła obcasy mierzące około 140 mm, wykonywane specjalnie dla niej na indywidualnie przygotowanych kopytach, tak by mimo imponującej wysokości były możliwie wygodne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Więcej znaczy więcej”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2005 roku Dolly wystąpiła z Eltonem Johnem podczas gali Country Music Association Awards. Miała na sobie spodnie z rozszerzanymi nogawkami pokryte haftami. Ta stylizacja miała być ukłonem w stronę scenicznego wizerunku Eltona.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wspominała ją później z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru. – Więcej znaczy więcej – przekonywała, dodając, że osoba, która wymyśliła zasadę „less is more”, zdecydowanie nie miała racji. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To zdanie właściwie mogłoby być idealnym podsumowaniem całego jej stylu. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Nawet wielkie ramiona lat 80. musiały być „po Dolly&#8217;owemu”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Parton nie była jednak całkowicie odcięta od tego, co działo się w modzie. Raczej przepuszczała trendy przez własny filtr. W 1987 roku wystąpiła z Oprah Winfrey w swoim programie telewizyjnym. Obie miały na sobie złote, błyszczące kreacje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projektant Tony Chase przygotowywał wówczas kostiumy do programu Dolly i – zgodnie z obowiązującą modą – proponował jej mocno zarysowane, duże ramiona.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Parton nie była jednak do tego przekonana. Żartowała potem, że prosiła projektanta, aby trochę je zmniejszył, by nie było w niej &#8222;nic wielkiego poza ustami i biustem&#8221;. Ta anegdota doskonale pokazuje różnicę między noszeniem trendu a posiadaniem własnego stylu, który Parton niewątpliwie miała. Dolly mogła włożyć modne ramiona, ale najpierw musiały stać się &#8222;bardziej Dolly&#8221;.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Glastonbury 2014. Kryształki, biel i strój zaprojektowany do pracy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jedna z jej najbardziej pamiętnych późnych stylizacji powstała na występ podczas festiwalu Glastonbury w 2014 roku. Parton wystąpiła w białym, mocno zdobionym zestawie projektu Steve&#8217;a Summersa. Zamiast efektownej sukni dostała spodnie z półprzezroczystymi elementami. Tym razem powód był bardzo praktyczny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dolly grała na instrumentach, siadała, wstawała i poruszała się po scenie. Potrzebowała więc stroju, który da jej swobodę spodni, ale na scenie będzie wyglądał równie spektakularnie jak suknia. Parton sama później mówiła, że właśnie to udało się Summersowi osiągnąć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Większość strojów Parton, choć często uznawano je za kiczowate i sztywne, projektowano tak, by nie krępowały ruchów i zapewniały jej swobodę na scenie. Pod warstwą kryształków i cekinów kryła się bowiem niezwykle funkcjonalna garderoba sceniczna.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-tiktok wp-block-embed-tiktok"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@cinematicghoul/video/7678061488732376351" data-video-id="7678061488732376351" data-embed-from="oembed" style="max-width:605px; min-width:325px;"> <section> <a target="_blank" title="@cinematicghoul" href="https://www.tiktok.com/@cinematicghoul?refer=embed">@cinematicghoul</a> <p>Rest easy, Dolly 💗 || sc: megaawrld || <a title="dollyparton" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/dollyparton?refer=embed">#dollyparton</a> <a title="steelmagnolias" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/steelmagnolias?refer=embed">#steelmagnolias</a> <a title="edit" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/edit?refer=embed">#edit</a> </p> <a target="_blank" title="♬ original sound - 𝖈𝖎𝖓𝖊𝖒𝖆𝖙𝖎𝖈𝖌𝖍𝖔𝖚𝖑" href="https://www.tiktok.com/music/original-sound-7678061481388198686?refer=embed">♬ original sound &#8211; 𝖈𝖎𝖓𝖊𝖒𝖆𝖙𝖎𝖈𝖌𝖍𝖔𝖚𝖑</a> </section> </blockquote> <script async src="https://www.tiktok.com/embed.js"></script>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading">300 strojów rocznie i każdy inny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Skala modowego świata Parton była imponująca. Summers opowiadał, że jego zespół przygotowywał dla niej około 300 spersonalizowanych strojów rocznie. W okresach intensywnych występów Dolly potrzebowała około dziesięciu stylizacji jednego dnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nawet kiedy kupowano coś gotowego, rzadko pozostawało w pierwotnej formie. – Jeśli zakłada sukienkę &#8222;z wieszaka&#8221;, po założeniu nie wygląda już tak samo<strong> </strong> – tłumaczył Summers. Wszystko podlegało „dollyfikacji”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niemal wszystkie jej stroje zachowywano. Jej garderoba została skrupulatnie zarchiwizowana – stroje fotografowano i katalogowano według koloru, rodzaju oraz okazji. Według Summersa archiwum obejmuje większość ubrań artystki od 1964 roku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wierna swojemu stylowi</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy ogląda się dzisiaj zdjęcia Dolly Parton z lat 60., 70., 80., 90. i XXI wieku zauważa się jedną rzecz.  Zmienia się epoka, nie zmienia się Dolly.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście fryzury, fasony czy sposób wykonania strojów ewoluowały, ale podstawowy kod pozostawał ten sam – jasne włosy, mocno zaznaczona sylwetka, wysokie obcasy, kolor, blask i absolutny brak zainteresowania dyskrecją.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Summers podsumował to bardzo prosto: Parton przez całą karierę dokładnie wiedziała, co lubi i w czym czuje się sobą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ona sama zresztą mówiła podobnie. – Nigdy nie obchodziło mnie, co robią inni ani co mówią o tym, co noszę – wspominała w rozmowie z „Vogue”. Ważniejsze było dla niej, żeby dobrze czuć się we własnych ubraniach i we własnej skórze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chloe Mac Donnell, zastępczyni redaktorki działu mody i lifestyle&#8217;u „The Guardian”, zauważa, że styl Dolly nigdy nie był kostiumem. Był po prostu jej własnym, konsekwentnym sposobem poruszania się po świecie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Świecie, który zapamięta ją nie tylko jako gwiazdę muzyki country, lecz także jako kobietę, która stworzyła jeden z najbardziej rozpoznawalnych stylów w historii popkultury. </p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-tiktok wp-block-embed-tiktok"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@annielenoramusic/video/7617006674209017119" data-video-id="7617006674209017119" data-embed-from="oembed" style="max-width:605px; min-width:325px;"> <section> <a target="_blank" title="@annielenoramusic" href="https://www.tiktok.com/@annielenoramusic?refer=embed">@annielenoramusic</a> <p>A voice like that and a heart just as beautiful 🤍 Dolly is truly one of a kind!! <a title="dollyparton" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/dollyparton?refer=embed">#dollyparton</a> <a title="vintagemusic" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/vintagemusic?refer=embed">#vintagemusic</a> <a title="vintagecountry" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/vintagecountry?refer=embed">#vintagecountry</a> <a title="classiccountry" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/classiccountry?refer=embed">#classiccountry</a> </p> <a target="_blank" title="♬ Do I Ever Cross Your Mind - Chet Atkins &#038; Dolly Parton" href="https://www.tiktok.com/music/Do-I-Ever-Cross-Your-Mind-6701962114526873602?refer=embed">♬ Do I Ever Cross Your Mind &#8211; Chet Atkins &#038; Dolly Parton</a> </section> </blockquote> <script async src="https://www.tiktok.com/embed.js"></script>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródło:</strong> <em>Vogue, The Guardian, The Washington Post, People </em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-kobiety-wracaja-z-urlopu-bardziej-zmeczone-niz-przed-wyjazdem-to-nie-przypadek/"><a href="https://ohmydaily.pl/brittany-murphy-historia-gwiazdy-ktorej-smierc-do-dzis-daje-wiecej-pytan-niz-odpowiedzi/">Brittany Murphy. Historia gwiazdy, której śmierć do dziś daje więcej pytań niż odpowiedzi</a></a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/kasia-tusk-poleca-klasyki-polskiego-kina-tata-meczyl-nimi-przed-niedzielnym-obiadem/">Kasia Tusk poleca klasyki polskiego kina. „Tata męczył nimi przed niedzielnym obiadem”</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/matka-kapala-ja-do-16-roku-zycia-dopiero-jako-dorosla-zrozumiala-ze-to-nie-bylo-normalne/">Matka kąpała ją do 16. roku życia. Dopiero jako dorosła zrozumiała, że to nie było normalne</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dolly-parton-nigdy-nie-chciala-byc-ikona-mody-mowia-ze-wlasnie-dlatego-nia-zostala/">Dolly Parton nigdy nie chciała być ikoną mody. Mówią, że właśnie dlatego nią została</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/dolly-parton-nigdy-nie-chciala-byc-ikona-mody-mowia-ze-wlasnie-dlatego-nia-zostala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6025</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dlaczego moda ciągle wraca? Jest powód, dla którego znów chcemy nosić rzeczy sprzed 20 lat</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2026 12:54:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=6049</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli masz nastoletnią córkę, istnieje spora szansa, że najlepszy vintage shop znajduje się właśnie w twojej szafie. Jeansy, które nosiłaś na studiach, torebka sprzed dwóch dekad czy okulary, których się wstydzisz, ale "szkoda wyrzucić", dla niej mogą być dziś modowym odkryciem. Nie jest to przypadek. Moda ma niezwykłą skłonność do wracania dokładnie wtedy, kiedy zdążymy już przysiąc, że „tego nigdy więcej nie założymy”. Naukowcy postanowili sprawdzić, dlaczego tak się dzieje.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/">Dlaczego moda ciągle wraca? Jest powód, dla którego znów chcemy nosić rzeczy sprzed 20 lat</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Biodrówki, baleriny, spodnie capri, UGG-i czy okulary przeciwsłoneczne, które wyglądają jak wyciągnięte ze zdjęcia Paris Hilton z 2003 roku – lista trendów, które w ostatnich sezonach dostały drugie życie, robi się coraz dłuższa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla jednej kobiety ich powrót oznacza sentymentalną podróż do czasów liceum albo studiów, podczas gdy dla jej nastoletniej córki te same rzeczy mogą być jednym z najciekawszych trendów sezonu. I chyba właśnie w tym tkwi jeden z największych paradoksów mody. Cała branża żyje z pogoni za nowością, tymczasem raz po raz okazuje się, że to, co przedstawia nam jako nowe, wcale takim nie jest.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Moda zatacza koło</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przez lata w świecie mody funkcjonowała tzw. zasada 20 lat. Zgodnie z nią mniej więcej tyle czasu potrzeba, aby trend przeszedł cały cykl – od wielkiej popularności przez moment, w którym zaczyna wydawać się niemodny, później wręcz obciachowy, aż po ponowne odkrycie przez następne pokolenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez długi czas brzmiało to bardziej jak branżowa teoria niż naukowa reguła. Badacze z Northwestern University postanowili jednak sprawdzić, czy słynne 20 lat rzeczywiście można zobaczyć w danych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zespół stworzył jedną z najbardziej kompleksowych baz dotyczących zmian w kobiecej modzie i przeanalizował około 37 tys. wizerunków ubrań z okresu od 1869 roku do współczesności. Badano między innymi długość i szerokość spódnic oraz sukienek, szerokość rękawów i położenie talii, a następnie na tej podstawie opracowano matematyczny model zmian zachodzących w modzie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okazało się, że popularna teoria wcale nie jest wyłącznie modowym mitem. Analiza wykazała, że trendy rzeczywiście mają tendencję do powracania mniej więcej co 20 lat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Emma Zajdela, główna autorka badania, zwraca uwagę, że za tym mechanizmem kryje się charakterystyczne napięcie pomiędzy dwiema ludzkimi potrzebami. Chcemy naśladować innych, ale jednocześnie zależy nam na tym, aby się od nich odróżniać. W modzie widać to szczególnie dobrze. Ubieramy się wystarczająco podobnie do ludzi należących do naszej grupy, żeby czuć, że do niej pasujemy, ale jednocześnie szukamy sposobów na zaznaczenie własnej indywidualności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Od trendu do obciachu i z powrotem </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wystarczy przypomnieć sobie rzeczy, które nosiłyśmy na początku lat dwutysięcznych. Jeansy z bardzo niskim stanem, małe torebki, baleriny, dopasowane T-shirty odsłaniające brzuch czy UGG-i przez kilka sezonów można było zobaczyć niemal wszędzie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Później równie szybko zaczęły znikać. Kolejne pokolenie spoglądało na zdjęcia swoich mam z początku XXI wieku z podobnym rozbawieniem, z jakim one wcześniej oglądały fotografie rodziców z lat 70. czy 80. Dziś część tamtych rzeczy ponownie pojawia się na wybiegach, ulicach i w kolekcjach największych marek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to jednak, że moda co dwie dekady robi dokładnie to samo. Trend niemal nigdy nie wraca w identycznej postaci. Projektanci i kolejne pokolenia wybierają z przeszłości najbardziej charakterystyczne elementy, a następnie dostosowują je do współczesnych proporcji, sposobów stylizacji i własnej estetyki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego powrót mody przypomina bardziej reinterpretację niż rekonstrukcję. To, co znamy z przeszłości, zostaje przefiltrowane przez współczesność i dopiero wtedy ponownie trafia do naszych szaf.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Do własnych archiwów zaglądają także największe domy mody</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Fascynacja początkiem XXI wieku nie ogranicza się do TikToka czy sklepów vintage. Do własnej przeszłości coraz chętniej wracają również luksusowe marki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dior przywrócił słynny T-shirt „J&#8217;Adore Dior”, kojarzony z czasami Johna Galliano. Chloé ponownie sięgnęło po model Paddington, jedną z najbardziej charakterystycznych torebek połowy lat dwutysięcznych, a moda na archiwalne projekty sprawiła, że rzeczy pochodzące z dawnych kolekcji największych projektantów ponownie stały się obiektami pożądania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie jest to wyłącznie sentymentalna podróż marek do własnej historii. Dla pokolenia, które nie mogło kupić tych rzeczy w momencie ich premiery, archiwalne projekty mają zupełnie inne znaczenie. Nie kojarzą się ze starą kolekcją, lecz z estetyką, którą młodzi konsumenci odkrywają po raz pierwszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">No bo czy można tęsknić za modą z czasów, których właściwie się nie pamięta? Okazuje się, że tak. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Sentymentalna przeszłość, której nie pamiętamy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Badacze mają na to określenie – symboliczna nostalgia. W przeciwieństwie do nostalgii wynikającej z osobistych wspomnień dotyczy ona tęsknoty za epoką, której sami nie doświadczyliśmy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Młoda osoba nie musi pamiętać początku lat dwutysięcznych, aby fascynować się ich estetyką. Obraz tamtego okresu może poznać dzięki filmom, serialom, teledyskom, zdjęciom gwiazd, mediom społecznościowym czy opowieściom starszego pokolenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W opublikowanym w 2026 roku w „Korean Fashion &amp; Textile Research Journal” badaniu dotyczącym Gen Z i mody second-hand naukowcy przyglądali się właśnie temu zjawisku. Zwrócili uwagę, że ubrania z przeszłości stały się dla młodych ludzi czymś więcej niż używanymi rzeczami. Pozwalają budować indywidualny styl, konstruować własną tożsamość i tworzyć współczesną wersję estetyki czasów, których często nie mogli pamiętać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego dwudziestolatka nie musi mieć własnych wspomnień związanych z Paris Hilton, Britney Spears czy pierwszymi sezonami „Seksu w wielkim mieście”, żeby fascynował ją charakterystyczny dla tamtej epoki sposób ubierania. Wystarczy, że pozna go z kultury popularnej i mediów społecznościowych, a następnie przefiltruje przez własny gust. Czasami najbardziej autentyczne elementy tej estetyki może znaleźć jeszcze bliżej – w szafie swojej mamy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Vintage kupujemy nie tylko z troski o planetę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rosnąca popularność ubrań vintage świetnie wpisuje się w dyskusję o bardziej odpowiedzialnej modzie. Łatwo więc założyć, że młodzi konsumenci wybierają rzeczy z drugiej ręki przede wszystkim dlatego, że chcą ograniczyć swój udział w fast fashion. Jest w tym z pewnością sporo prawdy, jednak badania pokazują bardziej skomplikowany obraz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku w „Journal of Consumer Behaviour” opublikowano badanie dotyczące motywacji Gen Z do kupowania mody vintage. Po wcześniejszym etapie jakościowym naukowcy przeprowadzili ankietę wśród 392 młodych konsumentów z Włoch.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okazało się, że szczególne znaczenie mają potrzeba unikalności, zainteresowanie modą i kwestie finansowe. Motywacje związane ze zrównoważonym rozwojem oraz sprzeciwem wobec konsumpcjonizmu miały mniejszy wpływ, niż można byłoby oczekiwać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To ciekawy wniosek szczególnie w kontekście pokolenia wychowanego w świecie mediów społecznościowych. Młodzi ludzie obserwują te same trendy i oglądają podobne inspiracje, a jednocześnie coraz mocniej zależy im na znalezieniu rzeczy, która pozwoli im wyróżnić się z tłumu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Vintage doskonale odpowiada na obie te potrzeby. Pozwala uczestniczyć w aktualnym trendzie, ale jednocześnie daje szansę znalezienia ubrania czy dodatku, którego nie można po prostu kupić w każdym sklepie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gen Z nie kopiuje starych zdjęć swoich mam</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy patrzymy na młode dziewczyny noszące rzeczy kojarzące się z początkiem XXI wieku, łatwo odnieść wrażenie, że historia zatoczyła koło. W rzeczywistości kolejne pokolenie nie odtwarza jednak dawnych stylizacji jeden do jednego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Młodzi konsumenci reinterpretują elementy przeszłości i umieszczają je we współczesnym kontekście. Ubranie vintage staje się częścią nowej stylizacji, a jego pierwotne znaczenie może całkowicie się zmienić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Biodrówki noszone w 2026 roku nie są więc dokładnie tymi samymi biodrówkami, które dominowały dwie dekady wcześniej. Baleriny wracają w innych zestawieniach, a torebka sprzed dwudziestu lat może wyglądać zupełnie inaczej, kiedy zamiast z ubraniami typowymi dla swojej epoki zostanie zestawiona ze współczesną marynarką czy szerokimi jeansami.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy zasada 20 lat przetrwa TikToka?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jednak coś, czego twórcy dawnych teorii dotyczących cykliczności mody nie mogli przewidzieć. Chodzi o tempo, w jakim dziś konsumujemy trendy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Media społecznościowe radykalnie przyspieszyły ich obieg. Estetyki pojawiają się, zdobywają popularność i ustępują miejsca kolejnym w czasie, który jeszcze kilkanaście lat temu wydawałby się absurdalnie krótki. W ostatnich latach obserwowaliśmy między innymi popularność clean girl, balletcore, mob wife czy office siren, a każda kolejna estetyka miała swój zestaw ubrań, dodatków i charakterystycznych odniesień.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to, że klasyczny cykl 20 lat przestał istnieć. Możliwe jednak, że dziś nakładają się na niego znacznie krótsze cykle tworzone przez internet. Moda może jednocześnie wracać do początku XXI wieku, przypominać estetykę sprzed dziesięciu lat i sięgać do lat 70.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Współczesna moda nie przypomina więc już jednego koła, które wykonuje pełny obrót co dwie dekady. Bardziej przypomina kilka nakładających się na siebie cykli, które poruszają się w różnym tempie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zanim wyrzucisz coś z szafy, zastanów się dwa razy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to oczywiście, że od dziś powinnyśmy przechowywać przez następne dwie dekady każdy T-shirt i każdą parę spodni. Historia mody podpowiada jednak, że z deklaracjami „tego już nigdy nie będziemy nosić” warto być ostrożnym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobra skórzana torebka kupiona w 2005 roku, charakterystyczne okulary, baleriny czy pasek mogą dziś wydawać się reliktem poprzedniej epoki. Za kilka lat ktoś może spojrzeć na nie zupełnie inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Być może któregoś dnia twoja córka wyciągnie jedną z tych rzeczy z szafy i z niedowierzaniem zapyta, czy naprawdę kiedyś ją nosiłaś. A chwilę później będzie chciała ją pożyczyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/robisz-makijaz-przy-oknie-to-moze-skonczyc-sie-tragicznie/">Robisz makijaż przy oknie? To może skończyć się tragicznie</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/przestalam-scrollowac-i-nagle-poczulam-spokoj-50-cytatow-ktore-naprawde-otwieraja-oczy/">Przestałam scrollować i nagle poczułam spokój. 50 cytatów, które naprawdę otwierają oczy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/masz-wrazenie-ze-czas-pedzi-jak-szalony-dopiero-co-byl-poniedzialek-a-juz-znowu-piatek-oto-dlaczego-tak-sie-dzieje/">Masz wrażenie, że czas pędzi jak szalony? Dopiero co był poniedziałek, a już znowu piątek. Oto, dlaczego tak się dzieje</a></li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/">Dlaczego moda ciągle wraca? Jest powód, dla którego znów chcemy nosić rzeczy sprzed 20 lat</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/dlaczego-moda-ciagle-wraca-jest-powod-dla-ktorego-znow-chcemy-nosic-rzeczy-sprzed-20-lat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6049</post-id>	</item>
		<item>
		<title>W co ubrać się do biura? 7 letnich stylizacji do pracy</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/w-co-ubrac-sie-do-biura-7-letnich-stylizacji-do-pracy/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/w-co-ubrac-sie-do-biura-7-letnich-stylizacji-do-pracy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2025 15:43:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[W tym miesiącu]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=5042</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy temperatura przekracza 25 stopni, stworzenie stylizacji do pracy potrafi być większym wyzwaniem niż samo wyjście z domu. Ma być przewiewnie, ale nie plażowo, elegancko, ale bez niepotrzebnego formalizmu. Oto 7 stylizacji, które sprawdzą się podczas upałów i jednocześnie będą wyglądać profesjonalnie</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/w-co-ubrac-sie-do-biura-7-letnich-stylizacji-do-pracy/">W co ubrać się do biura? 7 letnich stylizacji do pracy</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Latem najważniejsze stają się tkaniny, krój i umiejętne balansowanie między swobodą a elegancją. Len, bawełna, lyocell czy wiskoza pozwalają skórze oddychać, a luźniejsze fasony sprawiają, że nawet bardziej formalne ubrania nie wyglądają ciężko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma przy tym jednego uniwersalnego przepisu na biurową garderobę. Inaczej ubierzemy się do kancelarii czy na spotkanie z klientem, a inaczej do agencji kreatywnej albo biura, w którym jeansy nikogo nie dziwią. Poniższe zestawy można więc potraktować jako bazę i dopasować do zasad obowiązujących w konkretnym miejscu pracy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Len w roli głównej: lniany garnitur i prosty top</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Lniany garnitur jest jednym z tych elementów garderoby, które latem rozwiązują kilka problemów jednocześnie. Wygląda wystarczająco elegancko do biura, a naturalna tkanina i nieco luźniejszy krój sprawiają, że dobrze sprawdza się również podczas upałów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej uniwersalne będą modele w beżu, błękicie, ecru czy zgaszonej zieleni. Zamiast klasycznej koszuli pod marynarkę można założyć prosty top z cienkiej dzianiny albo dobrej jakości bawełny. Dzięki temu garnitur traci część formalnego charakteru i zaczyna wyglądać zdecydowanie bardziej współcześnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Całość dobrze uzupełnią skórzane mules albo klasyczne loafersy, minimalistyczna biżuteria i duża torba. To również jeden z tych zestawów, które łatwo zmienić po pracy – wystarczy zdjąć marynarkę i zamienić bardziej formalne dodatki na wakacyjne.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="583" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1.png" alt="" class="wp-image-5044" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1.png 583w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-298x300.png 298w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-150x150.png 150w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-92x92.png 92w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-440x442.png 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-180x180.png 180w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-90x90.png 90w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-450x452.png 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-270x270.png 270w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-20x20.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-225x226.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-1-96x96.png 96w" sizes="(max-width: 583px) 100vw, 583px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Buty:</strong>&nbsp;skórzane klapki typu mules lub klasyczne loafersy<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;minimalistyczna biżuteria, lniana torba typu shopper</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>2. Koszula oversize i spódnica midi z wiskozy</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Biała koszula jest klasykiem biurowej garderoby, ale latem warto wybrać jej nieco luźniejszą wersję. Model oversize z bawełny lub lnu będzie wyglądał swobodniej i pozwoli skórze oddychać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast klasycznych spodni można zestawić go ze spódnicą midi z wiskozy, lnu albo cienkiej bawełny. Świetnie sprawdzi się również subtelny wzór – cienkie paski czy drobna kratka mogą ożywić stylizację bez odbierania jej profesjonalnego charakteru.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Koszulę można częściowo włożyć w spódnicę albo podwinąć jej rękawy, dzięki czemu całość będzie wyglądała mniej formalnie. Do tego baleriny, loafersy albo – jeśli dress code na to pozwala – minimalistyczne sandały oraz niewielka torebka na ramię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To prosty zestaw, ale właśnie takie stylizacje często wyglądają najbardziej elegancko.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img decoding="async" width="392" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2.png" alt="" class="wp-image-5045" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2.png 392w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2-201x300.png 201w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2-225x336.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2-20x30.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-2-64x96.png 64w" sizes="(max-width: 392px) 100vw, 392px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Buty:</strong>&nbsp;wiązane sandały na płaskiej podeszwie lub baleriny z siateczki<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;zegarek na cienkim pasku, torebka typu baguette</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>3. Sukienka koszulowa z paskiem</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Są takie poranki, kiedy ostatnią rzeczą, na jaką mamy ochotę, jest zastanawianie się, czy bluzka pasuje do spodni. Wtedy sukienka koszulowa okazuje się jednym z najbardziej praktycznych elementów letniej garderoby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najlepiej sprawdzą się modele wykonane z bawełny, lnu albo lyocellu. Kołnierzyk nadaje sukience bardziej formalny charakter, a pasek pozwala zaznaczyć talię i dopasować proporcje do sylwetki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do biura warto wybierać raczej proste fasony i spokojne kolory takie jak błękit, granat, biel, oliwkową zieleń czy odcienie beżu. Nie oznacza to jednak, że sukienka musi być nudna. Paski, subtelny print albo ciekawy pasek potrafią całkowicie zmienić jej charakter.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wystarczą loafersy, baleriny albo czółenka z odkrytą piętą, niewielka torebka i delikatna biżuteria. Jedna sukienka i stylizacja właściwie gotowa.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img decoding="async" width="574" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3.png" alt="" class="wp-image-5046" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3.png 574w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-294x300.png 294w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-440x449.png 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-450x459.png 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-20x20.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-225x230.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-3-94x96.png 94w" sizes="(max-width: 574px) 100vw, 574px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Kolory sezonu:</strong>&nbsp;błękit, zgaszona zieleń, latte<br><strong>Buty:</strong>&nbsp;espadryle na koturnie lub loafersy<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;delikatny łańcuszek, jasna listonoszka</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Total white: szerokie spodnie i prosta bluzka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Latem jasne stylizacje wyglądają szczególnie dobrze, a zestaw utrzymany w bieli i odcieniach ecru może być ciekawą alternatywą dla klasycznej biurowej czerni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bazą mogą być szerokie spodnie z wysokim stanem, najlepiej wykonane z mieszanki lnu, bawełny albo wiskozy. Do nich wystarczy prosta bluzka lub koszula o lekko pudełkowym kroju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sekret takiego zestawu tkwi w łączeniu różnych odcieni i faktur. Śnieżnobiała góra nie musi idealnie odpowiadać kolorowi spodni – połączenie bieli, kości słoniowej i ecru często wygląda ciekawiej niż perfekcyjnie dopasowany komplet.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do jasnej bazy można dodać koniakową albo czarną skórzaną torbę, mokasyny, baleriny czy sandały z zabudowanym przodem. Dzięki dodatkom całość nabierze bardziej miejskiego charakteru i nie będzie kojarzyła się z wakacyjnym kurortem.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="574" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4.png" alt="" class="wp-image-5047" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4.png 574w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-294x300.png 294w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-440x449.png 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-450x459.png 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-20x20.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-225x230.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-4-94x96.png 94w" sizes="auto, (max-width: 574px) 100vw, 574px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Buty:</strong>&nbsp;mokasyny lub skórzane sandały z zabudowanym przodem<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;okulary przeciwsłoneczne w stylu retro, pleciona torebka</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Lekka marynarka i satynowa spódnica</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Marynarka nie musi znikać z garderoby tylko dlatego, że temperatura przekracza 25 stopni. Wystarczy zamienić klasyczny, cięższy model na wersję z lnu albo cienkiej bawełny, najlepiej bez podszewki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo dobrze wygląda w połączeniu z satynową spódnicą midi. Kontrast pomiędzy bardziej strukturalną górą a miękkim, lekko połyskującym materiałem sprawia, że stylizacja jest elegancka, ale nie przypomina klasycznego biurowego uniformu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pod marynarkę można założyć prosty T-shirt albo top, a całość uzupełnić czółenkami, mules lub eleganckimi balerinami. Delikatna biżuteria, skórzany pasek i klasyczna torba wystarczą, żeby zestaw wyglądał dopracowanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To również dobry przykład stylizacji, która sprawdzi się nie tylko w pracy. Po zdjęciu marynarki bez problemu można pójść w niej na kolację czy spotkanie ze znajomymi.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="395" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5.png" alt="" class="wp-image-5048" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5.png 395w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5-202x300.png 202w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5-225x334.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5-20x30.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-5-65x96.png 65w" sizes="auto, (max-width: 395px) 100vw, 395px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Buty:</strong> klasyczne czółenka <br><strong>Dodatki:</strong> cienki pasek, zegarek, biżuteria perłowa</p>



<h2 class="wp-block-heading">6. Kobieca bluzka i spodnie palazzo</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szerokie spodnie palazzo są stworzone na lato. Zapewniają większą swobodę niż dopasowane cygaretki, a odpowiednio skrojone nadal mogą wyglądać bardzo elegancko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najlepiej zestawić je z bardziej dopasowaną górą albo lekką bluzką z subtelnym detalem np. marszczeniem, ciekawym rękawem czy niewielką falbaną. Dzięki temu proporcje pozostają harmonijne, a stylizacja nabiera bardziej kobiecego charakteru.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W biurze dobrze sprawdzą się odcienie ecru, granatu, karmelu, błękitu czy pudrowego różu. Do szerokich spodni można założyć czółenka z odkrytą piętą, loafersy albo eleganckie płaskie sandały, jeśli pozwalają na to zasady obowiązujące w miejscu pracy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto też zwrócić uwagę na długość spodni. Palazzo wyglądają najlepiej wtedy, gdy niemal dotykają butów, ale nie ciągną się po ziemi.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="395" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6.png" alt="" class="wp-image-5049" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6.png 395w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6-202x300.png 202w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6-225x334.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6-20x30.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-6-65x96.png 65w" sizes="auto, (max-width: 395px) 100vw, 395px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Kolory:</strong>&nbsp;pudrowy róż, brzoskwinia, ecru<br><strong>Buty:</strong>&nbsp;płaskie sandały z cienkich pasków lub czółenka z odkrytą piętą<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;kopertówka, subtelne kolczyki</p>



<h2 class="wp-block-heading">7. Denim też może wyglądać profesjonalnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeansy do biura jeszcze kilkanaście lat temu mogłyby zostać uznane za modowe wykroczenie. Dziś w wielu miejscach pracy nikogo już nie dziwią, choć oczywiście wszystko zależy od obowiązującego dress code&#8217;u.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli firma pozwala na denim, najlepiej wybierać modele bez przetarć i mocnych zdobień. Ciemne indygo szczególnie łatwo połączyć z bardziej eleganckimi elementami garderoby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Latem ciekawym zestawieniem będą jeansy i dopasowana kamizelka garniturowa noszona zamiast klasycznej marynarki. Można również postawić na prostą koszulę albo T-shirt i narzucić lekką marynarkę, jeśli wymaga tego sytuacja.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mokasyny, baleriny lub czółenka z odkrytą piętą sprawią, że denim będzie wyglądał bardziej elegancko. Całość można uzupełnić skórzaną torbą i apaszką.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejsza jest tutaj równowaga – jeśli jeden element stylizacji jest bardzo casualowy, pozostałe mogą nadać mu bardziej profesjonalny charakter.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="395" height="586" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7.png" alt="" class="wp-image-5050" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7.png 395w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7-202x300.png 202w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7-225x334.png 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7-20x30.png 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2025/07/stylizacja-nr-7-65x96.png 65w" sizes="auto, (max-width: 395px) 100vw, 395px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Buty:</strong>&nbsp;mokasyny lub sneakersy w kolorze nude<br><strong>Dodatki:</strong>&nbsp;apaszka, torebka typu tote</p>



<h3 class="wp-block-heading">Letni dress code. O czym warto pamiętać?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Nie istnieje jeden zestaw zasad, który sprawdzi się w każdym biurze. To, co będzie zupełnie naturalne w branży kreatywnej, może nie pasować do miejsca pracy wymagającego formalnego stroju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W bardziej konserwatywnym środowisku warto uważać na bardzo krótkie fasony, głębokie dekolty czy cienkie ramiączka, jednak ostatecznie to dress code obowiązujący w konkretnej firmie powinien wyznaczać granice.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niezależnie od stopnia formalności latem szczególnie ważny jest natomiast wybór materiałów. Len, bawełna, lyocell czy wiskoza zwykle sprawdzają się podczas wysokich temperatur lepiej niż ciężkie syntetyczne tkaniny. Warto również pamiętać o warstwach – lekka marynarka czy koszula może uratować sytuację w mocno klimatyzowanym biurze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobra letnia garderoba do pracy nie powinna wymagać wybierania między wygodą a elegancją. Najlepiej sprawdzają się rzeczy, które pozwalają połączyć jedno z drugim i które – po wyjściu z biura – możemy nieco inaczej wystylizować. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz także: </h2>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://ohmydaily.pl/nicole-kidman-po-smierci-mamy-podjela-zaskakujaca-decyzje-ten-trend-rosnie-na-calym-swiecie/">Nicole Kidman po śmierci mamy podjęła zaskakującą decyzję. Ten trend rośnie na całym świecie</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/czy-to-czas-na-zmiane-pracy-jak-rozpoznac-ze-warto-zrobic-krok-do-przodu-5-oznak-ze-czas-na-zmiane-pracy/">Czy to czas na zmianę pracy? Jak rozpoznać, że warto zrobić krok do przodu? 5 oznak, że czas na zmianę pracy</a></li>



<li><a href="https://ohmydaily.pl/jak-sztuczna-inteligencja-moze-ulatwic-codzienne-zadania/">Jak sztuczna inteligencja może ułatwić codzienne zadania?</a> </li>
</ul><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/w-co-ubrac-sie-do-biura-7-letnich-stylizacji-do-pracy/">W co ubrać się do biura? 7 letnich stylizacji do pracy</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/w-co-ubrac-sie-do-biura-7-letnich-stylizacji-do-pracy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5042</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. &#8222;To działa!&#8221;</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2024 12:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=4368</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciągły brak czasu to problem wielu osób, ale istnieje prosta metoda, która może pomóc w lepszym zarządzaniu codziennymi obowiązkami – metoda dwóch minut. Zasada jest prosta: jeśli jakieś zadanie można wykonać w mniej niż dwie minuty, zrób je od razu, zamiast odkładać na później. Może to być odpowiedź na e-mail, umycie kubka po kawie czy&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/">Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. „To działa!”</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Ciągły brak czasu to problem wielu osób, ale istnieje prosta metoda, która może pomóc w lepszym zarządzaniu codziennymi obowiązkami – metoda dwóch minut. Zasada jest prosta: <strong>jeśli jakieś zadanie można wykonać w mniej niż dwie minuty, zrób je od razu, zamiast odkładać na później. </strong>Może to być odpowiedź na e-mail, umycie kubka po kawie czy zrobienie przelewu. W ten sposób zyskujesz kontrolę nad drobnymi sprawami, które często piętrzą się i powodują uczucie przytłoczenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego warto zastosować metodę dwóch minut?</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Metoda ta działa, ponieważ pozwala uniknąć prokrastynacji w przypadku małych zadań, które są łatwe do wykonania, ale często odkładane na później. Te drobne sprawy mogą nie tylko obciążać naszą listę zadań, ale także negatywnie wpływać na nasze samopoczucie, gdy widzimy, że obowiązki się piętrzą. Zastosowanie zasady dwóch minut pozwala na szybkie pozbywanie się tych drobnych rzeczy, co prowadzi do mniejszego stresu i większej satysfakcji z osiągniętych celów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak podkreślają specjaliści od zarządzania czasem, eliminowanie prostych zadań od razu ma długofalowe korzyści. Po pierwsze, nie musimy ich zapisywać czy pamiętać o nich, co odciąża nasz umysł. Po drugie, mniejsze zadania nie zaczynają się nawarstwiać, co sprawia, że lepiej kontrolujemy naszą codzienną rutynę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Metoda dwóch minut w praktyce</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Stosowanie zasady dwóch minut w praktyce jest bardzo proste. Kiedy na przykład otrzymasz krótką wiadomość e-mail, którą możesz natychmiast przeczytać i odpowiedzieć, zrób to bez wahania. Jeśli widzisz coś, co wymaga szybkiego uporządkowania lub zrobienia, nie czekaj z tym na „lepszy moment”. Klucz do sukcesu leży w konsekwencji – im częściej stosujesz tę metodę, tym bardziej staje się ona nawykiem, który ułatwia organizację dnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Magdalena, 34-letnia projektantka, mówi: <em>„Zawsze miałam problem z drobnymi rzeczami. Nawet proste zadania odkładałam na później, co kończyło się tym, że wieczorem miałam całą listę do wykonania. Metoda dwóch minut to prawdziwy przełom. Teraz, kiedy mogę coś zrobić szybko, po prostu to robię, a moja lista zadań znacznie się skróciła.”</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Efekty stosowania metody</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Największą zaletą tej metody jest efektywność. W krótkim czasie możesz rozwiązać wiele małych spraw, które normalnie mogłyby się piętrzyć i powodować frustrację. Co więcej, metoda ta pomaga również w budowaniu dyscypliny i nawyku działania, zamiast odkładania rzeczy na później.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby, które stosują tę technikę, często zauważają, że mają więcej czasu na bardziej skomplikowane zadania. Nie muszą już przerywać pracy nad dużymi projektami, by zajmować się małymi sprawami, które można było rozwiązać od razu. <em>„Kiedy pozbyłem się nawyku odkładania małych zadań na później, mogłem skupić się na naprawdę ważnych rzeczach” </em>– opowiada Łukasz, 41-letni menedżer. <em>„Teraz praca idzie mi znacznie sprawniej.”</em></p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Metoda dwóch minut to proste, ale potężne narzędzie, które może znacznie poprawić Twoje zarządzanie czasem. Zamiast odkładać drobne zadania na później, wykonuj je od razu, jeśli zajmują mniej niż dwie minuty. W ten sposób unikniesz nagromadzenia małych obowiązków, zyskując więcej przestrzeni na skupienie się na ważniejszych zadaniach.</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Czy to działa na wszystko?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście, nie wszystkie zadania można zrealizować w dwie minuty, ale sama zasada jest elastyczna. Jeśli jakieś zadanie wymaga dłuższego zaangażowania, ale możesz rozpocząć je w ciągu dwóch minut (na przykład otworzyć plik lub zorganizować materiały), zrób to. W ten sposób łatwiej będzie ci kontynuować pracę później.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Metoda dwóch minut nie jest magicznym rozwiązaniem, które całkowicie rozwiąże problem braku czasu, ale jest skutecznym narzędziem w codziennym zarządzaniu małymi zadaniami. Pozwala unikać poczucia przytłoczenia i zwiększa poczucie kontroli nad obowiązkami. Dzięki niej zyskasz więcej czasu na rzeczy, które naprawdę mają znaczenie, jednocześnie eliminując drobne sprawy, które mogą wywoływać stres.</p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/">Narzekasz na ciągły brak czasu? Zastosuj metodę dwóch minut. „To działa!”</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/narzekasz-na-ciagly-brak-czasu-zastosuj-metode-dwoch-minut-to-dziala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4368</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2024 17:09:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=4308</guid>

					<description><![CDATA[<p>Efekt mokrych rzęs będzie idealny dla osób, które cenią sobie naturalny, ale zmysłowy wygląd i chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu.</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/">Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Efekt mokrych rzęs to jeden z najgorętszych trendów w stylizacji rzęs ostatnich lat. Wywodzący się z Korei Południowej, szybko zyskał popularność na całym świecie dzięki swojemu zmysłowemu, świeżemu wyglądowi, który przypomina rzęsy wilgotne od rosy lub lekkiej mgiełki. Ten styl dodaje spojrzeniu głębi, jednocześnie zachowując naturalność. Dowiedz się, na czym polega efekt mokrych rzęs, jak go uzyskać, oraz jakie są jego zalety i wady.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest efekt mokrych rzęs?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt mokrych rzęs to stylizacja, która ma na celu uzyskanie rzęs wyglądających na lekko posklejane i wilgotne, jakby były świeżo po wyjściu spod prysznica lub po deszczu. Kluczowym elementem tego efektu jest tworzenie kępek rzęs o różnej długości, które przypominają skupiska, naśladujące naturalnie mokre rzęsy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak osiągnąć efekt mokrych rzęs?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt mokrych rzęs można osiągnąć za pomocą kilku technik:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przedłużanie rzęs metodą objętościową</strong>: Najczęściej efekt ten uzyskuje się poprzez przedłużanie rzęs metodą objętościową, czyli 2D, 3D lub nawet 4D. Stylizacja polega na tworzeniu kępek z kilku cienkich rzęs i aplikowaniu ich na naturalną rzęsę. Kępki są układane blisko siebie, ale delikatnie posklejane u nasady, co daje wrażenie mokrych rzęs.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Specjalny klej do rzęs</strong>: W przypadku przedłużania rzęs stosuje się specjalny klej o wysokiej elastyczności, który pozwala na stworzenie gładkiego i spójnego efektu. Klej ten nadaje rzęsom lekko lśniący wygląd, co dodatkowo wzmacnia efekt mokrości.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stylizacja maskarą</strong>: Dla osób, które nie decydują się na przedłużanie rzęs, istnieje możliwość uzyskania tego efektu za pomocą odpowiedniej maskary. Maskara powinna mieć lekko wilgotną formułę, która pozwoli na zlepienie kilku rzęs razem, jednocześnie nie obciążając ich i nie tworząc grudek.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Częste czesanie rzęs</strong>: Utrzymanie efektu mokrych rzęs wymaga regularnego czesania rzęs specjalnym grzebykiem do rzęs, aby utrzymać ich ładny kształt i zapobiec nadmiernemu sklejeniu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zalety efektu mokrych rzęs</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zmysłowy i naturalny wygląd</strong>: Efekt mokrych rzęs nadaje spojrzeniu głębi, bez przesadnego obciążania rzęs. Jest idealny na co dzień, ale sprawdzi się również w bardziej eleganckich stylizacjach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość</strong>: Dzięki przedłużaniu rzęs i stosowaniu odpowiedniego kleju, efekt mokrych rzęs utrzymuje się przez kilka tygodni, co jest wygodne dla osób, które chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Łatwość stylizacji</strong>: Stylizacja mokrych rzęs jest szybka do wykonania dla doświadczonego stylisty, a efekty są widoczne natychmiastowo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wady efektu mokrych rzęs</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Konserwacja</strong>: Utrzymanie efektu mokrych rzęs wymaga regularnych wizyt u stylistki w celu uzupełniania ubytków i odświeżania stylizacji, co może być czasochłonne i kosztowne.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Delikatność</strong>: Przedłużane rzęsy wymagają delikatnej pielęgnacji. Należy unikać pocierania oczu, mocnych demakijaży na bazie olejów oraz kosmetyków, które mogą osłabić klej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Koszt</strong>: Stylizacja efektu mokrych rzęs, zwłaszcza przy metodach objętościowych, może być kosztowna. Regularne uzupełnienia są niezbędne, aby utrzymać estetyczny wygląd rzęs.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak dbać o rzęsy z efektem mokrych rzęs?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oczyszczanie</strong>: Rzęsy należy oczyszczać specjalnym płynem do rzęs, który nie zawiera olejów ani silnych detergentów. Delikatne przemywanie i unikanie pocierania oczu to podstawa.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Unikanie ciężkich kosmetyków</strong>: Ciężkie kremy, olejki i inne tłuste produkty mogą osłabić wiązania kleju, co skraca trwałość stylizacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Regularne czesanie</strong>: Aby utrzymać rzęsy w dobrej kondycji, należy je regularnie czesać specjalną szczoteczką do rzęs, co zapobiegnie nadmiernemu zlepianiu i utrzyma kształt.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Unikanie sauny i basenu</strong>: Wysokie temperatury i wilgoć mogą osłabić klej, dlatego zaleca się unikanie sauny, solarium oraz długotrwałego moczenia rzęs w wodzie, np. na basenie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy efekt mokrych rzęs jest dla Ciebie?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt mokrych rzęs będzie idealny dla osób, które cenią sobie naturalny, ale zmysłowy wygląd i chcą zaoszczędzić czas na codziennym makijażu. Jest doskonały dla tych, którzy lubią subtelne, ale zauważalne zmiany w wyglądzie. Jeśli marzysz o rzęsach, które podkreślają spojrzenie bez zbędnego przerysowania, warto wypróbować tę stylizację. Pamiętaj jednak o regularnych wizytach u stylistki, aby efekt był trwały i wyglądał perfekcyjnie każdego dnia.</p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/">Efekt mokrych rzęs – na czym polega i jak go osiągnąć?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/efekt-mokrych-rzes-na-czym-polega-i-jak-go-osiagnac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4308</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2023 12:20:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=3690</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym, jak nauczyć się dobrze o sobie mówić i myśleć oraz o tym jak powstała książka „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości&#8221;, czyli o niezwykle aktualnej kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, a także o osobistym aspekcie projektów opowiada Ilona Adamska, autorka książki oraz pomysłodawczyni kampanii.  &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/">Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">O tym, jak nauczyć się dobrze o sobie mówić i myśleć oraz o tym jak powstała książka<strong> „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości&#8221;</strong>, czyli o niezwykle aktualnej kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, a także o osobistym aspekcie projektów opowiada <strong>Ilona Adamska</strong>, autorka książki oraz pomysłodawczyni kampanii.  </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego tak często opieramy poczucie własnej wartości na podstawie opinii innych ludzi?</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ilona Adamska: </strong>Na pewno ma na to wpływ nasza natura. Jako istoty społeczne, ludzie zawsze mieli potrzebę przynależenia do grupy. Bycia akceptowanym przez społeczność. Dlatego zdanie innych osób często wpływa na naszą samoocenę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo w procesie kształtowania własnej tożsamości, szczególnie w młodym wieku, ludzie często szukają potwierdzenia swojej wartości w oczach innych. Opinie i reakcje otoczenia stają się nierzadko lustrzanym odzwierciedleniem tego, co myślimy o sobie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie mniejszą rolę odgrywa tu także kultura i społeczeństwo. Często narzucane są pewne standardy i wartości, które stają się miarą sukcesu czy wartości osobistej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Należy jednak pamiętać, że prawdziwe poczucie wartości powinno wywodzić się głównie z wewnętrznych przekonań i samoakceptacji. Z miłości do siebie. Akceptacji swoich mocnych stron, ale też i słabości. Pamiętajmy, że najważniejsze w tym wszystkim jest dążenie do samorealizacji niezależnie od opinii innych ludzi.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd w ogóle w ludziach potrzeba krytyki, oceniania – szczególnie w Internecie. Skąd to się bierze?&nbsp;</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I.A.: </strong>Potrzeba krytyki i oceniania może mieć różne źródła, ale myślę, że głównym czynnikiem jest tu niskie poczucie własnej wartości i niska samoocena. Ludzie często wyrażają swoje opinie, aby podnieść swoje poczucie wartości poprzez wywyższenie siebie kosztem innych. To mechanizm obronny, który ma na celu zbudowanie własnego poczucia wartości poprzez deprecjację innych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hejt jest oznaką wewnętrznej słabości i bezsilności. Nie krzyczą bowiem i nie atakują nas Ci, którzy czują się wartościowi, prawdziwie wewnętrznie silni i bezwarunkowo kochani. Najmocniej krzyczą ci, którzy szukają drogi do tego, żeby przez chwilę „coś” znaczyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Katarzyna Miller, ambasadorka kampanii „Nie hejtuję – motywuję” i ceniona psycholożka, powiedziała niedawno podczas naszego wspólnego wywiadu, że wielu ludzi ma niski poziom poczucia własnej wartości skorelowany z zawiścią i postawą roszczeniową. „Są wściekli, że innym się udało, że są pogodni, znani, lubiani, zdolni, że odnieśli sukces. Zamiast dbać o to, żeby poprawić swoje życie, wolą poprawić sobie samopoczucie, umniejszając, opluwając i raniąc innych. I właściwie można współczuć hejterom, a nie się nimi przejmować. Zwłaszcza, że reakcje, świadczące o tym, że nas to dotyka, są dla hejterów radością i pożywką”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei Anna Maruszeczko, niegdyś prowadząca program „Miasto kobiet” w TVN STYLE, była naczelna magazynu „Uroda życia”, twarz kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, dodaje: „Hejt jest wyrazem słabości, frustracji, zagubienia, braku wiary w siebie tych, którzy się go dopuszczają”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejnym czynnikiem, który powoduje, że krytykujemy i hejtujemy, jest złudne poczucie anonimowości i dystansu, jaki daje Internet. Osoby w sieci często czują się mniej skrępowane i mogą wyrażać opinie, których nie wyraziłyby twarzą w twarz. Często zachowujemy się inaczej, kiedy czujemy się chronieni przez ekran komputera czy smartfona.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo kultura konsumpcjonizmu, gdzie wszystko staje się produktem, prowadzi do tego, że ludzie stają się bardziej skłonni do oceniania i krytyki. W sieci łatwiej oceniać, recenzować czy „lajkować” bez osobistego zaangażowania i refleksji nad konsekwencjami tych działań.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd pomysł na napisanie książki na ten temat? Czego się z niej nauczymy? Czy dzielisz się tam swoimi doświadczeniami?&nbsp;</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I.A.: </strong>Pomysł napisania książki o hejcie zrodził się w mojej głowie ponad rok temu, ale ciągle brakowało mi czasu, żeby zabrać się do pracy. Zajęta jeżdżeniem po Polsce z pogadankami motywacyjnymi dla dzieci na temat hejtu, zdecydowałam pisanie odłożyć „na później”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnie rozmowy z młodzieżą, ale też liczne telefony od znajomych z różnych kręgów i środowisk biznesowych zmotywowały mnie do tego, żeby wreszcie znaleźć chwilę i napisać coś w rodzaju poradnika, który w sposób łatwy i przystępny opisałby, czym jest hejt, jak sobie z nim radzić, gdzie szukać wsparcia i pomocy, a także pomógłby zbudować poczucie własnej wartości, dzięki czemu złośliwe komentarze i negatywne opinie innych nie będą tak mocno dotykać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chciałam opisać swoją historię. Historię dziewczyny, która już od szkoły podstawowej była hejtowana (choć wtedy nie wiedziała jeszcze, czym jest hejt). Najpierw z powodu bycia „córką dyrektorki”, później w liceum z powodu sukcesów, które odnosiłam w sporcie, aż wreszcie z powodu dostania się do jednej z najlepszych agencji modelek w Polsce – D’Vision. Kiedy przeprowadziłam się po studiach do Warszawy i zaczęłam prowadzić swój biznes, nie było ani lepiej, ani łatwiej. Ale o tym wszystkim przeczytacie w książce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzięki wskazówkom (psychologa, terapeuty i prawnika) zawartym w książce czytelnicy, zarówno młodzi, jak i dorośli, mogą nauczyć się radzić sobie z trudnymi sytuacjami, zwiększyć swoją odporność psychiczną i wzmocnić poczucie własnej wartości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto dodać, że książka powstała w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej <strong><a href="https://www.niehejtujemotywuje.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">„Nie hejtuję – motywuję&#8221;</a></strong>. Dodaje jej wartości społecznej i edukacyjnej. Jest to nie tylko publikacja, ale także część większego ruchu społecznego, który promuje pozytywne wartości, empatię oraz budowanie atmosfery wsparcia i zrozumienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy zewsząd słyszymy krytykę lub ocenianie, zaczynamy w to zwyczajnie wierzyć – staje się to elementem naszej tożsamości. Wtedy ciężko o pozytywne nastawienie…</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I.A.:</strong> Faktycznie, gdy jesteśmy z każdej strony bombardowani słowami, które nas ranią, łatwo jest w to wszystko uwierzyć i wchłonąć jako część naszej tożsamości. Odnalezienie pozytywnego nastawienia w sobie, szczególnie w obliczu krytyki, może być wyzwaniem. Ale jest to do ogarnięcia (śmiech).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwszym krokiem jest świadomość własnej wartości. Zaczyna się to od zrozumienia, że krytyka lub opinie innych nie definiują naszej prawdziwej wartości. To, co myślimy o sobie i jak postrzegamy siebie, jest kluczowe. Pracując nad samoświadomością i samopoczuciem, można stopniowo budować wewnętrzną pewność siebie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Les Brown napisał w jednej ze swoich książek, że czyjaś opinia na mój temat nie musi być moją rzeczywistością. To od Ciebie zależy, co zrobisz z tym, co usłyszałeś na swój temat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Joseph Murphy dodawał: „Cudze słowa nie są w stanie urazić Cię ani zdenerwować. Chyba że sam im na to pozwolisz. Negatywna reakcja na postępowanie innych ludzi zależy wyłącznie od Twojego sposobu myślenia”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak jeszcze wzbudzać w sobie to pozytywne nastawienie? Znajdź lub przypomnij sobie swoje małe sukcesy. Doceniaj to, co udało Ci się do tej pory osiągnąć. Prowadź dziennik wdzięczności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dietrich Bonhoeffer, niemiecki teolog, powiedział: „W codziennym życiu rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że otrzymujemy znacznie więcej, niż dajemy i że tylko poprzez wdzięczność życie staje się bogate”<em>.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wdzięczność to świadomość bycia obdarowanym i zadowolenie z tego, co nas spotyka. Znajdź każdego dnia taką chwilę, aby usiąść i pomyśleć o tym, jak wiele posiadasz. To może nie być wszystko, czego pragniesz, ale pamiętaj – ktoś gdzieś marzy o tym, żeby mieć to, co Ty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Epiktet z Hieraplis radził: „Nie zmarnuj tego, co masz, pożądając tego, czego nie masz. Pamiętaj, że to, co masz teraz, było kiedyś wśród rzeczy, o których marzyłeś”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Będąc wdzięcznym za to, co daje Ci życie: za dach nad głową i za to, że możesz wstać i przeżyć kolejny dzień – nie będziesz miał w sobie negatywnych emocji. Nie będziesz miał chęci, by komuś sprawić przykrość. By kogoś hejtować. Jeśli będziesz <strong><a href="https://ohmydaily.pl/praktykowanie-wdziecznosci-jak-sie-tego-nauczyc/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">praktykować wdzięczność</a></strong>, zazdrość będzie miała ograniczoną drogę do Twojego umysłu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Otaczaj się ludźmi, którzy Cię wspierają i doceniają. Warto inwestować czas w relacje z ludźmi, którzy podnoszą nas na duchu i budują nasze poczucie wartości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja czy dobra książka również mogą pomóc w odnalezieniu spokoju wewnętrznego i zbudowaniu pozytywnego nastawienia. To proces, który wymaga pracy nad sobą, ale efekty mogą być niezwykle wartościowe dla naszego samopoczucia i postrzegania siebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Warto podkreślić, że z hejtem spotykamy się nie tylko w Internecie, ale też często w miejscu pracy, a nawet w rodzinie? Krytyka ze strony bliskich bywa bardziej bolesna…</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I.A.: </strong>Absolutnie, krytyka, zwłaszcza jeśli pochodzi od osób bliskich, może być znacznie dotkliwsza i trudna do przetrawienia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hejt w miejscu pracy może wpływać na naszą produktywność i samopoczucie. Miejmy jednak świadomość, że bardzo często jest on wynikiem rywalizacji, zawiści lub niezdrowej atmosfery w zespole. Ważne jest, aby oddzielić konstruktywną opinię od niszczącej krytyki i w razie potrzeby szukać wsparcia lub rozwiązania sytuacji z przełożonymi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Krytyka ze strony rodziny czy bliskich osób może być szczególnie bolesna, ponieważ te relacje są często dla nas najważniejsze. O tym piszę również w swojej książce. Warto po nią sięgnąć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W obu przypadkach ważne jest zbudowanie wewnętrznej odporności emocjonalnej. Praca nad zdrowym poczuciem własnej wartości, oddzielenie siebie od opinii innych, jak również umiejętność wyznaczania granic w relacjach mogą pomóc w radzeniu sobie z krytyką, niezależnie od tego, czy pochodzi ona z pracy czy z życia rodzinnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czy poczucia własnej wartości można się nauczyć, wyćwiczyć ją?&nbsp;</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I.A.: </strong>Ewa Woydyłło, doktor psychologii i terapeuta uzależnień, którą cytuję w swojej książce, mówi: „Poczucie wartości to bycie i postępowanie w zgodzie ze sobą, z jednoczesnym dążeniem do naprawy błędów. To coś dynamicznego, zmiennego, co mogę regulować. Czyli coś, na co mam wpływ”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poczucie własnej wartości to coś, co można kształtować i rozwijać przez całe życie. Samopoznanie to kluczowy element. Im lepiej poznajemy siebie, swoje mocne strony, wartości i słabości, tym łatwiej jest zbudować zdrowe poczucie własnej wartości. Nauczmy się dobrze o sobie mówić i myśleć. Umiejętność pozytywnego myślenia jest niezwykle istotna. Wyzwalanie się od negatywnych myśli i zatrzymywanie się przy swoich sukcesach to klucz do zwycięstwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Budowanie poczucia własnej wartości to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania, ale może przynieść znaczące korzyści dla naszego samopoczucia i życia. Ja jestem w tym procesie cały czas. I choć bywa momentami bardzo bolesny, już widzę, że przynosi piękne owoce.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka.jpg" alt="" class="wp-image-3693" width="485" height="647" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka.jpg 647w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-225x300.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-440x586.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-300x400.jpg 300w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-450x600.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-600x800.jpg 600w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/okladka-72x96.jpg 72w" sizes="auto, (max-width: 485px) 100vw, 485px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">Książkę można nabyć na stronie: <a href="https://www.ikmag.pl/sklep/">https://www.ikmag.pl/sklep/</a> <br>lub na empik.com (ebook).</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-684x1024.jpg" alt="" class="wp-image-3694" width="342" height="512" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-684x1024.jpg 684w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-768x1151.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-1025x1536.jpg 1025w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-440x659.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-450x674.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-225x337.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-900x1348.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/12/ilona_adamska.jpg 1335w" sizes="auto, (max-width: 342px) 100vw, 342px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>ILONA ADAMSKA </strong></p>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">magister filozofii (specjalizacja etyka), absolwentka 3-letniego kursu doktoranckiego na UKSW w Warszawie. Wydawca i redaktor naczelna magazynów „<em>Imperium Kobiet” </em>i „<em>Law Business Quality” </em>oraz 6 portali lifestylowych. Autorka i redaktorka 16 książek i e-booków. Organizatorka ogólnopolskich plebiscytów dla kobiet biznesu: <em>Lwice Biznesu </em>i <em>Diamenty Kobiecego Biznesu</em>. Pomysłodawczyni FORUM KOBIET. Ambasadorka Przedsiębiorczości Kobiet.</p>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">Wspiera kobiety z sektora MŚP. Nagrodzona licznymi nagrodami, m.in. statuetką Bizneswoman Roku 2017, przyznawaną przez Centralne Biuro Certyfikacji Krajowej za wspieranie przedsiębiorczości kobiet. Prezes&nbsp;<em>Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu&nbsp;</em>oraz Akademii Świadomego Budowania Marki. Motywatorka, inspiratorka, prelegentka kobiecych konferencji.</p>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">Organizatorka wielu akcji charytatywnych. Pomysłodawczyni ogólnopolskiej kampanii społecznej pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej NIE HEJTUJĘ-MOTYWUJĘ, której ambasadorami zostali m.in.: Weronika i Teresa Rosati, zespół Blue Cafe, Piotr Kupicha, Katarzyna Pakosińska, Katarzyna Miller, Krystian Wieczorek, Jasiek Mela, Daria Widawska i inni.</p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/">Jak zwiększyć poczucie własnej wartości? Powiedz NIE hejtowi!</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jak-zwiekszyc-poczucie-wlasnej-wartosci-powiedz-nie-hejtowi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3690</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Oct 2023 18:59:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FEATURED]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w życiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2951</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słowa mają moc. Na pewno już kiedyś słyszałaś to określenie. Czy jednak potrafisz to wdrożyć do swojego życia? Ciągle jeszcze za mało mówi się o tym, żeby korzystać z tego świadomie &#8211; mówi Iwona Kopacz coach w podróży do samej siebie, trenerka NLP. Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. To jest udowodnione naukowo. &#8211; dodaje nasza&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/">Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Słowa mają moc. Na pewno już kiedyś słyszałaś to określenie. Czy jednak potrafisz to wdrożyć do swojego życia? Ciągle jeszcze za mało mówi się o tym, żeby korzystać z tego świadomie &#8211; mówi Iwona Kopacz coach w podróży do samej siebie, trenerka NLP.  Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. To jest udowodnione naukowo. &#8211; dodaje nasza rozmówczyni. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Wszystko wokół nas płynie </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystko we wszechświecie ma energię. Nic nie jest stałe, jak się kiedyś wydawało fizykom. Nowe podejście fizyki kwantowej mówi o tym, iż wszystko jest w ruchu. Nic nie jest stałe. Nasze myśli również mają wibrację. Dr. Joe Dispenza porusza ten temat w swojej książce<em> „Jak zerwać z nałogiem bycia sobą”</em>.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Społeczeństwo informacyjne</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zobacz jak wiele różnorodnych informacji dociera do nas każdego dnia &#8211; mówi Iwona Kopacz. Nasi dziadkowie przetwarzali tyle samo informacji w tydzień, co my w ciągu doby! Nasz umysł, aby mógł to wszystko przetrwać musi obrać sobie obiekty skupienia i działać wybiórczo. Postaraj się, by wybierał rzeczy dla ciebie ważne i takie mu podsyłaj. Jak? Myśląc o nich najczęściej jak się da. Wyeliminuj te niepotrzebne myśli. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Pozytywne przyciąganie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli świadomie zaczynamy się na czymś skupiać, jest to informacja dla naszego umysłu, że to ważne i warto do tego wracać. Im więcej powrotów, tym więcej tworzymy połączeń w mózgu, które zapamiętują daną czynność &#8211; od nas zależy, czy są to myśli pozytywne czy negatywne i jakie są między nimi proporcje. Nasze myśli mogą nas wspierać w tworzeniu szczęśliwego życia, jak również w tworzeniu życia pełnego niepowodzeń i smutku.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli na przykład skupiamy się na pozytywnych rzeczach, tego zaczniemy w życiu zauważać więcej. Jeśli zaczniemy zauważać więcej – zaczniemy więcej takich zdarzeń do siebie przyciągać, bo nasze myśli są jak magnes. Wybór należy do ciebie. Pomyśl na czym chcesz się skupiać i czego mieć w życiu więcej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co myślisz, to przyciągasz do życia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Co myślisz, to przyciągasz do życia. Na czym się skupiasz, tego masz w życiu więcej. Podam przykład. Kupiłaś nowy samochód koloru niebieskiego marki X. Okazuje się, że nagle w twoim otoczeniu widzisz bardzo dużo takich samych samochodów&#8230; Czy to znaczy, że realnie niebieskich samochodów marki X jest więcej? Nie! Nic bardziej mylnego. Nasz umysł jest sprytny i leniwy. Pokazuje nam to, co jest mu znane, na czym skupia się jego uwaga. Innym przykładem może być sytuacja, w której kobieta zachodzi w ciąże lub chciała by w nią zajść. Nagle w jej otoczeniu pojawia się więcej ciężarnych kobiet! Czy jest ich więcej, czy ona po prostu zwraca na nie uwagę?  Takich przykładów jest mnóstwo. Być może tobie też przyszedł jakiś do głowy?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak możemy to wykorzystać w życiu? </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nasze myśli i uwaga mają ogromną moc sprawczą. Trzeba zdać sobie z tego sprawę. Skoro używamy ich na co dzień do tworzenia swojego zwykłego życia, to dlaczego by nie użyć tej siły do tworzenia szczęśliwego życia? </p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiadomo, że każdy chce być szczęśliwy na swój sposób. Dlaczego nie wszyscy ludzie osiągają swoje cele? Przede wszystkim dlatego, że większość z nas nie wie, czego chce.&nbsp;Nie potrafi wskazać konkretów &#8211; tego, co by dało im szczęście. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Chcesz być w gronie szczęśliwych osób? Zapisz sobie 10 swoich celów na najbliższy rok. Na kartce, długopisem. Już jesteś o krok bliżej do ich spełnienia. A jak możemy wspomóc ich realizację? Jedną z metod jest wizualizacja.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest wizualizacja? </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wizualizacja, to wyobrażanie sobie naszego marzenia, sceny końcowej. Ważne jest, aby wizualizować obraz z perspektywy „naszych oczu”, czyli tak jak my widzimy. Nie naszą sylwetkę. Czyli na przykład jeśli chcę zwizualizować sobie dom, to nie zastanawiam się skąd ja wezmę tyle pieniędzy na moje marzenie. Myślę raczej o tym, co będę robić w tym domu, jak będzie wyglądał mój poranek, czy przez okno będzie widać ogród, czy będę w salonie palić w kominku&#8230;<br>Często na poziomie formułowania marzeń i celów zaczynamy się sabotować, bo skupiamy się na tym czego nie mamy. Skupiając się na braku, mamy więcej braku. Skupiając się na możliwościach, mamy więcej powodzenia w życiu.&nbsp;Zaczynają pojawiać się szanse na realizację marzeń. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy wizualizuje się najskuteczniej? </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wieczorem 5 minut przed snem zamykam oczy i wyobrażam sobie jak wygląda mój dom od zewnątrz, jak łapię za klamkę i otwieram drzwi. Zachwycam się widokiem ogrodu z mojego salonu. Dlaczego przed snem? Gdyż mamy wtedy najlepszy dostęp do naszej podświadomości. Twoja podświadomość zawsze ci pomaga i słucha tego, co do niej mówisz. Dlatego tak ważne jest, aby kontrolować słowa jakich używasz. Nawet w żartach nie możesz mówić o sobie źle! Przecież słucha cię najważniejsza osoba w twoim życiu &#8211; ty sama!&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Określ swoje marzenia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Warto marzyć, gdyż nie wiemy, kiedy nasze marzenie może się spełnić!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętaj jednak, że aby skutecznie marzyć, musisz najpierw wiedzieć czego chcesz. Oprócz wypisania swoich celów&nbsp;i marzeń, warto wykonać <strong>mapę marzeń</strong>, zwaną też tablicą marzeń. Przedstawia ona wizualnie nasze pragnienia. Umieszczając ją w widocznym miejscu programujemy swoją podświadomość na to, czego chcemy. Nasze myśli mają ogromną moc! Również obrazy, którymi się otaczamy potrafią przekazywać nam pozytywne wibrację i energię.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-wp-embed is-provider-ohmydaily-pl wp-block-embed-ohmydaily-pl"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="rvDwCfgabr"><a href="https://ohmydaily.pl/mapa-marzen-co-zrobic-by-nasze-zyczenia-sie-spelnialy/">Mapa marzeń &#8211; co zrobić, by nasze życzenia się spełniały?</a></blockquote><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Mapa marzeń &#8211; co zrobić, by nasze życzenia się spełniały?&#8221; &#8212; ohmydaily.pl" src="https://ohmydaily.pl/mapa-marzen-co-zrobic-by-nasze-zyczenia-sie-spelnialy/embed/#?secret=tz2rL8nXJW#?secret=rvDwCfgabr" data-secret="rvDwCfgabr" width="500" height="282" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętaj: gdy myślę, to przyciągam i wizualizuję! Dlatego warto robić to świadomie. Zastanów się, czy twoja sytuacja życiowa nie wynika z ciągle powtarzających się myśli w twojej głowie? Być może są to twoje fałszywie wpojone przekonania z dzieciństwa? </p>



<p class="wp-block-paragraph">Chcesz mieć szczęśliwe życie? Wybór należy do ciebie. <br>Powodzenia!&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Masz pytania zapraszam do kontaktu, chętnie odpowiem.<br><strong><a href="https://kopacziwona.com" target="_blank" rel="noreferrer noopener">kopacziwona.com</a></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziękuję pięknie za rozmowę.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-3176" width="400" height="600" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-683x1024.jpg 683w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-200x300.jpg 200w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-768x1152.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1024x1536.jpg 1024w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1365x2048.jpg 1365w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-440x660.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-450x675.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-225x338.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-900x1350.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-1350x2025.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-20x30.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz-64x96.jpg 64w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/10/iwona-kopacz.jpg 1500w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></figure>
</div>


<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Iwona Kopacz</strong> coach w podróży do siebie. Trener NLP. Miłośniczka podróży, prawa przyciągania i NLP. Współautorka książki „Świat Kobiecej Mocy. Niezwykłe historie 11 kobiet, które odważyły się zmienić swoje życie.” <br>Wierzę, że w życiu wszystko jest możliwe, jednak ceną za nowe życie jest nasze stare.</p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/">Czy wiesz jaką moc mają twoje myśli i słowa?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/czy-wiesz-jaka-moc-maja-twoje-mysli-i-slowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakich składników unikać w kosmetykach?</title>
		<link>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/</link>
					<comments>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Smolińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Sep 2023 14:34:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ohmydaily.pl/?p=2878</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdego dnia używamy różnych kosmetyków. Po to, aby zadbać o naszą skórę, włosy czy higienę osobistą. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że niektóre składniki obecne w kosmetykach mogą być potencjalnie szkodliwe dla naszego zdrowia. Dlatego też warto wiedzieć, jakich składników unikać, aby chronić siebie i swoją skórę. Warto pamiętać, że &#8222;kosmetyk naturalny&#8221;&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/">Jakich składników unikać w kosmetykach?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Każdego dnia używamy różnych kosmetyków. Po to, aby zadbać o naszą skórę, włosy czy higienę osobistą. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że niektóre składniki obecne w kosmetykach mogą być potencjalnie szkodliwe dla naszego zdrowia. Dlatego też warto wiedzieć, jakich składników unikać, aby chronić siebie i swoją skórę. </p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Warto pamiętać, że &#8222;kosmetyk naturalny&#8221; nie oznacza automatycznie nieuczulający, hipoalergiczny. Aby kosmetyk taki był, musi przede wszystkim być pozbawiony składników zapachowych i barwników.&nbsp;<br></p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sprawdzić skład kosmetyków? </h2>



<p class="wp-block-paragraph"><em>&#8211; Przepisy są coraz bardziej zaostrzane ale nadal producenci mogą wykorzystywać luki prawne i nieświadomość konsumenta. Nie ufajmy wszystkim marketingowym hasłom, analizujmy opisy.</em>&nbsp;&#8211; mówi Magda Szymanowska, &nbsp;ekspertka ds. składu kosmetyków, założycielka marki płynów do higieny intymnej 4organic. <em>&#8211; Jeśli na etykiecie znajdziemy opis 99% naturalnych składników aktywnych lub składników nawilżających zastanówmy się nad zakupem. Ilość składników aktywnych w kosmetyku może stanowić 5-10% wówczas 99% tylko z tych 5-10 % to składniki naturalne. Kiedy widzimy napis 99% naturalnych składników o działaniu nawilżającym, musimy sobie zadać pytanie: ile procent w kosmetyku jest składników uznanych za nawilżające?&nbsp;Kosmetyk naturalny to taki, który ma w składzie min 97-98% składników pochodzenia naturalnego, część z tego może pochodzić z farm organicznych. Takie informacje musza być podane procentowo na etykiecie.&nbsp;Pamiętajmy, że określenie kosmetyki ekologiczne, Bio, eko, nie zawsze musi znaczyć, że są one w całości naturalne.&nbsp;</em>&#8211; dodaje nasza eksperta. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Parabeny</strong> </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Parabeny to grupa substancji chemicznych często używanych jako konserwanty w kosmetykach, takich jak kremy, szampony i dezodoranty. Jednak badania sugerują, że mogą one wpływać na równowagę hormonalną organizmu i być związane z problemami zdrowotnymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ftalan</strong>y </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ftalany to grupa substancji dodawanych do kosmetyków, aby zwiększyć ich trwałość. Są one często obecne w lakierach do paznokci, perfumach i produktach do pielęgnacji włosów. Niektóre ftalany są uważane za substancje endokrynne i mogą mieć negatywny wpływ na hormony.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Sulfan</strong>y </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sulfany to składniki, które można znaleźć w wielu produktach do pielęgnacji skóry i włosów. Chociaż nie są one szkodliwe dla wszystkich, mogą wywoływać reakcje alergiczne u niektórych osób. Dlatego warto unikać produktów zawierających sulfany, jeśli masz wrażliwą skórę.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Olejek mineralny</strong> </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Olejek mineralny jest często stosowany jako składnik nawilżający w kosmetykach, ale może on zatykać pory i powodować problemy z cerą, zwłaszcza u osób skłonnych do trądziku. <em>&#8211; Są to substancje syntetyczne, które pomimo wprowadzającej w błąd nazwy „mineral oil” zaklejają skórę. To niewidoczna bariera, która może zaburzać naturalny metabolizm skóry, powodować zaskórniki poprzez zapychanie porów oraz potówki.</em> &#8211; dodaje nasza ekspertka. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Barwniki i zapachy</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Barwniki i zapachy mogą wywoływać reakcje alergiczne u niektórych osób. Dla małych dzieci do 3 roku życia i do higieny i pielęgnacji miejsc intymnych należy stosować kosmetyki wolne od substancji zapachowych i barwników.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Alkohol denat</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alkohol denat jest często obecny w kosmetykach jako substancja rozpuszczająca. Jednak może on być drażniący dla skóry i prowadzić do jej wysuszenia. Osoby z wrażliwą skórą powinny unikać produktów zawierających ten składnik.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Parafina i wazelina</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Parafina i wazelina to substancje o działaniu okluzyjnym, które tworzą na skórze warstwę izolującą. Chociaż mogą być skuteczne w nawilżaniu, nie pozwalają na oddychanie skóry i mogą przyczynić się do zatkania porów.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Mikroplastiki</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Mikroplastiki to bardzo małe kawałki plastiku obecne w niektórych kosmetykach, takich jak peelingi do twarzy i szampony. Po zmyciu z ciała mogą one zanieczyścić środowisko naturalne i stanowić zagrożenie dla organizmów wodnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Szkodliwe składniki kosmetyków &#8211; czego unikać na etykiecie? </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kupując kosmetyki, zawsze trzeba sprawdzać ich skład. Unikajmy silnie uczulających konserwantów jak:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Benzylhemiformal&nbsp;</li>



<li>Methenamine</li>



<li>Paraformaldehyd</li>



<li>2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol&nbsp;</li>



<li>5 bromo-5-nitro-1,3-dioxane&nbsp;</li>



<li>Diazolidinyl urea</li>



<li>DMDM hydantoin&nbsp;</li>



<li>Formaldehyd</li>



<li>Imidazolidinyl urea</li>



<li>Quaternium-15&nbsp;</li>



<li>Methylisothiazo-linone (MI)&nbsp;</li>



<li>Methylchloroiso-thiazolinone (MCI)</li>
</ul>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Formaldehyd został uznany za substancję kancerogenną (rakotwórczą) i zakazano go w produkcji kosmetyków. Niestety jego pochodne wymienione powyżej wciąż można znaleźć w niektórych produktach do codziennej pielęgnacji!</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">&nbsp;Pochodne ropy naftowej </h2>



<p class="wp-block-paragraph"><em>&#8211; Jeśli&nbsp;szukamy kosmetyków naturalnych, silne alergeny znajdują się zawsze na samym końcu listy. Warto więc czytać skład INCI od dołu. Tam również najczęściej znajdują się konserwanty – te bezpieczne, ale także te, których powinniśmy unikać.&nbsp;</em>&#8211; mówi Magda Szymanowska. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Uważnie podchodźmy również do składników będących pochodnymi ropy naftowej jak np.:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Parrafinum Liquidum</li>



<li>Paraffin Oil</li>



<li>Paraffin</li>



<li>Mineral Oil</li>



<li>Petrolatum,</li>



<li>Cera Microcristallina</li>
</ul>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p>Oczywiście pochodne ropy naftowej znajdują swoje zastosowanie i są przepisywane pacjentom w skrajnych przypadkach atopowego zapalenia skóry (AZS). Mają wtedy za zadanie chronić chorą skórę przed czynnikami zewnętrznymi. W tym przypadku działa jak plaster chroniący ranę, ale dla zdrowej skóry jest całkowicie zbędny.</p></blockquote></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Niezwykle ważne certyfikaty</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Aby ułatwić sobie wybór kosmetyków, warto także zwracać uwagę na certyfikaty. Kosmetyki naturalne często certyfikowane są przez <strong>ECOCERT</strong>. Natomiast kosmetyki prawdziwie hipoalergiczne (testowane&nbsp;i przebadane przez toksykologów i alergologów) uzyskują certyfikat <strong>AllergyCertified</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najlepsze &#8222;bezzapachowe&#8221; i &#8222;naturalne&#8221;</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><em>&#8211; Idealnie dla naszej skóry są kosmetyki naturalne i jednocześnie bezzapachowe. Niestety to nie zawsze idzie w parze. Większość dostępnych na rynku kosmetyków naturalnych ma w składzie substancje zapachowe. Mogą one wywoływać silne alergie. Produkty bezzapachowe szczególnie rekomenduję małym dzieciom od urodzenia do 3. roku życia, kobietom i mężczyznom do higieny intymnej, osobom, które mają skłonność do alergii. Właśnie w tym przypadku warto szukać na opakowaniu certyfikatu AllergyCertified lub informacji, że produkt jest bezzapachowy i przeszedł rozszerzone testy na hipoalergiczność także u osób ze skłonnościami do atopowego zapalenia skóry.&nbsp;</em>&#8211; wyjaśnia Magda Szymanowska.<em> &#8211; Na szczęście z powodzeniem można znaleźć bezpieczne i naturalne kosmetyki. Nie zawsze jednak należy wierzyć w dumnie brzmiące hasła reklamowe widniejące na etykietach – po prostu czytajmy składy.</em> &#8211; dodaje nasza ekspertka. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W większości kosmetyków naturalnych znajdują się substancje zapachowe &#8211; olejki eteryczne. Te składniki są bardzo silnymi alergenami. Znajdują się na liście 26 najsilniejszych alergenów, opublikowanej przez Komisję Europejską (Rozp. Min. Zdrowia z 30 marca 2005 roku). Na dodatek komisja Europejska planuje poszerzyć tę listę do przynajmniej 85 składników! Alergie są ogromnym problem naszych czasów. Jeśli raz wystąpi reakcja na dany składnik, alergia na tę substancję pozostaje z nami do końca życia. Przez jakiś czas może mieć formę utajoną, ale im częstszy kontakt z daną substancją, ryzyko wystąpienia reakcji zdecydowanie wzrasta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz więcej osób wybiera także kosmetyki wegańskie. Należy jednak pamiętać, że te nie zawsze muszą być naturalne. Te produkty pozbawione są substancji pochodzenia zwierzęcego, ale ich skład może być chemiczny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętać należy także o tym, że kosmetyki nietestowane na zwierzętach również mogą zawierać składniki syntetyczne. certyfikaty wegan czy PETA nie mają nic wspólnego z określaniem naturalności, czy ekologii danego produktu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakich kosmetyków powinniśmy jeszcze unikać?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; <em>Nie polecam także kosmetyków, które zawierają substancje uznane za&nbsp; edokrynnie czynne, czyli te, które mogą zaburzać gospodarkę hormonalną: <strong>Etylhexyl Methoxycinnamate,&nbsp;Octyl Methoxycinnamate, Benzophenone-3, 4, 10,Oxybenzone, Octocrylene, homosalate.</strong> Mogą one przenikać do głębszych warstw skóry, do krwiobiegu i wpływać na system hormonalny (endokrynny). To substancje szczególnie niebezpieczne w przypadku dzieci, nastolatków, kobiet w ciąży i karmiących. </em>&#8211; mówi Magda Szymanowska. <em>&#8211; Udowodniono w badaniach naukowych, że substancje chemiczne, zwane popularnie filtrami chemicznymi&nbsp;przedostają się do głębokich warstw skóry człowieka. Ślady np. filtra UV benzophenone-3 znaleziono w&nbsp;próbkach moczu u 96% badanych osób, a&nbsp;ślady kilkunastu rodzajów filtrów stwierdzono w&nbsp;85% próbek mleka z&nbsp;piersi badanych kobiet. (źródło: <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=22612478">https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=22612478</a>)</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Właśnie dlatego ważne jest to, by w tak delikatnych miejscach jak okolice intymne używać bezzapachowych, delikatnych płynów &#8211; a nie zawierających substancje zapachowe i silne detergenty kosmetyków!</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="762" height="1024" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-762x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2893" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-762x1024.jpg 762w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-223x300.jpg 223w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-768x1032.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1143x1536.jpg 1143w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1523x2048.jpg 1523w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-440x592.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-450x605.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-20x27.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-225x302.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-900x1210.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-1350x1815.jpg 1350w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-71x96.jpg 71w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/plyn-4organic-stylizowane-3-warianty-scaled.jpg 1904w" sizes="auto, (max-width: 762px) 100vw, 762px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Składniki zapachowe, barwniki, silne konserwanty zawarte w produktach do higieny intymnej mogą powodować podrażnienia, alergie, infekcje, a nawet zmiany hormonalne. Aby uniknąć problemów zdrowotnych warto wybierać naturalne, nieuczulające, wolne od składników zapachowych kosmetyki do higieny intymnej.&nbsp;Płyny do higieny intymnej 4organic są naturalne, ultradelikatne, bezzapachowe i hipoalergiczne.&nbsp;Kosmetyki otrzymały certyfikat międzynarodowej organizacji <strong>AllergyCertified</strong>, który gwarantuje że płyny 4organic są nieuczulające i bezpieczne dla zdrowia. Kosmetyki nie zawierają barwników, składników zapachowych, nie znajdziemy w nich żadnych uczulających czy podrażniających&nbsp; substancji.</em><br></figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Unikanie szkodliwych składników w kosmetykach to ważny krok w pielęgnacji skóry i ochronie zdrowia. Warto zwracać uwagę na listę składników na etykietach produktów i wybierać te, które są bezpieczne i odpowiednie dla twojego typu skóry. Istnieje wiele naturalnych i ekologicznych alternatyw, które mogą pomóc ci dbać o swoją urodę bez ryzyka dla zdrowia.</p>



<h2 class="has-text-align-center wp-block-heading"><strong>Nasz ekspert</strong></h2>


<div class="wp-block-image is-style-rounded">
<figure class="aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-925x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2898" width="231" height="256" srcset="https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-925x1024.jpg 925w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-271x300.jpg 271w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-768x851.jpg 768w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-440x487.jpg 440w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-450x498.jpg 450w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-225x249.jpg 225w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-900x997.jpg 900w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-20x22.jpg 20w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska-87x96.jpg 87w, https://ohmydaily.pl/wp-content/uploads/2023/09/magda-szymanowska.jpg 1005w" sizes="auto, (max-width: 231px) 100vw, 231px" /></figure>
</div>


<div style="height:23px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Magda Szymanowska </strong></p>



<div style="height:19px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">Ekspertka ds. składu kosmetyków. Założycielka marki płynów do higieny intymnej 4organic, dystrybutorka duńskich kosmetyków organicznych i bezzapachowych Derma i organicznych produktów do higieny intymnej GingerOrganic. Od wielu lat promująca zdrowy i naturalny styl życia, zajmująca się dietetyką i profilaktyką alergii. Współpracuje z międzynarodowym środowiskiem toksykologów. Dyplomowany Coach Zdrowia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Artykuł zawierał lokowanie produktu. </em></p><p>The post <a href="https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/">Jakich składników unikać w kosmetykach?</a> first appeared on <a href="https://ohmydaily.pl">ohmydaily.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ohmydaily.pl/jakich-skladnikow-unikac-w-kosmetykach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2878</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
